Burza w Złocieńcu 15.06.2019. Przeszła trąba powietrzna. Szkody są potężne [wideo, zdjęcia z drona]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic

Wideo

Udostępnij:
Noc grozy przeżyli mieszkańcy Złocieńca spustoszonego przez trąbę powietrzną. W ataku żywiołu cudem nikt nie ucierpiał, ale szkody są potężne.

Kataklizm nadciągnął w sobotni wieczór, o zagrożeniu informowało mieszkańców esemesami Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, ale nikt nie spodziewał się najgorszego.

- Niebo zaciągnęło się ciemnymi chmurami, ale nic nie wskazywało, że rozpęta się 15-sekundowe piekło - mówi mieszkaniec osiedla Gronowskiego w Złocieńcu. To tu znalazło się epicentrum trąby powietrznej, które przeszło przez gminę. Ale pas zniszczeń ciągnie się na długości około 10 kilometrów – od Krępska aż do jezior Dłusko i Siecino za Złocieńcem.

Najgorzej było w samym mieście, w okolicach wspomnianego osiedla, stadionu i ośrodka wypoczynkowego nad jeziorem Dłusko położonego w samym środku lasu. Drzewa wokół łamały się jak zapałki, całkowicie odcinając dojazd do ośrodka. Potężny buk przewrócił się na jeden z murowanych budynków. Mniejsze drzewa padały na 20 domków z drewna. Większość ucierpiała, ale szczęśliwym zrządzeniem losu nikt z kilkunastu gości nie został nawet ranny. Patrząc na połacie lasu powalonego trudno w to uwierzyć.

Drzewa zniszczyły domki letniskowe nad jeziorem Dłusko.

Burza nad Złocieńcem 15.06.2019. Przeszła trąba powietrzna. ...

- Wracałem znad jeziora Siecino, gdzie biały szkwał przewrócił łódkę z wędkarzem – starszy kapitan Andrzej Podolak, zastępca komendanta straży pożarnej w Drawsku Pomorskim mówi, że mężczyzna zdołał sam dopłynąć do brzegu, ale jego samochód został zmiażdżony przez padające drzewo. - W pewnym momencie z lasu wybiegło kilka osób, to byli proszący o pomoc goście znad Dłuska.

Ośrodek udało się odblokować w niedzielę w godzinach popołudniowych, ale usuwanie skutków nawałnicy potrwa tygodnie. Podobnie, jak na stadionie w Złocieńcu i okolicach. Tu drzewa padły na budynek klubowy i hotelik niszcząc dach. Przebywali w nim uczestnicy zawodów przełajowych rozgrywanych tego dnia w mieście. Jeden z konarów przebił dach i wpadł do świetlicy, ale na szczęście nikogo nie zranił. Zniszczone zostały za to trzy zaparkowane w pobliżu auta.

Połamane, powyrywane z korzeniami drzewa uszkodziły także infrastrukturę stadionową. Sporo zniszczeń jest także na osiedlu Gronowskim, gdzie uszkodzonych jest kilkadziesiąt dachów. Ucierpiało też kilkanaście pojazdów. Powalonych drzew nikt nawet nie liczy.

W sobotę przed godziną 20 Ochotnicza Straż Pożarna Złocieniec zaczęła być dysponowania do usuwania skutków trąby powietrznej, gradobicia oraz bardzo dużych opadów deszczu. Ze względu na ogrom pracy i zgłoszeń, zostały wezwanie siły i środki w bardzo dużej ilości - pisze na swoim profilu facebookowym OSP Złocieniec.Są to m.in. jednostki: OSP BIAŁY ZDRÓJ, Wałcz, Goleniów, Wierzchowo, Borne Sulinowo, OSP Nowe Worowo Broczyno, MDP OSP Świerczyna, Ochotnicza Straż Pożarna Warniłęg Mirosławiec, Ochotnicza Straż Pożarna w Czaplinku, Budowo, Borne Sulinowo, Machliny, oraz Szkoła Asirantów PSP Poznań i Szkoła Podoficerska PSP Bydgoszcz, obie szkoły akurat stacjonują na terenie powiatu drawskiego celem zabezpieczenia ćwiczeń.Skutki trąby są usuwane od godzin poranny i potrwają kilka dni.Zobacz także: Koszalin: Wiatr powalił drzewo na ul. Wańkowicza. Konar spadł na trzy auta

Trąba powietrzna nad Złocieńcem. Akcje strażaków [zdjęcia]

Do walki z usuwaniem skutków żywiołu zaangażowano kilkuset strażaków zawodowych i ochotników z całego powiatu drawskiego. Przyjechały także posiłki ze Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu i uczniowie Szkoły Podoficerskiej w Bydgoszczy, z Mirosławca, Goleniowa, Gryfic i powiatu wałeckiego. A także strażacy, którzy w pobliżu zabezpieczali ćwiczenia wojskowe na poligonie drawskim. Na miejsce przyjechał Leszek Suski, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, który osobiście koordynował akcję. - Strażacy pytani, czego potrzebują: jedzenia, picia, poprosili tylko o ostrzałki do pił motorowych – mówił szef polskich strażaków.

Zniszczenia oglądał także wojewoda Tomasz Hinc, który obiecał, że poszkodowani otrzymają szybko doraźną pomoc z rządu, a po dokładnym oszacowaniu szkód także poważniejsze wsparcie.

- Na dokładne szacunki start przyjdzie czas, najważniejsze teraz to przywrócić normalne funkcjonowanie miasta i gminy – burmistrz Złocieńca Krzysztof Zacharzewski od sobotniego wieczoru odwiedzał każdy poszkodowany zakątek gminy. - Dzwonią samorządowcy z ofertą pomocy, przed chwilą pani burmistrz zaprzyjaźnionych Pyrzyc, z Drawska. Liczymy także na pomoc z rządu.

POLECAMY TAKŻE

Gk24.pl

Zachęcamy również do korzystania z prenumeraty cyfrowej Głosu Koszalińskiego

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pawel Kostrzanowski
2019-06-17T08:48:48 02:00, burry:

Krzysztof Zacharzewski przeciez wy od pisiorow nigdy nic nie chcieliscie a teraz o pomoc prosisz .wstyd burmistrzu pelowski wstyd

Głupi jesteś nie bardziej niż ja czy ktoś inny. Umrze ci ktoś bliski, to wtedy zrozumiesz jak to się prosi o pomoc w czasie tragedii!?!?

b
burry
Krzysztof Zacharzewski przeciez wy od pisiorow nigdy nic nie chcieliscie a teraz o pomoc prosisz .wstyd burmistrzu pelowski wstyd
G
Gość
zacharzewski a mafia pelowsko-zlodziejska nic nie da?wszak to wasze popleczniki
J
Jaaaa
Jebana Traba powietrzna
Dodaj ogłoszenie