Bus uderzył w autobus komunikacji miejskiej [zdjęcia]

Jakub Roszkowski
Niebieski bus marki volkswagen wymusił pierwszeństwo i zderzył się z autobusem Zakładu Komunikacji Miejskiej w Białogardzie. Do zdarzenia doszło kilkanaście minut temu na ul. Zwycięstwa, róg Bolesława Śmiałego. Grzegorz Galant
Niebieski bus marki volkswagen wymusił pierwszeństwo i zderzył się z autobusem Zakładu Komunikacji Miejskiej w Białogardzie. Do zdarzenia doszło kilkanaście minut temu na ul. Zwycięstwa, róg Bolesława Śmiałego. Na szczęście ani pasażerowie ani kierowcy nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Zarówno kierujący volkswagenem jak i kierujący autobusem byli trzeźwi. Szczegóły zdarzenia jeszcze ustala policja.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Azazel

Oceniając zdarzenie a raczej ta kolizje jak miała miejsce i zgłoszenie do PSP przez przybyłych policjantów śmiem twierdzić ze 2 wozy bojowe to stanowczo za dużo. Po 1 do momentu przybycia policji ok 14 min wszyscy pasażerowie opuścili autobus i się rozeszli wręcz jak najszybciej opuścili miejsce kolizji. Po 2 przybyły na miejsce patrol drogówki (strasznie nędzny borykający się z procedurami zabezpieczania wypadków) nie ocenił skutków kolizji i zgłosił o pomoc straż. Po 3 kolizja nie miała rozmiarów karambolu nie potrzeba było użycia noży pneumatycznych oraz innego ciężkiego sprzętu, potrzebny był sorbet i miotła. Wiec dyspozytor źle ocenił sytuację wysłał 12 osób nie wspomnę o osobach z Renault Kangoo i jeszcze jednej osobówce PSP czyli na miejscu zdarzenia było ok 15 strażaków 4 samochody PSP w tym 2 bojowe 2 nieudolnych z drogówki.  Przypomnę, że była to kolizja drogowa (nie wypadek) bez udziału osób poszkodowanych rannych oraz bez zgonów. Procedury procedurami ale decyzja błędna. Bo skoro tyle straży 2 nieudolnych to dlaczego pogotowia nie było? A no dlatego, że nie było zgłoszenia o zagrożenia życia lub zdrowia więc dyspozytor pogotowia nie wysłał zespołu ratującego a mógł wysłać 2 karetki ponieważ w autobusie było ok 12 osób. Przypomnę, że za każde nieuzasadnione wezwanie pomocy grozi kara (np fałszywe alarmy) a tu mamy dyspozytora co wysyła 2 wozy swoiste marnotrawstwo pieniędzy. W sumie wielokrotnie spotkałem się z takim działaniem gdzie do kolizji jedzie sztab jak by był karambol. Po prostu nieskoordynowane są służby. Na pocieszenie należy dodać fakt, że w momencie przyjazdu PSP pierwsza rekcja strażaka było podbiegnięcie do pojazdu z torba medyczna gdzie 2 nieudolnych od razu zabrało się za spisywanie kierowców.

K
Kondziorro

Kolego Azazel, Twoja wypowiedź na temat obecności dwóch wozów bojowych PSP jest błędna. Każda formacja Państwowa działa wg. określonych procedur. Wysłanie dwóch wozów bojowych jest uzależnione od charakteru zdarzenia i dyspozytor stosując się do procedur dysponuje siły i środki. Gdyby w takiej kolizji uczestniczyła większa liczba osób i zostali by oni poszkodowani uwierz mi, że funkcjonariuszy na miejscu zdarzenia byłoby za mało. Pozdrawiam

S
Szczepan

Na temat artykułów Pana Roszkowskiego wypowiadałem się kilka razy i zdania nie zmieniłem - w tej sprawie muszę się zgodzić z Azazelem.
Na temat kolizji się nie wypowiadam, nie byłem na miejscu. :)

A
Azazel

Panie Roszkowski proponuje pisać opowiadania fantastyczne albo w ogóle zaprzestać pisania. Tytuł

Bus uderzył w autobus komunikacji miejskiej

To pojazd marki volkswagen wyjeżdżając z drogi podporządkowanej czyli ustąp pierwszeństwa przejazdu w wyniku czego kierowca autobusu ratując się od kolizji zjechał na lewy pas niestety nie zdążył wyhamować i autobus uderzył w tył volkswagena, jednak ewidentną sprawą było wymuszenie pierwszeństwa przejazdu.

 

Dodatkowo chciałbym pogratulować nieudolnej akcji policjantom którzy obsługiwali tą kolizję, a którzy wcześniej łapali na radar na ul. Połczyńskiej dodam, że tam stały 3 radiowozy w tym jeden nieoznakowany oczywiście pogaduchy etc. Na miejscu kolizji znalazł się jeden po 14 minutach od zgłoszenia gratuluje no a o przebiegu zabezpieczania całej kolizji nie wspomnę cud że nie doszło do jeszcze więcej kolizji w tym ofiar śmiertelnych. Nieudolność zabezpieczania mogła spowodować znaczniejsze szkody. Po czasie zjawił się kolega z patrolu nieoznakowanego który również wcześniej stał na ul. Połczyńskiej zamiast pomóc koledze w rozładowaniu ruchu a w raczej w wydolniejszym jego kierowaniu poszedł do 2 kolegi który siedział w radiowozie dosłownie posiedzieć.

 

Na miejsce wezwano aż 2 wozy bojowe PSP tylko w jakim celu a no w celu wysypania sorbetu zamiecenia jego i po sprawie ale oczywiście wyjazd musiało odbyć 2 wozy (chyba w ramach rozgrzewki) marnotrawstwo. Podsumowując praca zespołu drogowego marna zero wyobraźni teraz rozumiem czemu łapią na radar lub za brak pasów bo inne czynności przerażają ich. Panowie ze straży swoje czynności wykonali zgodnie z działaniem do tego pomogli wepchać busa na lawetę. Gdyby nie to że było ich za dużo to by było ok .

Dodaj ogłoszenie