Architekci z Gorzowa zajmą się bulwarami nad Parsętą. Uchronią je przed betonozą?

Iwona Marciniak
Iwona Marciniak
Finałem przebudowy bulwarów Parsęty ma być taka metamorfoza tych terenów, która przyciągnie kołobrzeżan i turystów nad rzekę.
Finałem przebudowy bulwarów Parsęty ma być taka metamorfoza tych terenów, która przyciągnie kołobrzeżan i turystów nad rzekę. Iwona Marciniak
Studio architektoniczne LAAR z Gorzowa Wielkopolskiego ma stworzyć projekt przebudowy brzegów Parsęty w centrum Kołobrzegu. Sama inwestycja teraz zapowiada się na bardzo kosztowną. Ma zostać podzielona na etapy, a jej realizacja będzie zależeć od skuteczności urzędników szukających dofinansowania funduszami z zewnątrz.

Finałem przebudowy bulwarów Parsęty ma być taka metamorfoza tych terenów, która przyciągnie kołobrzeżan i turystów nad rzekę. Mamy nadzieję, że przede wszystkim urokiem samej Parsęty i ciekawymi rozwiązaniami, dzięki którym bulwary staną się miejscem wypoczynku, aktywności fizycznej itd.

Firma architektoniczna z Gorzowa Wielkopolskiego ma czas do maja przyszłego roku. Za przygotowanie pełnej dokumentacji zagospodarowania obu brzegów Parsęty, wraz z projektem architektoniczno – budowlanym, magistrat zapłaci wykonawcy ponad 408 tys. zł brutto.

– Projekt pozwoli na realizację tej długo oczekiwanej inwestycji – mówi prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska.

Ale temat bulwarów już teraz budzi emocje. Dwa lata temu koncepcję programowo – przestrzenną zagospodarowania obu stron rzeki, na odcinku od ulicy Kamiennej do mostu Portowego, przygotowało dwóch kołobrzeskich architektów. Po publicznej prezentacji, oprócz wyrazów uznania, koncepcja zebrała też wiele nieprzychylnych komentarzy.

Głównie za sprawą rozwiązań, które wiążą się z planem wybetonowania części bulwarów, które dziś pokrywają trawniki. Głosy sprzeciwu odezwały się zwłaszcza w kontekście coraz powszechniejszej walki z tzw. betonozą oraz dyskusji nad konsekwencjami ocieplenia klimatu, suszy i tzw. miejskich wysp ciepła, które powstają w miastach, m.in w wyniku nagromadzenia nawierzchni sztucznych, głównie betonu (ale i asfaltu, cegły) i niewielkiego udziału terenów zielonych – co podwyższa temperaturę otoczenia.

Na ile gotowa koncepcja sprzed dwóch lat ma być wskazówką dla architektów z Gorzowa?

- Będzie punktem wyjścia – mówi rzecznik prezydenta, Michał Kujaczyński.

- Poszczególne elementy będą konsultowane z miastem i mieszkańcami – również podkreśla.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gk24.pl Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie