Afera podsłuchowa: Nowe taśmy, a na nich ksiądz Kazimierz Sowa, Jerzy Mazgaj i Paweł Graś [NAGRANIA]

Wojciech Rogacin / AIPZaktualizowano 

Wideo

Źródło: TVP.Info

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Stacja TVP Info ujawniła nowe nagrania z restauracji Sowa & Przyjaciele, gdzie przed trzema laty w prywatnych, bulwersujących rozmowach nagrani zostali członkowie rządu. Tym razem ujawniono przebieg spotkań ówczesnych: ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego, rzecznika rządu Pawła Grasia, byłego już wtedy szefa BOR generała Mariana Janickiego, przedsiębiorcy Jerzego Mazgaja i księdza Kazimierza Sowy.

Duchowny podczas spotkania omawia z gośćmi różne sprawy polityczne oraz dotyczące biznesu. Czasami z jego ust padają słowa powszechnie uważane za wulgarne. Środowiska prawicowe oburzyła zwłaszcza wypowiedź księdza Sowy dotycząca "Gazety Polskiej". Podczas wymiany zdań z biznesmenem Jerzym Mazgajem, który skarżył się na niepochlebne artykuły w tym tygodniku, ksiądz Kazimierz Sowa miał się wyrazić: - "Jurek, nie polemizować… zniszczyć, naprawdę, tu uważam, że nie ma się wiesz.. żadnych…"

Czytaj także: Proces ws. afery taśmowej: Drugi kelner przyznał się do winy

TVP Info publikuje także zapis m.in. podsłuchanej rozmowy Pawła Grasia z Włodzimierzem Karpińskim, w trakcie której dyskutują na temat osób mianowanych na różne stanowiska w spółkach skarbu państwa.

Ksiądz Sowa miał także w rozmowie wyrażać opinię, że były minister skarbu państwa Aleksander Grad trafi do zarządu spółki Tauron.

Po publikacji zapisów ksiądz Kazimierz Sowa udzielił wypowiedzi "Gościowi Niedzielnemu", w której tłumaczył, że było to prywatne spotkanie, w czasie którego - jak zwykle podczas takich spotkań - rozmawia się o polityce. Przyznaje, że tego typu wypowiedzi są pewnym "zgrzytem", ale broni się, że było to spotkanie prywatne.

W kwestii wypowiedzi o "Gazecie Polskiej" ksiądz powiedział "Gościowi", że nie miał na myśli fizycznego zniszczenia kogokolwiek, ale reakcji na nieprawdziwe - jego zdaniem - zarzuty gazety wobec Jerzego Mazgaja. - "Ten fragment, który ja słyszałem, dotyczył tego, że opublikowano w „Gazecie Polskiej” jakąś nieprawdziwą informację i w tym przypadku chodziło nie o to, żeby kogoś zniszczyć w sensie fizycznym, tylko w sensie jakiejś obrony, kiedy ktoś pisze nieprawdę. I to jest ten kontekst." - wyjaśniał "Gościowi Niedzielnemu" ksiądz Kazimierz Sowa.

Jak podał "Gość", na polecenie arcybiskupa krakowskiego Marka Jędraszewskiego ksiądz Kazimierz Sowa ma do końca czerwca wrócić do swojej macierzystej diecezji, krakowskiej. Decyzję tę miał księdzu przekazać biskup jeszcze 27 kwietnia.

Czytaj także: Rozmowa Paweł Graś Jan Kulczyk. Prokuratura przyjrzy się sprawie

W sobotę TVP Info opublikowało kolejne nagrania. Uczestnicy spotkania rozmawiają m.in. o tabloidach - "Fakcie" i "Super Expressie", pojawia się również Tomasz Arabski, który telefonuje do Pawła Grasia.

"Zrób tak, żeby to było mniej niż pensja premiera"

Źródło:

"No właśnie, żeby nas jeszcze tylko Kościół poparł"

Źródło:

"Twój numer, kur***, mają wszystkie służby świata"

Źródło:

"Najbardziej niebezpieczny jest Superak, bo jeszcze propisowski"

Źródło:

"Palikot to taki Lepper Platformy"

Źródło:

"Ja mogę robić za małpę, ale Opole to jest duża rzecz"

Źródło:

"Jak nas wkur***ł ruch, to pan generał odpalał rakietę"

Źródło:

Ksiądz Sowa o kolacji z Ryszardem Petru:

Ale ja, słuchajcie, ja byłem kiedyś na jednej takiej kolacyjce z Rysiem Petru, notabene za niedługo też ciekawe informacje o Ryśku się ukażą. Przewodniczący rady nadzorczej PKB. Ale zarazem taki zlinkowany pod Elą, w sensie wiesz, tak zwany prezes nie honorowy, tylko... No jak wiecie, zawsze są trzy rodzaje prezesów - urzędujący, reprezentujący i zapier.... I Rysiu będzie tym trzecim, czyli będzie zapier.... Czyli wiesz, będzie musiał się pokazywać, tłumaczyć w mediach, i tak dalej. Ale do czego zmierzam - byliśmy na tej kolacyjce i tego, pijemy jakieś winko, jedno, drugie, no i tam wiesz, ono to tu zostanie [mowa o winie]. No i ja tam w tej knajpce jestem tydzień później, wiecie co jest - napić się, pogadamy. I ja mówię 'wie pani [do kelnerki], może po lampeczce tego co zostało...'. A pani 'ooo, proszę pana, tego już nie ma, pan Petru był tu następnego dnia!'

Czytaj także: Taśmy Kulczyka: Rozmowy z Wawrzynowiczem, Kwiatkowskim i Sikorskim nt. prywatyzacji Ciechu

Materiał oryginalny: Afera podsłuchowa: Nowe taśmy, a na nich ksiądz Kazimierz Sowa, Jerzy Mazgaj i Paweł Graś [NAGRANIA] - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 169

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Los mikrofonos

Czekamy z niecierpliwością na nagrania obecnej grupy trzymającej władzę przy korycie dojnej zmiany

m
momy narodnyje jelity

niech to nagly i niespodziewany szlag trafi, bo innego wyjscia nie ma.

c
czy

zoltaczki dostales ?

X
XYZ

i to w dodatku za publiczne pieniądze! Więcej - szkoda słów.

z
zdziwiony

Słuszną decyzję, szkoda tylko, że spóźniona - podjął Jego Arcyfluorescencja Jędraszewski, odwołując ks Sowę do Krakowa. Jest jeden Bóg, świeci jedno słońce i może być tylko jeden ksiądz, sterujący polska polityką. A jest nim OjDyr Rydzyk. I nie ma innego!

ż
żEPLIŃSKI

Gdzie mogę rzucić coś na tacę dla ks. Sowy? Albo sie u tego duszpasterza wyspowiadać?

p
presse

sPOnsor sie obrazi i co?

m
magdalenka trwa

u roli TUROWSKIego tez niewiele wiadomo

G
Gość

Kilka dni temu zmarł ojciec marszałka województwa pomorskiego.
W samym tylko Dzienniku Bałtyckim naliczyłem 24 ogłoszenia z poszczególnych gmin i nie tylko o tym jak boleją nad śmiercią ojca marszałka Mieczysława S.
A to wszystko po to,żeby się dopchać do pieniędzy z UE ,którymi zarządza marszałek.Wszystkich marszałek nie obdzieli więc po co ta farsa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

G
Gość

Kilka dni temu zmarł ojciec marszałka województwa pomorskiego.
W samym tylko Dzienniku Bałtyckim naliczyłem 24 ogłoszenia z poszczególnych gmin i nie tylko o tym jak boleją nad śmiercią ojca marszałka Mieczysława S.
A to wszystko po to,żeby się dopchać do pieniędzy z UE ,którymi zarządza marszałek.Wszystkich marszałek nie obdzieli więc po co ta farsa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ż
Żółtak

Jak mawiali dziadkowie: " za pieniądze Ksiądz się modli za pieniądze ludzie POdli". POgonić z KK takich wywrotowców i będzie ok. Jak nuciła Wierzba? Polski Episkopat POszedł do PiS . A czy nasie Klechy nie poszli do POkrak. Czy to nierównowaga? Mała, średnia czy duża?

777
Europa kolonializmu - niewolnictwa osiągnęła pewien styl przetwórstwa.

Nieoceniony lub niedoceniony (gość) 11.06.17, 21:30:57

Zgłoś naruszenie treści
Już oceniłeś tę opinię.
/ +3

Przetwórstwo kolonialne EU wspólny gospodarczej węgla i stali
osiągnęło apogeum, europejczycy powoli zaczynają doceniać
czym jest otwarcie puszki Pandory???
Dla jednych Pandora jest kojarzona z ekranizacją rodem Hollywood piękna
kolorowa ekranizacja zdobyczy zgniłego kapitalizmu nad socjalizmem twardym.
Zdobycze dzisiejsze RP to ucieleśnienie nowego poprawnego niewolnictwa
Jednym się wmawia że Lechici => Lachy => Polachy => Polacy
• 1988 – zgoda na rejestrację fundacji Sorosa – awangardy nowego porządku w Polsce
Fundacja Sorosa aż do dzisiaj działa na rzecz tzw. społeczeństwa otwartego i tolerancyjnego, co w tłumaczeniu z lewackiej nowomowy brzmi: społeczeństwa bezbronnego i ogłupionego. Prezesem „polskiego” zarządu fundacji jest Aleksander Smolar, syn przedwojennych działaczy komunistycznych żydowskiego pochodzenia, Grzegorza Smolara i Walentyny Najdus, wieloletni członek partii komunistycznej. Przewodniczącym rady fundacji jest Marcin Król, który o Polsce mówił tak:
(problem tkwi – przypis red.) Przede wszystkim w tym, że nie ma czegoś takiego jak Polska. Można powiedzieć, że istnieje Polska jako państwo, forma prawnego stowarzyszenia grupy osób, którzy określili siebie jako obywatele kraju o nazwie Rzeczpospolita Polska. To jedyny realny byt, cała reszta to abstrakcja. (…) tak naprawdę twór, który określamy mianem „Polska”, jest tylko wyobrażeniem. To nie jest twór rzeczywisty, gdyż wyobraża go sobie tylko pewna grupa ludzi. W gruncie rzeczy nikt nie ma prawa rościć sobie prawa do tego, by twierdzić, że jego wyobrażenie jest właściwe, jedynie słuszne. Każdy ma prawo do własnego wyobrażenia – i każde wyobrażenie jest subiektywne. / Nie ma czegoś takiego jak Polska.
To tylko wyobrażenie/

Czy te słowa przypominają WPROST???
777

i KOToLIK POlaCKIGO JUDAszoiZOOmuuu nadAFIEGO

........ z Lubelszczyzny

Dlaczego Kurier nie pisze co ks. Sowa w rozmowie z szefem PO na Lubelszczyźnie Karpińskim (czyli szefem Żuka w PO) sądzi o "Kowalskich z Lubelszczyzny

........ z Lubelszczyzny

Dlaczego Kurier nie pisze co ks. Sowa w rozmowie z szefem PO na Lubelszczyźnie Karpińskim (czyli szefem Żuka w PO) sądzi o "Kowalskich z Lubelszczyzny

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3