Bezpieczeństwo na drogach. Dzięki budowie rond zmniejsza się ryzyko zderzenia

Szkoła Jazdy Renault
GDDKiA
Rondo jest bezpieczniejsze od tradycyjnego skrzyżowania. Taka zamiana może zmniejszyć liczbę wypadków nawet o 40 procent. Prawie do zera zmniejsza się też ryzyko zderzenia czołowego

Ronda przyczyniają się też do wzrostu przepustowości ruchu, podnosząc jednocześnie bezpieczeństwo jazdy. - W przeciwieństwie do standardowych skrzyżowań samochody poruszają się w tym samym kierunku, więc nie istnieje ryzyko najgroźniejszego uderzenia czołowego - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. - Istotny jest także fakt, że ronda wymuszają zmniejszenie prędkości, dając kierowcy więcej czasu na ewentualną reakcję w obliczu zagrożenia.

Choć zapisy ustawy "Prawo o ruchu drogowym" jasno nie precyzują zasad poruszania się po rondzie, warto pamiętać o tym, że właściwy dobór pasa ruchu oraz prawidłowe używanie kierunkowskazów to podstawa bezpieczeństwa. Jeżeli kierowca zamierza skręcać na rondzie w prawo, powinien zająć pas maksymalnie zbliżony do prawej krawędzi i zasygnalizować to kierunkowskazem.

W przypadku konieczności zmiany pasa już na rondzie należy pamiętać, aby ustąpić pierwszeństwa pojazdowi poruszającemu się po tym pasie. Chcąc zjechać z ronda, powinno się odpowiednio wcześniej włączać kierunkowskaz. Kwestia prawidłowego używania kierunkowskazów jest szczególnie istotna w przypadku małych rond z jednym pasem ruchu. Wcześniejsze sygnalizowanie chęci opuszczenia ronda ułatwia włączenie się do ruchu innym samochodom czekającym na wjazd i dzięki temu zwiększa płynność oraz bezpieczeństwo jazdy.

Przy bezpiecznym pokonywaniu ronda szczególną uwagę należy zwrócić na jadące obok ciężarówki, a także motocykle. Duże samochody potrzebują więcej przestrzeni do skrętu, dlatego zdarza się, że na rondzie zajmują więcej niż jeden pas.

- Jeżeli jest to możliwe, jadąc na rondzie obok ciężarówki, należy zwolnić i pozostawić pojazdowi jak najwięcej miejsca na wykonanie manewru - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.
Na motocykle należy zwracać szczególną uwagę, ponieważ ze względu na mniejsze rozmiary mogą się one pojawić na rondzie nagle i "niezauważone" przez innych kierowców.

Źródło:
Rondo bezpieczniejsze od krzyżówki - www.echodnia.eu

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

y
yyyyy
W dniu 01.10.2009 o 15:38, pabik napisał:

Ciekawe ,że na zdjęciu jest bardzo inteligentne rondo z odpowiednio namalowanymi pasami.Zupełnie inne od tego które mamy - Solidarności.Może niech przypatrzą się inżynierowie od ruchu drogowego w Koszalinie jak powinny być namalowane pasy na rondzie i skopiują dobre rozwiązanie.Ilość kolizji na rondzie Solidarności się zmniejszy o 80 %.



Po co nam rondo, z którego nie skręcisz w lewo (np w Połczyńską w stronę miasta) albo nie zawrócisz?
p
pabik

Ciekawe ,że na zdjęciu jest bardzo inteligentne rondo z odpowiednio namalowanymi pasami.Zupełnie inne od tego które mamy - Solidarności.Może niech przypatrzą się inżynierowie od ruchu drogowego w Koszalinie jak powinny być namalowane pasy na rondzie i skopiują dobre rozwiązanie.Ilość kolizji na rondzie Solidarności się zmniejszy o 80 %.

b
bardzo stary

już od dawna pisałem i to wielokrotnie że tylko ronda są potrzebne w Koszalinie. Ale mieliśmy szefa od dróg p. Piłata który uwielbiał "światła" zresztą p. Dobijata nie odbiega od poprzednika. Po co np. światła przy Emce, miejsca dużo - rondo aż się prosiło /są drogie światła/, Jana Pawła II i skrzyżowanie ze Staszica - miejsca dużo na rondo /są drogie światła/. No już pomijam trefne skrzyżowanie Fałata, Monte Cassino, Młyńska /dużo miejsca na rondo /są drogie światła/, no i sztandarowe skrzyżowanie Armii Krajowej, Monte Cassino, Niepodległości, Franciszkańska, jest dużo miejsca na rondo /są drogie światła/ itd, itp. Jako przykład dawałem Kościerzynę - tam przejazd przez miasto jest bezproblemowy. Ale tam nie pracowali nasi twórcy skrzyżowań ze światłami - drogimi. A może by tak przepytać twórców skąd się wziął taki pomysł na światła - czyżby zadział mobbing - to dopiero byłaby heca!!!!

G
Gość
W dniu 24.09.2009 o 18:35, BundyPL napisał:

Najgorsze jest zderzenie boczne - gdy jeden pojazd wjeżdża drugiemu w drzwi. I niestety pojazdy na rondzie są na to narażone - zwłaszcza gdy mamy do czynienia z mikrorondami jak na zwycięstwa przy kościele - gdzie kierowca spoza miasta może nie zauważyć że to rondo a nie zwykłe skrzyżowanie


Kierowca,to zawód i trzeba mieć takowe wykształcenie. Znaki drogowe trzeba umieć czytać i rozumieć,a dla was amatorów jest to ciężkie zagadnienie i zawsze radary,drzewa,ronda,skrzyżowania,stan dróg,policja,i.t.p. są przeszkodami podczas jazdy. DO AUTOBUSÓW jako pasażerowie,a nie za kierownice cieniasy!!!!!!
B
BundyPL

Najgorsze jest zderzenie boczne - gdy jeden pojazd wjeżdża drugiemu w drzwi. I niestety pojazdy na rondzie są na to narażone - zwłaszcza gdy mamy do czynienia z mikrorondami jak na zwycięstwa przy kościele - gdzie kierowca spoza miasta może nie zauważyć że to rondo a nie zwykłe skrzyżowanie