Chcesz dostać pracę? Nie rób błędów w dokumentach aplikacyjnych

Małgorzata Wąsacz / www.pomorska.pl
sxc.hu
Wysłałeś kilkadziesiąt "cefałek" i żaden potencjalny pracodawca się nie odezwał. Dlaczego? Prawdopodobnie przy redagowaniu CV popełniłeś jakiś błąd. Dziś podpowiadamy, jak krok po kroku, przygotować profesjonalne dokumenty aplikacyjne.

Hanna Czwojdrak, właściciel firmy Personal HR, twierdzi, że bardzo często zdarzają się życiorysy, które nie są pisane chronologicznie. - Częsty błąd to wpisywanie doświadczenia zawodowego poczynając od najstarszego.

Tymczasem powinno być na odwrót. Na szczycie listy należy umieścić aktualnie zajmowane stanowisko i kolejno wpisywać wcześniejsze. Warto też opisać je w czytelny sposób: data rozpoczęcia i zakończenia pracy, nazwy firm i stanowiska, a na samym końcu zakres obowiązków - mówi Hanna Czwojdrak.

Nie bez znaczenia są też zdjęcia zamieszczane w dokumentach. Fotografia stanowi dopełnienie informacji zawartych w CV i pozwala stworzyć spójny obraz kandydata. Warto więc zadbać, by spełniała przyjęte standardy. Hanna Czwojdrak przyznaje, że zdarzają się jednak zdjęcia ze spływu kajakowego czy pikniku z przyjaciółmi. Takie zachowanie dowodzi niepoważnego podejścia do pracy i przekreśla naszą szansę na otrzymanie posady.

Odpowiednia jest standardowa fotografia, taka jak w dowodzie osobistym czy legitymacji studenckiej. Pamiętajmy też, by zdjęcie było aktualne. Dzięki temu nie sprawimy rekrutującym niespodzianki, kiedy w drzwiach zamiast długowłosej brunetki pojawi się krótko przycięta blondynka.

Istotny jest również adres mailowy, z którego wysyłamy dokumenty. Pisząc CV warto zadbać, aby był profesjonalny. - Kandydaci często wysyłają aplikacje z maili typu "buziaczek@pl" czy "malineczka388". Są one w porządku, o ile wykorzystuje się je w kontaktach z przyjaciółmi. Tego typu adresy sprawią, że nie jesteśmy traktowani wiarygodnie.

Raczej nie powierzyłabym takiej osobie posady na przykład doradcy klienta. Stworzenie maila z własnym imieniem i nazwiskiem nie kosztuje wiele, a może dać nam przewagę nad pozostałymi kandydatami - mówi Hanna Czwojdrak.

Nasz ekspert proponuje też zwrócić uwagę na to, w jakim formacie wysyłamy aplikację. Zdarza się, że różne osoby pracują na innych programach komputerowych. Z tego względu często otrzymujemy pliki, których nie możemy odczytać.

Wybierzmy taki edytor tekstu, który pozwoli nadać dokumentom profesjonalny wygląd i zapiszmy go w formacie PDF. Wtedy mamy gwarancję, że zdjęcie będzie na swoim miejscu, a w tekście nie powstaną nieestetyczne luki.

Żeby jednak osoba rekrutująca mogła wykorzystać nasze CV, należy umieścić w nim zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Wciąż wielu kandydatów nie dołącza do swoich dokumentów takiej klauzuli.

Bez tego rekrutujący nie może użyć żadnej informacji zawartej w aplikacji. Nie ma prawa nawet zadzwonić do kandydata i umówić go na spotkanie. - Dlatego uczulam wszystkich, by zadbali o zamieszczenie takiej klauzuli w swoich dokumentach. Treść jest powszechnie dostępna w internecie - słyszymy.

I jeszcze jedna istotna kwestia: wysyłając swoje CV musimy nadać odpowiedni tytuł mailowi. Zdarza się, że poszukujący zatrudnienia w temacie wiadomości wpisują "praca", "CV", "kandydatura". - Prowadząc jednocześnie kilka rekrutacji konsultantowi trudno przyporządkować taką aplikację do konkretnego stanowiska.

Dlatego ważne jest, by w temacie maila wpisać numer referencyjny ogłoszenia, na które odpowiadamy. Ułatwi to pracę osobom rekrutującym i sprawi, że nasze dokumenty nie wylądują w koszu - mówi Hanna Czwojdrak.

Źródło:
Jak przygotować doku,manty, aby to nas pracodawca chciał zatrudnić? Sprawdź! - www.pomorska.pl

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

artykul tak nam potrzebny ze ho ho

wysylamy setki cv
chodzimy po pracodawcach
a nawet glupiego telefonu czy maila zwrotnego nie ma

setki kandydatow,do wyboru do koloru i tak wezmiemy tego ktory bedzie chcial za taka kase pracowac

g
gość

Gdyby przyjęciedo firmy przez zatrudniciela rzeczywiście zależało tylko od przestrzegania tych zasad?

Dodaj ogłoszenie