AZS Koszalin - Anwil Włocławek 73:76

(agr)
Gediminas Navickas, obrońca AZS Koszalin
Gediminas Navickas, obrońca AZS Koszalin Fot. Łukasz Capar
Udostępnij:
O godzinie 18 rozpoczął się mecz koszykówki pomiędzy AZS Koszalin - Anwil Włocławek. Anwil Włocławek okazał się lepszy

Anwil jako jeden z dwóch zespołów (obok Asseco Prokom) może pochwalić się bilansem 4-0. Anwil nie grał dotąd z zespołami zaliczanymi do ligowej czołówki.
Mecz rozgrywał się na koszalińskiej hali Gwardii.

Niestety AZS został pokonany przez Anwil.

Punkty dla AZS zdobyli :

Kuebler Michał - 29
Reese George -16
Tica Vladimir - 12
Navickas Gediminas - 5
Surmacz Grzegorz - 4
Diduszko Łukasz - 2
Milić Igor - 2
Wiśniewski Łukasz - 2
Metelski Adam - 1

Punkty dla Anwil zdobyli:

Sullivan Rashard -16
Jovanovic Nikola - 12
Szubarga Krzysztof - 11
Tuljković Mujo - 11
Pluta Andrzej - 9
Barycz Wojciech - 9
Dunn Alex - 6
Chanas Kamil - 2

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~sss~
Reese zasluguje na miano gwiazdy w Koszalinie. Gra 3 sezon, gra bardzo dobrze i jest przy tym bardzo milym i skromnym czlowiekiem.
k
kk
azs zaczal z duzo slabszymi od siebie, wiec wygrywal, teraz pokaze czy zawodnicy i trener sa cos warci. Na razie nie pokazali nic . Wstydze sie za Milicicia , gwiazda to on moze byl za juniora, teraz szkoda gadac. Rade jak bedzie tak meczyl to nic wiecej nie ugra, trzeba byc dobrym taktykiem a nie krzykaczem.Jednym slowem nie widze zeby cos szlo ku lepszemu.
K
Kibic
Ale popatrzcie na statystyki. U nas gra tylko jeden zawodnik? Reszta w ogóle nie zdobywa pkt? Może to błędy w ustawieniu trenera?
????????????
Dajcie im czas, panowie. Zaczęliśmy świetnie sezon, co wy chcecie żeby nagle AZS grał jak Prokom , Turów, czy Anwil, żeby był mistrzem kraju? Też bym tak chciał,ale fakty są takie że mamy dobrych koszykarzy ale inne zespoły maja jeszcze lepszych. I przypomnijcie sobie jakie co roku są załozenia zespolu. o jedna pozycje lepiej niz w poprzednim sezonie. czyli pod koniec rundy dla AZS 6 pozycja będzie sukcesem a i tak to nie bedzie źle.
b
bylemnameczu
Anwil byl zdecydowanie do pokonania w tym meczu przez pierwsze 2kwarty bylismy blisko bo na 4-8 punktow, 3kwarta przespana ,w 4 odrabianie az doprowadzilismy do remisu.Zabraklo nam skutecznosci, rzuty wolne nie wychodzily i sedziowie czesto podejmowali dziwne decyzje.Metelski jak zawsze rowniez popelnil sporo błedów
A
AZS
niestety to był pierwszy poważny sprawdzian. i jest jak jest
O
On
No to znów chłopcy za karę będą ciskać ciężary u Ficka
k
kibic
W dniu 31.10.2009 o 20:16, łolej napisał:

o jakim medalu? z czym do ludu? nie pójdę już na żaden mecz azs, to wstyd.... anwil mając sporą przewagę po trzech kwartach w ostatniej sie rozluźnił i dlatego pozostaliśmy do końca meczu jeszcze w grze.


Z tym niechodzeniem na mecze to troche przesadziłeś. Cała reszta to niestety prawda. Myślałem, że w tym sezonie AZS będzie mocny ale jest średni jak w poprzednich sezonach a szkoda. Ładny start ale teraz przychodzą trudniejsze mecze i są przegrane. Też wierzyłem w medal albo chociaż pierwszą piątkę ale wyglada na to, że znowu będziemy walczyć o play off w którym trafimy na Anwil/Turów/Prokom i koniec sezonu...
G
Gość
W dniu 31.10.2009 o 20:01, Zawiedziony napisał:

Ogólnie mecz średni w wykonaniu AZS były momenty gorsze i lepsze. Trzeba przyznać, że Anwil jest mocny jak nigdy i dość zasłużenie wygrał. Koncówka meczu w wykonaniu AZS fatalna. Marząc o medalu nie można odwalać takiej maniany!


ziemniaczkowy medal sobie zróbcie ) wszak słyniecie z plantacji kartoflanych hahaha
ł
łolej
o jakim medalu? z czym do ludu? nie pójdę już na żaden mecz azs, to wstyd.... anwil mając sporą przewagę po trzech kwartach w ostatniej sie rozluźnił i dlatego pozostaliśmy do końca meczu jeszcze w grze.
Z
Zawiedziony
Ogólnie mecz średni w wykonaniu AZS były momenty gorsze i lepsze. Trzeba przyznać, że Anwil jest mocny jak nigdy i dość zasłużenie wygrał. Koncówka meczu w wykonaniu AZS fatalna. Marząc o medalu nie można odwalać takiej maniany!
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie