Broń na raka prostaty - orzechy i czerwone wino

Redakcja
Naukowcy ogłsili: bor to rzadki pierwiastek chemiczny, którego obecność w organizmie może zmniejszać ryzyko niektórych chorób, w tym raka prostaty.

Zuo-Fen Zhang z Uniwersytetu Kalifornijskiego, poinformował, że mężczyźni spożywający mniej niż 1 miligram boru dziennie zapadają na raka prostaty trzy razy częściej, w porównaniu z tymi, którzy każdego dnia konsumują średnio 2 miligramy tego pierwiastka.

Badania objęły ponad 7 tysięcy osób. Nie wykazały, by bor chronił przed innymi nowotworami. - Z nieznanego nam powodu pierwiastek ten chroni przed zezłośliwieniem tylko komórki, które budują prostatę. Na razie nic więcej nie potrafimy powiedzieć - informuje Zhang.

Z testów przeprowadzonych na szczurach wynika też, że bor może również zmniejszać ryzyko chorób reumatycznych, które rozwijają się w wyniku autoagresji, kiedy to organizm atakuje własny układ odpornościowy. Jedną z takich dolegliwości jest reumatoidalne zapalenie stawów. Badacze rozpoczęli podawanie pierwiastka grupie osób cierpiących na to bolesne i często prowadzące do inwalidztwa schorzenie.

Ponieważ bor może być toksyczny w większych ilościach, naukowcy zalecają, aby jego dzienna dawka nie przekraczała 2-3 mg dziennie. - Osoby spożywające duże ilości owoców, orzechów ziemnych oraz amatorzy czerwonego wytrawnego wina nie powinni mieć kłopotu z zaspokojeniem zapotrzebowania organizmu na ten mikroelement - podkreśla Zhang.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.