Black Cab może także w Polsce

Samar, WF
TX4, takie taksówki LTI Ltd. chce sprzedawać w Polsce
TX4, takie taksówki LTI Ltd. chce sprzedawać w Polsce LTI Ltd.
Firma LTI Ltd., czyli brytyjski producent słynnych londyńskich taksówek nazywanych Black Cab, rozważa wejście do Polski. Od kilku dni jeździ po kraju taksówka pokazowa LTI. Jest to nowy model TX4.

Niedawno LTI otworzyła fabrykę w Szanghaju, dzięki samochody są tańsze o około 12 proc. od tego samego modelu produkowanego w Wielkiej Brytanii. Jak mówi Jacek Kurowski, przedstawiciel LTI w Polsce, samochód z nowej linii niczym nie różni się od obecnych samochodów z Anglii.

TX4, podobnie jak jego poprzednicy, jest zaprojektowany tylko do roli taksówki. Auto ma pięć miejsc siedzących dla pasażerów, każde wyposażone w pasy bezpieczeństwa, i wydzieloną kabinę kierowcy dającą pasażerom podwyższoną wygodę i prywatność. Ponadto TX4 ma w standardzie wszelkie niezbędne rozwiązania dla niepełnosprawnych, łącznie z wysuwaną rampą i miejscem do przypięcia wózka inwalidzkiego.
Samochód ma długość 4580 mm i szerokość 2036 mm. Do jego napędu służy 2,4-litrowy diesel o mocy 102 KM (średnie spalanie 8,8 l/100 km). Do wyboru jest manualna lub automatyczna skrzynia biegów.

Cena samochodu mieści się w widełkach od 26 900 EUR netto dla wersji podstawowej Bronze do 28 700 euro netto dla wersji Gold.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Otto von Gumofiltz
To auto może być tylko taksówką, nie sprzedasz go rodzince z psem więc oferta dla dużych korporacji taksówkowych w dużych miastach. Taksówkarz po pracy nie będzie zabierał tego auta do domu, bo to strata kasy, tylko przekazuje następnemu kierowcy. Auto jest wykorzystane 16 godzin dziennie, resztę czasu mechanicy robią przeglądy, tankowania itp. Korporacja jest świetnie rozpoznawalna, ma flotę identycznych aut co znakomicie upraszcza serwisowanie a magazyn części zamiennych mieści się w dwóch przydomowych garażach zamiast w hangarze po DC3. W takiej pracy np. w Warszawie zrobić 300km dziennie nie będzie wyzwaniem zatem przebieg Twojego Audi ta fura osiągnie po trzech latach. I co , trzyletni wóz do kapitalki?

PS. silniki współczesnych ciągników siodłowych są projektowane na 2.000.000 km przebiegu.
~wojtek~
Co to za silnik? Z lat 70-tych ??? Moje 12-letnie Audi ma silnik 1,9 TDI, moc 110 KM i spala średnio 6,2 litra ropy. Przebiegu też mam już 300 000 i nic, więc argument o trwałości nie może być zasadny..
Dodaj ogłoszenie