Biała Flota: "Księżna" przechodzi lifting

Rajmund Wełnic rajmund.welnic@mediaregionalne.pl
Na razie Księżna Jadwiga spoczywa na brzegu. Stoczniowcy demontują zbędne elementy konstrukcyjne.
Na razie Księżna Jadwiga spoczywa na brzegu. Stoczniowcy demontują zbędne elementy konstrukcyjne. Fot. Rajmund Wełnic
Rozpoczęła się przebudowa stateczku Księżna Jadwiga pływającego po szczecineckim jeziorze. Na wiosnę będzie się można rozkoszować urokami Trzesiecka z odsłoniętego pokładu słonecznego.

Po przebudowy stateczku planowano zabrać się jeszcze wiosną tego roku, ale wtedy stracono by część sezonu i prace przesunięto na jesień. Zadania kosztem około 300 tys. zł (armator, czyli Komunikacja Miejska dostała na ten cel dotację z unijnego programu Civitas) podjęła się szczecińska stocznia Mirand, doświadczona w budowie i remoncie statków różnego typu.

- Dla nas to coś nowego, bo tak małych jednostek do tej pory nie robiliśmy, ale sobie poradzimy - śmieje się Dariusz Rygusiak, kierownik budowy.

Na razie Księżna Jadwiga spoczywa na brzegu w przystani. Stoczniowcy zdjęli już wyposażenie i demontują zbędne elementy konstrukcyjne. - Z uwagi na to, że zmieniły się przepisy, trzeba będzie podnieść wyporność statku, zamontować grodzie wodoszczelne, które poprawią bezpieczeństwo żeglugi - mówi Dariusz Rygusiak.

Największą przeróbką widoczną dla pasażerów będzie dobudowa tzw. odsłoniętego pokładu słonecznego. Dość ścisła zabudowa kabin pasażerskich była największym minusem statku, który pływał wcześniej po jeziorze w Alpach i był przystosowany do górskich warunków klimatycznych.

Tymczasem podczas naszego lata aż się prosi, aby żeglować z wiatrem we włosach.
- Księżna będzie mogła po przebudowie zabrać 170 osób, z tego 50 na pokładzie słonecznym - wyjaśnia Dariusz Rygusiak. Górny pokład będzie miał barierki i ławki ze stali nierdzewnej i mahoniu.
Zmieni się także wnętrze. Ławki w środku będą nieco krótsze, a wystrój utrzymany w mahoniowym kolorze.
- Generalnie to nie zmieni się tylko kadłub i maszynownia - precyzuje szef robót.

Zgodnie z umową Mirand ma czas na uporanie się z pracą do marca, ale może uda się skończyć szybciej. W każdym razie na pewno na sezon żeglugowy statek wróci na jezioro Trzesiecko.
Stalowa Księżna Jadwiga wraz z drewnianym Bayernem od kilku lat obsługują linię tramwaju wodnego wokół szczecineckiego jeziora. Jednostki można także wynająć na rejsy spacerowe lub imprezy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Trzysta tysięcy za nowy pokład! Szastają tą unijną forsą, i to w czasach kryzysu!

Dodaj ogłoszenie