29. edycja Biegu Zaślubin: Kenijczycy pomylili trasę

Jacek Wójcik
Joel Mwangi (z lewej) i Henry Kemboi biegną jeszcze w towarzystwie późniejszego zwycięzcy, Sergija Ukraińca.
Joel Mwangi (z lewej) i Henry Kemboi biegną jeszcze w towarzystwie późniejszego zwycięzcy, Sergija Ukraińca. Michał Świderski
29. edycja Biegu Zaślubin. W tym roku w Kołobrzegu pobiegło 1.085 osób.

Rozegrana po raz 29. kołobrzeska piętnastka miała niecodzienne zakończenie. Prowadzący na trasie Kenijczycy Joel Maina Mwangi i Henry Kemboi w końcówce pomylili trasę i w ten sposób przegrali rywalizację z zawodnikami z Ukrainy.

- Do mety został zaledwie kilometr. Na zakręcie Kenijczycy skręcili na drogę finiszową, a pilot na motocyklu postanowił przepuścić zawodników i został z tyłu. Zawodnicy z Afryki widząc, że nie mają przed sobą pilota poczuli się nieswojo i zawrócili na dużą pętlę. Zanim naprawili błąd, bieg był już rozstrzygnięty - wyjaśnia dyrektor biegu, Ryszard Kaliciński. - Wina leży po obydwu stronach. Pilot powinien dojechać do mety, z kolei zawodnicy przed startem powinni przeanalizować trasę - dodał.

Gdyby nie pomyłka Mwangi i Kemboi między sobą rozstrzygnęliby losy wygranej. Ostatecznie uplasowali się na miejscach 48. i 49. W tej niecodziennej sytuacji organizatorzy postanowili przyznać obydwu Kenijczykom wynikające z regulaminu nagrody finansowe dla dwóch najlepszych zawodników (1,2 i 1 tys. zł). - Oficjalnie nie są zwycięzcami tegorocznego biegu. Postanowiliśmy jednak, że takie same nagrody finansowe dostaną zwycięzcy oraz Kenijczycy. Tak będzie honorowo - wyjaśnia R. Kaliciński.

Bieg Zaślubin po raz drugi z rzędu zgromadził na starcie ponad 1 tys. uczestników. Jako pierwszy 15 km pokonał zawodnik z Ukrainy Sergii Ukrainiec. Uzyskał czas 4758 min i wyprzedził rodaków Oleksandra Łabziuka (48.43) i Władimir Timaszow (48.48). Cała trójka startuje w barwach Achillesa Leszno. Czwarty był najlepszy z Polaków, Błażej Król (Tęcza Nowa Wieś Lęborska, 49.56). Jako pierwszy z regionu na mecie zameldował się Sylwester Szymański (Team Biegowy Szczecinek).

Czas 54.03 min dał mu 11. miejsce, tuż za najlepszą z pań Rebeccą Korir (Kenia, 53.26). Dwa kolejne miejsca w klasyfikacji kobiet obsadziły Ukrainki, Wiktoria Chapilina (54.04) i Tatiana Kuzubowa (Achilles, 55.18). Pierwszą z Polek była czwarta na mecie Wioletta Paduszyńska z Gorzowa (55.45). Dziewiąte miejsce zajęła Magdalena Witkiewicz (KB Dziesiątka Białogard, 1:02.29).

Prowadzone były również inne klasyfikacje. Mundurową wygrał W. Tiamszow przed B. Królem i Jakubem Farjaszewskim (Stopa Słupsk). Szóste miejsce zajął Norbert Borzęcki z Koszalina. Wśród biegaczy niepełnosprawnych triumfował Andrzej Kędzierski z MKL Szczecinek. Drużynowo zwyciężył Achilles Leszno przed Stopą Słupsk i Benedek Team. Czwarty był Team Biegowy Szczecinek, szósta CW Fanza Kołobrzeg, a dziewiąty KB Sprint Świdwin.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie