reklama

Ceny masła biją rekordy. Czy będzie jeszcze drożej?

Monika KaczyńskaZaktualizowano 
W zeszłym roku za kostkę masła płaciło się przeciętnie 3,08 zł. Dziś średnia cena to 4,69 zł
W zeszłym roku za kostkę masła płaciło się przeciętnie 3,08 zł. Dziś średnia cena to 4,69 zł Krzysztof Kapica
Średnia cena kostki masła w porównaniu z zeszłym rokiem wzrosła o ponad 50 proc. Dlaczego jest tak drogo? - Bo ludzie chcą tyle płacić - mówi dyrektor IERiGŻ.

Ceny masła na półkach sklepowych szokują. Jak wynika z danych portalu Dlahandlu, obecnie za 200-gramową kostkę masła trzeba zapłacić przeciętnie 4,69 zł. Dwanaście miesięcy temu cena ta wynosiła 3,08 zł.

Ceny w sklepach są zróżnicowane. W najtańszych miejscach można kupić kostkę nawet za 3,99 zł, ale bywa, że cena przekracza nawet 7 zł. Dlaczego? Specjaliści odpowiedzialnością za to obciążają sytuację na rynkach zagranicznych i wzrost cen mleka.

Cena jeszcze nie zaporowa

- To kwestia popytu i podaży - twierdzi prof. dr hab. Andrzej Kowalski, dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. - Gdyby ludzie nie kupowali masła w tej cenie, byłaby niższa - dodaje.

Wzrost ceny masła nie wziął się jednak z niczego. Dotknął praktycznie cały świat.

- Z jednej strony najwięksi eksporterzy masła na rynki azjatyckie, a więc Australia i Nowa Zelandia odnawiają stada bydła mlecznego - część pogłowia wybijają i zastępują młodymi osobnikami, co okresowo zmniejsza produkcję, z drugiej rośnie spożycie masła, zwłaszcza na rynku chińskim - wyjaśnia prof. Kowalski.

ZOBACZ TEŻ:

Koniec dopłat w MdM. Polacy mają na to sposób

Źródło: Agencja Informacyjna Polska Press

Większe spożycie w tamtym rejonie świata oznacza odczuwalnie większy popyt. Ten w połączeniu z mniejszymi dostawami sprawia, że ceny masła na światowych rynkach są wyższe. Obniżenie ich w Polsce mogłaby spowodować spadająca na łeb, na szyję sprzedaż masła. Czy do tego dojdzie?

Czytaj dalej na kolejnej stronie --->
- To pewnie zależy od tego ile w gospodarstwie domowym masła się zjada - mówi Ewa Kaczmarek, emerytka z Poznania. - W moim przypadku te dodatkowe kilka złotych więcej, które wydam nic nie zmieni.

Biorąc pod uwagę, że średnie spożycie masła na osobę w Polsce to 350 g miesięcznie, pięcioosobowa rodzina zjada co miesiąc prawie dziewięć kostek. W porównaniu z zeszłym rokiem wyda więc co miesiąc 15 zł więcej.

Chętni na mleko od krowy

Mleczarnie skwapliwie dostosowują się do światowych trendów i sprzedają masło znacznie drożej niż rok temu.

- Obecnie za 22,60 zł za kilogram - informuje Jan Polowczyk, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Śremie. - To faktycznie drożej niż rok temu, ale po pierwsze nie jesteśmy już odizolowani od rynku europejskiego. No, i cena surowca jest wyższa niż rok temu, a inne koszty pozostają stałe - dodaje.

Zwraca także uwagę, że podmiotów skupujących mleko od rolników przybyło. - Kiedyś byliśmy tylko my - mówi. - Teraz po terenie jeździ kilka firm skupowych. Jeśli zaoferują wyższe ceny, my zostaniemy bez surowca.
Faktycznie cena mleka w skupie wzrosła - o niespełna 33 proc. Dziś za litr mleka płaci się 1.37 zł, rok temu cena wynosiła 1,08 zł, w 2014 roku - 1,50 zł. Do tego w 2014 roku ceny nośników energii były o około 5 proc. wyższe niż obecnie. Wtedy jednak za kostkę masła trzeba było zapłacić jedynie 3,85 zł.

Skąd więc wyśrubowana cena dziś?

- Na pewno nie wynika wprost z kosztów surowca - twierdzi Kornel Pabiszczak z Wielkopolskiej Izby Rolniczej. - Gdy tylko jego cena idzie trochę w górę - drożeje też produkt w sklepach, na ogół więcej niż zdrożał surowiec. Przy spadkach cen takich ruchów praktycznie nie widać.

Zdaniem analityków mleczarnie windując ceny masła odbijają sobie skutki znacznego spadku cen mleka odtłuszczonego, które jest ważnym produktem eksportowym, a obecnie praktycznie nie przynosi zysków.

Ale ceny masła na świecie przestały już rosnąć. To zapowiada koniec podwyżek w kraju. Za parę miesięcy możemy spodziewać się stopniowego spadku cen masła.

Wideo

Materiał oryginalny: Ceny masła biją rekordy. Czy będzie jeszcze drożej? - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 33

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pio

Spadnie popyt spadnie i cena. Zresztą i tak nie jadam masła.

M
Master

Tak będzie, teraz jest to jeszcze spekulacja ale za kilka lat na masło będzie stać tylko bardziej majętnych ludzi. Mniej zamożni będą jeść "smarowidła" zrobione z roślin. Do tego zmierza chora polityka UE dla której krowy są zagrożeniem środowiska, plus lobbowanie ze strony trawożerców. Świat przechodził przez coś takiego w latach 50-tych ubiegłego wieku kiedy to po "badaniach" autorytetów z USA stwierdzono że masło jest niezdrowe i trzeba jeść tłuszcze roślinne, w ten sposób uruchomiono nową gałąź przemysłu na której wzbogacił się przemysł spożywczy, farmaceutyczny i kilku cwaniaków z pejsami.

h
huoihu

Dlaczego ceny mleka i śmietany nie drgnęły? Gdyby cena masła wynikała z zawirowań na rynku mleczarskim, odczulibyśmy to na wszystkich produktach. To jest jedna wielka spekulacja, jak z cukrem kilka lat temu.

X
Xddddd

Serki pasztety mazidla..rzadko jem maslo...I zyje,

T
Tomek

Unia to interes Niemiec i Francji.

Dlaczego karano Polskich rolników za nadprodukcję mleka?
Dlaczego takie halo że podatek obrotowy od hipermarketów?

T
Tomek

zakazała Polskim rolnikom posiadać krowy i skutki mamy w sklepach

co robi Tusk w tym temacie?

G
Gość

Bo merytorycznie, nauczyciele nie zarabiają żadnych kokosow, a pracują po kilkanaście godzin dziennie nawet.

M
Magazynier

Panie redaktorze chyba za mix zapłaci pan 4.69 jak cena hurtowa masla wynosi 4.8 pozdrawiam ::)

j
juz ma amnezje

a kto zajadal osmiorniczki u sowy :D

S
Sedzia

...jem tylko maslo. Stac mnie za 10.000 bo mieszkam na WSI. Margaryne na oleju silikowym to niech plebs je...

M
MordoTyMoja

musicie przyzwyczaić się, że dobra zmiana kosztuje

v
village people

a właśnie że rynek unijny + korporacje zrobiły swoje. Rolnik został ogłupiony dopłatami i zamęczony durnymi przepisami UE (dyrektywy pisane pod dyktando korpo) . Jak nie wierzysz rusz się poza PL. Jakoś w Niemczech, Belgii Holandii a nawet Francji na polach są krowy, rolnictwo jest dotowane i wszystko gra. Rozmawiałem ostatnio z dziećmi nienieckich rolników. Od małego mają wpajaną miłość do ziemi , że nie wspomnę o zaznajamianiu się z najnowszą techniką. Naszym dzieciom od lat wpajano żeby spierd.....ły do miasta bo tam lżej

A
Ag

Na zdrowie.

S
Smalec ze skwarkami

Ile jest masła w maśle? Ile sera w serze? Przez wiele lat smalec był podstawowym tłuszczem do smażenia i smarowania chleba jednak wymuszono na ludziach używanie oleju do smażenia,a margaryny lub masła do chleba. Smalec uznano za szkodliwy, a teraz kupuje się kromkę chleba ze skwarkami jak przysmak. Może warto wrócić do dawnych zwyczajów i nie kupować w marketach masła doprawionego chemią ?

P
Pawlak

To juz zapytanie dla Polskiego Rzadu. Widzialy galy co braly.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3