Brzozowo. Syn znalazł martwą matkę, tydzień później jego ojciec targnął się na życie. 16-letni Bartek został sam z gospodarstwem i długami

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Ojciec zabił matkę i popełnił samobójstwo. Bartek został sam. Z gospodarstwem wymagającym ogromnego nakładu pracy. I długiem na ok. 250 tys. zł Wojciech Wojtkielewicz
Ojciec Bartka zamordował żonę. Ciało zawiesił na kuchennych drzwiach i uciekł. Po kilku dniach targnął się na własne życie. 16-latek został sam z dużym gospodarstwem i długami na ponad 200 tys. zł. W sieci ruszyła zbiórka, dzięki której można wesprzeć chłopaka.

Do wielkiej tragedii doszło we wsi Brzozowo, w powiecie kolneńskim. 30 września ub. r. 16-letni Bartosz zadzwonił po lekcjach do rodziców, by ktoś po niego przyjechał. Żadne z nich nie odebrało telefonu. Po wejściu do domu chłopak dokonał makabrycznego odkrycia. Jego matka wisiała na postronku przewleczonym przez hak wbity w futrynę drzwi do kuchni. Sekcja zwłok potwierdziła, że ktoś upozorował jej samobójstwo.

Zniknął mąż zamordowanej, który stał się głównym podejrzanym. Za Januszem F. wydany został list gończy. Kilkudziesięciu policjantów non stop prowadziło poszukiwania. Szybko udało się odnaleźć auto Janusza F. i porzucony telefon komórkowy. Kilka dni później znaleziono również ciało. Mężczyzna targnął się na własne życie. Według sąsiadów w rodzinie państwa F. nie działo się najlepiej, m. in. przez alkohol i wybuchowy charakter Józefa. W maju kobieta uciekła od męża tyrana i zostawiła z nim nastolatka. Kiedy wróciła pod koniec września sytuacja w domu była bardzo napięta. Beata nie dożyła do października. Została uduszona.

Zobacz też:Zbrodnia w Brzozowie. Rolnik zabił żonę i upozorował samobójstwo? Ściga go cała podlaska policja (zdjęcia)

Bartek został sam. Na wniosek pracowników gminy pieczę nad 16-latkiem przejął wujek. Pomagają też dziadkowie. Trudno sobie wyobrazić jakim obciążeniem dla nastolatka jest prowadzenie ogromnego gospodarstwa i spłacanie zaciągniętych kredytów, z którymi ledwo dawał sobie radę jego ojciec.

Sytuacja materialna Bartka to największy problem. Do spłacenia jest ok. 250 tys. zł. W sieci powstała zbiórka, dzięki której można pomóc chłopakowi. Gorąco zachęcam do wsparcia tej inicjatywy - mówi Józef Wiśniewski, wójt gminy Kolno. - Gmina angażuje się w pomoc rodzinie. Przyznaliśmy zasiłek szkolny, pokrywamy część kosztów funkcjonowania rodziny zastępczej, dwukrotnie wydaliśmy bony na opał i zakup odzieży. To jednak nie wystarczy. Po tej wielkiej tragedii rodzina powoli dochodzi do siebie. Czas leczy rany i pozwala pogodzić się z tym co się stało. Bartek radzi sobie w gospodarstwie. Jeśli uda się spłacić zadłużenia, ściągniemy z jego barków ogromne zmartwienie - uważa wójt.

- Zwracamy się z tym apelem o pomoc w szczególności do mieszkańców Gminy Kolno – wtóruje Adam Masłowski, sekretarz gminy Kolno. – Gdyby każde gospodarstwo domowe, solidarnie, przekazało na ten cel kwotę choćby kilkudziesięciu złotych, problem finansowy Bartosza na pewno zostałby rozwiązany. Pomóżmy mu spłacić kredyt! - apeluje.

Zbiórkę można wesprzeć tutaj:Pomoc w spłacie kredytu dla Bartosza

Gdzie szukać pomocy, gdy masz myśli samobójcze lub boryka się z nimi twój bliski? Pamiętaj, nie jesteś sam! Pomoc uzyskasz w:

l

  • okalnych ośrodkach interwencji kryzysowej
  • gabinetach psychiatrów, psychoterapeutów i psychologów
  • w poradniach zdrowia psychicznego.

Możesz zwrócić się też do ośrodków podstawowej i całodobowej opieki zdrowotnej. Wsparcie uzyskasz również w telefonach zaufania (np. pod nr. 116 123).

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak to ze zbiórkami bywa nie ważne na kogo się zbiera, ważne KTO zbiera. Jak w wielu przypadkach młody chłopak zobaczy kasę jak świnia niebo. A pismaki nakręcają owieczki do strzyżenia...

P
Pracownik fizyczny

Ja mam też jeszcze do spłacenia 150 tys kredytu mieszkaniowego!!! Kto mi pomoże???? Tylko nie mam ziemi ani maszyn tylko pracę!

G
Gość
25 lutego, 9:26, Z boku patrzący:

Przecież te 250 000 zł zostały gdzieś w gospodarstwie zainwestowane .

Problem będzie jeżeli to dotyczą takich nieruchomości jak budynki czy budowle .

Przecież w artykule stoi jak byk napisane, ze ojciec pił, a na wódkę pieniądze rozchodzą się, jak świeże bułeczki! Przechlał gospodarstwo, był nieodpowiedzialny i do tego zamordował żonę, a swojego syna pozostawił ze swoimi długami.

Z
Z boku patrzący

Przecież te 250 000 zł zostały gdzieś w gospodarstwie zainwestowane .

Problem będzie jeżeli to dotyczą takich nieruchomości jak budynki czy budowle .

Dodaj ogłoszenie