MKTG SR - pasek na kartach artykułów

City Box w Koszalinie: tu nie będzie żadnej dyskoteki, tylko restauracja

Marzena Sutryk
Marzena Sutryk
Nie restauracja, nie klub nocny, a restauracja z ogródkiem letnim - taki jest pomysł na dalsze wykorzystanie City Boksu
Nie restauracja, nie klub nocny, a restauracja z ogródkiem letnim - taki jest pomysł na dalsze wykorzystanie City Boksu Radek Koleśnik
W tym tygodniu miała być podpisana umowa między Zarządem Budynków Mieszkalnych w Koszalinie a nowym najemcą City Boksu. Udało się to załatwić, ale połowicznie. W ZBM czekają teraz na przyjazd najemcy ze Szczecina, gdzie jest siedziba firmy.

- Z naszej strony złożyliśmy podpis na umowie, która jest zwieńczeniem naszych negocjacji z nowym najemcą - mówi Lucyna Sitarczyk, dyrektor ZBM w Koszalinie.

- Następnie wysłaliśmy ją do Szczecina, tam - w imieniu najemcy - ma ją jeszcze sprawdzić prawnik. W przyszłym tygodniu najemca ma przyjechać do Koszalina, z architektem, który ma zająć się przygotowaniem lokalu i jego wystroju zgodnie z oczekiwaniami nowego najemcy. Wtedy też dojdzie do podpisania umowy przez przedstawicieli firmy CSJ Czeladzińska Słomion Jasiński, która będzie prowadzić lokal. Nie obawiam się o finał, najemca jest na 100 procent zdecydowany. Chce działać w City Boksie, widział ten lokal - mówi dyrektor Sitarczyk. - Obiekt jest w bardzo dobrym stanie, został przez nas przygotowany dla nowego dzierżawcy. Teraz pozostaje czekać, by został on jak najszybciej otwarty.

Dzierżawca deklaruje, że chciałby otworzyć City Box na długi majowy weekend, jednak z uwagi na plany dotyczące wystroju wnętrza, trudno dziś ogłaszać, że ten termin się obroni.

Przypomnijmy, City Box będzie prowadził ten sam właściciel, który prowadzi w centrum Koszalina lokal o nazwie Prywatka.

- W City Boksie nie będzie żadnej dyskoteki, to będzie restauracja z ogródkiem letnim i bawialnią dla dzieci, lokal ma być czynny do 22, latem może trochę dłużej. Będą tam też organizowane wydarzenia miejskie, co zostało zawarte w umowie - wyjaśnia Lucyna Sitarczyk.

Najemca będzie płacił 5 zł za m kw. (sam lokal to ok. 700 m kw. powierzchni użytkowej, do tego jest jeszcze taras), plus koszty związane z tzw. mediami. Umowa jest ustalona na czas nieokreślony. Lokal zachowa swoją nazwę, ale to nie wyklucza wprowadzenia przez dzierżawcę nowego szyldu.

City Box, budynek przy koszalińskim ratuszu stoi pusty. Ratusz ogłosił przetarg na jego dzierżawę i we wtorek potencjalni chętni do przejęcia lokalu mieli okazję go obejrzeć. Był tam także nasz fotoreporter. Zobacz na zdjęciach, jak dziś wygląda to miejsce.

City Box w Koszalinie od środka. Zobacz, jak dziś wygląda [w...


Zobacz także: Jak wygląda City Box w Koszalinie? (archiwum)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gk24.pl Głos Koszaliński