25 kotów i 3 osoby w dwóch pokojach. Strażnicy odebrali zwierzęta

sxc.huZaktualizowano 
sxc.hu
25 kotów odebrali w piątek funkcjonariusze koszalińskiej straży miejskiej właścicielce. Koty trafiły do koszalińskiego schroniska. Sąsiedzi kobiety odetchnęli z ulgą.

Pięćdziesięcioparoletnia kobieta w dwupokojowym mieszkaniu przy ulicy Kołłątaja mieszkała razem z rodzicami (w tym chorym na nerki ojcem) i 25 kotami. Strażnicy, którzy udali się z interwencją nie mieli wątpliwości, że koty należy odebrać właścicielce.

- Sąsiedzi kobiety od dłuższego czasu skarżyli się na zapach wydobywający się z mieszkania. Sytuacja była tak trudna, że zatykali kratki wentylacyjne - relacjonuje komendant Piotr Simiński. - Pracownik administracyjny spółdzielni poprosił nas o skontrolowanie mieszkania. Sprawdziliśmy, że mieszkają tam starsi ludzie, więc zabraliśmy też ze sobą pracownika socjalnego. Gdy pojawiliśmy się na miejscu było dla nas jasne, że tak nie może zostać. Sytuacja była groźna dla lokatorów, ich sąsiadów, oraz oczywiście samych zwierząt. Postanowiliśmy działać od razu, nie czekając na Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, z którym zwykle przeprowadzamy takie interwencję.

25 kotów jest od piątku w schronisku. 17 z nich jest w stanie, który wskazuje na poważne zaniedbanie.

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 764

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Moja matka ma w mieszkaniu 11 kotów. Jest taki smród, że jest mi za nią wstyd. Chlew a nie mieszkanie. A ja mieszkam w drugim pokoju i czuję ten smród. Nawet zaprosić kogokolwiek jest wstyd - ruina a nie życie. Do tego jeszcze brak pieniędzy i możliwości przeprowadzki na swoje. To jest dopiero ruina. Nic dziwnego, że straciłem wszystkich znajomych. Nikt nawet jednego kota nie ma. Tak więc dopóki się nie wyprowadzę to o drugiej połówce mogę zapomnieć. Żyć się nie chce. Koty powinni mieć ludzie, którzy mają warunki do ich trzymania i hodowli. Ja osobiście zamierzam nigdy w życiu nie mieć ani jednego kota, bo mam uraz. I mam do tego prawo. Nikt mi nie wmówi, że jestem złym człowiekiem. Pa!

wartościowej dziewczynie czy kobiecie z całą pewnością koty nie będą przeszkadzały
wręcz przeciwnie!
a babsko, które nie kocha zwierząt nie nadaje się na żadną drugą połówkę bo ciebie też nie będzie kochać
G
Gość

to się wyprowadź

n
news 2013

Moja matka ma w mieszkaniu 11 kotów. Jest taki smród, że jest mi za nią wstyd. Chlew a nie mieszkanie. A ja mieszkam w drugim pokoju i czuję ten smród. Nawet zaprosić kogokolwiek jest wstyd - ruina a nie życie. Do tego jeszcze brak pieniędzy i możliwości przeprowadzki na swoje. To jest dopiero ruina. Nic dziwnego, że straciłem wszystkich znajomych. Nikt nawet jednego kota nie ma. Tak więc dopóki się nie wyprowadzę to o drugiej połówce mogę zapomnieć. Żyć się nie chce. Koty powinni mieć ludzie, którzy mają warunki do ich trzymania i hodowli. Ja osobiście zamierzam nigdy w życiu nie mieć ani jednego kota, bo mam uraz. I mam do tego prawo. Nikt mi nie wmówi, że jestem złym człowiekiem. Pa!

p
pani
siedzą 2 babony i piszą bzdety a pani t i pan t i cała reszta mają to w d

PANIĄ TO JESTEM JA.
ŚMIERDZIEL POZOSTANIE ŚMIERDZIELEM
b
bis
a kariera Dyzmy to jak się zakończyła ?

Pani prezes TOZ, pani Bogumiło Tiece, czy pani nadal jest zadowolona z zatrudnionego w schronisku "weterynarza"? Cały czas broni go pani , jego "kompetencji", jak ...niepodległości. Tylko zwierząt żal.....

Pani prezes TOZ, pani Bogumiło Tiece, czy pani nadal jest zadowolona z zatrudnionego w schronisku "weterynarza"? Cały czas broni go pani , jego "kompetencji", jak ...niepodległości. Tylko zwierząt żal.....
G
Gość

siedzą 2 babony i piszą bzdety a pani t i pan t i cała reszta mają to w d

G
Gość

co to za oszołom ciągle wkleja te same teksty ?
bleblają wciąż to samo i nic z tego nie wynika

m
mr

NE ZAWRACAJ D.....PY

b
bis
Już ci kiedyś tłumaczyliśmy, że to nie są sprawy do prokuratury! Umorzą, jak nic, zawsze znajdą wytłumaczenie "dla sytuacji". Do Inspekcji Wet. ? Też na nic nie da i Teliński dobrze to wie, dlatego czuje się taki bezkarny.
Tylko osoba/organizacja zatrudniająca go , by mogła po prostu zrezygnować z niego. Niestety, pani Tiece absolutnie nie zna się na zwierzętach i widać że jest jej obojętne co się dzieje w schronisku.
Sami powiedzcie, czy pani prezes TOZ w ogóle bywa w schronisku ?
Czy kontroluje w jakim stanie są zwierzęta, Telińskiemu pieniędzy jako wynagrodzenia, ZA CO ?
Pani Tiece, może czas zainteresować się schroniskiem również od środka ?
Mogę podać adres, gdzie może pani to schronisko znaleźć, widać obojętne, a poza tym pani Tiece na kotach się nie zna, więc się nie interesuje.
Czy pani Tiece wie czym są "leczone" zwierzęta w schronisku i jaka jest ich kondycja zdrowotna ?
Czy pani Tiece w ogóle interesuje się czymkolwiek prócz przerzucania papierków w biurze i....wypłacania Telińskiemu pieniędzy jako wynagrodzenia,

Już ci kiedyś tłumaczyliśmy, że to nie są sprawy do prokuratury! Umorzą, jak nic, zawsze znajdą wytłumaczenie "dla sytuacji". Do Inspekcji Wet. ? Też na nic nie da i Teliński dobrze to wie, dlatego czuje się taki bezkarny.
Tylko osoba/organizacja zatrudniająca go , by mogła po prostu zrezygnować z niego. Niestety, pani Tiece absolutnie nie zna się na zwierzętach i widać że jest jej obojętne co się dzieje w schronisku.
Sami powiedzcie, czy pani prezes TOZ w ogóle bywa w schronisku ?
Czy kontroluje w jakim stanie są zwierzęta, Telińskiemu pieniędzy jako wynagrodzenia, ZA CO ?
Pani Tiece, może czas zainteresować się schroniskiem również od środka ?
Mogę podać adres, gdzie może pani to schronisko znaleźć, widać obojętne, a poza tym pani Tiece na kotach się nie zna, więc się nie interesuje.
Czy pani Tiece wie czym są "leczone" zwierzęta w schronisku i jaka jest ich kondycja zdrowotna ?
Czy pani Tiece w ogóle interesuje się czymkolwiek prócz przerzucania papierków w biurze i....wypłacania Telińskiemu pieniędzy jako wynagrodzenia,
b
bis
Już ci kiedyś tłumaczyliśmy, że to nie są sprawy do prokuratury! Umorzą, jak nic, zawsze znajdą wytłumaczenie "dla sytuacji". Do Inspekcji Wet. ? Też na nic nie da i Teliński dobrze to wie, dlatego czuje się taki bezkarny.
Tylko osoba/organizacja zatrudniająca go , by mogła po prostu zrezygnować z niego. Niestety, pani Tiece absolutnie nie zna się na zwierzętach i widać że jest jej obojętne co się dzieje w schronisku.
Sami powiedzcie, czy pani prezes TOZ w ogóle bywa w schronisku ?
Czy kontroluje w jakim stanie są zwierzęta, Telińskiemu pieniędzy jako wynagrodzenia, ZA CO ?
Pani Tiece, może czas zainteresować się schroniskiem również od środka ?
Mogę podać adres, gdzie może pani to schronisko znaleźć, widać obojętne, a poza tym pani Tiece na kotach się nie zna, więc się nie interesuje.
Czy pani Tiece wie czym są "leczone" zwierzęta w schronisku i jaka jest ich kondycja zdrowotna ?
Czy pani Tiece w ogóle interesuje się czymkolwiek prócz przerzucania papierków w biurze i....wypłacania Telińskiemu pieniędzy jako wynagrodzenia,

Już ci kiedyś tłumaczyliśmy, że to nie są sprawy do prokuratury! Umorzą, jak nic, zawsze znajdą wytłumaczenie "dla sytuacji". Do Inspekcji Wet. ? Też na nic nie da i Teliński dobrze to wie, dlatego czuje się taki bezkarny.
Tylko osoba/organizacja zatrudniająca go , by mogła po prostu zrezygnować z niego. Niestety, pani Tiece absolutnie nie zna się na zwierzętach i widać że jest jej obojętne co się dzieje w schronisku.
Sami powiedzcie, czy pani prezes TOZ w ogóle bywa w schronisku ?
Czy kontroluje w jakim stanie są zwierzęta, Telińskiemu pieniędzy jako wynagrodzenia, ZA CO ?
Pani Tiece, może czas zainteresować się schroniskiem również od środka ?
Mogę podać adres, gdzie może pani to schronisko znaleźć, widać obojętne, a poza tym pani Tiece na kotach się nie zna, więc się nie interesuje.
Czy pani Tiece wie czym są "leczone" zwierzęta w schronisku i jaka jest ich kondycja zdrowotna ?
Czy pani Tiece w ogóle interesuje się czymkolwiek prócz przerzucania papierków w biurze i....wypłacania Telińskiemu pieniędzy jako wynagrodzenia,

czy tej "pani" będą życzyć na nowy rok wszystkiego najlepszego?
G
Gość

czy ci to smarują na forum informują o tych sytuacjach stosowne służby czy chcą tylko nakręcać czytelników gk?

g
gosc
"ja pie.rdolę jakby mi ktoś taką masakrę na zwierzętach urządził to bym gnoja za.je.bał"

"ja pie.rdolę jakby mi ktoś taką masakrę na zwierzętach urządził to bym gnoja za.je.bał"
G
Gość

a panią T. obchodzą zwierzęta?

b
bis

Już ci kiedyś tłumaczyliśmy, że to nie są sprawy do prokuratury! Umorzą, jak nic, zawsze znajdą wytłumaczenie "dla sytuacji". Do Inspekcji Wet. ? Też na nic nie da i Teliński dobrze to wie, dlatego czuje się taki bezkarny.
Tylko osoba/organizacja zatrudniająca go , by mogła po prostu zrezygnować z niego. Niestety, pani Tiece absolutnie nie zna się na zwierzętach i widać że jest jej obojętne co się dzieje w schronisku.
Sami powiedzcie, czy pani prezes TOZ w ogóle bywa w schronisku ?
Czy kontroluje w jakim stanie są zwierzęta, Telińskiemu pieniędzy jako wynagrodzenia, ZA CO ?
Pani Tiece, może czas zainteresować się schroniskiem również od środka ?
Mogę podać adres, gdzie może pani to schronisko znaleźć, widać obojętne, a poza tym pani Tiece na kotach się nie zna, więc się nie interesuje.
Czy pani Tiece wie czym są "leczone" zwierzęta w schronisku i jaka jest ich kondycja zdrowotna ?
Czy pani Tiece w ogóle interesuje się czymkolwiek prócz przerzucania papierków w biurze i....wypłacania Telińskiemu pieniędzy jako wynagrodzenia,

b
bis
Pomoc była od lat : pomagały miejscowe stowarzyszenia : kołobrzeski REKS i koszaliński Kundelek. Opłacały faktury za leczenie kotów, finansowały karmę i wsad do kuwet, pomagały w remontowaniu mieszkania , osiatkowały okna, pomagały w oddawaniu kotów do adopcji, REKS wielokrotnie finansował sterylizowanie kocic, bo TOZ utrudniał p. Halinie dostęp do sterylizacji na koszt miasta ...
.Tylko pani Tiece- prezes TOZ twierdzi, że "nic nie wiedziała" ( o brutalnej akcji wdarcia się do mieszkania i zabrania stąd kotów do schroniska, czy że potrzebna pomoc ?).
Pani Tiece, dlaczego pani kłamie ? Czy to przystoi radnej miejskiej ? Sytuację p.Haliny znała pani od lat !
Pani Tiece, jak pani może twierdzić, że "nie wiedziała", że "jak by p. Halina zwróciła się o pomoc , to by ja otrzymała" ?! Pani Tiece, pani Halina prosiła o pomoc, ale że jest członkiem stowarzyszenia Kundelek, to PANI JEJ POMOCY ODMAWIAŁA !
Pani Tiece, pani kłamie, że nie wiedziała o brutalnej akcji odbierania kotów ! ​Przecież akcją kierował pani ojciec, "sławetny" (wsławiony złą sławą, niestety) inspektor TOZ Ryszard Tiece, a brutalnie wyrwane z mieszkania koty umieścił przecież w ....administrowanym PRZEZ PANIĄ schronisku dla zwierząt ! Bez pani wiedzy ?!

Tak więc, była konkretna pomoc, ale nikt nie przewidział, że TOZ planuje w skrytości atak na mieszkanie p. Haliny, że bez ostrzeżenia ( nie było pism, skarg itp) , podstępem, wedrą się i zaczną brutalną łapankę na koty ! Przy okazji poturbowano dotkliwie matkę p.Haliny, brutalnie odpychając starszą panią na ścianę, co spowodowało silne stłuczenie całej ręki....
To była akcja jak z filmów wojennych o gestapo...Krzyk i płacz właścicielek mieszkania, a pani strażniczka miejska łapała koty za ogony, rzucała nimi o podłogę i okraszała akcję głośnymi wyzwiskami... Pan Tiece, ojciec radnej Tiece, dyrygował akcją, a kierownik schroniska pakował wyłapywane brutalnie koty do klatki.....Wiele z tych kotów w krótkim czasie pochorowało się w schronisku ze stresu i na wniosek opiekującym się nimi od lat lekarzem wet., niektóre musiały (aby nie umrzeć) zostać oddane właścicielce.....
A ty mówisz," Gościu", że lepsza by była konkretna pomoc.....Cóż jeszcze można było zrobić?
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3