Co śmieciarze wyrzucają, kajakarze wyławiają. Tym razem w Parsęcie pływał… quad! [ZDJĘCIA]

Joanna Krężelewska
Joanna Krężelewska
Tym razem kajakarze wyłowili z Parsęty... quada. Ktoś chętny, by naprawić pojazd?
Tym razem kajakarze wyłowili z Parsęty... quada. Ktoś chętny, by naprawić pojazd? Fot. ZOSiR w Karlinie
Udostępnij:
To już tradycja. Od czternastu lat, wiosną, wolontariusze z Karlina i regionu wsiadają do kajaków, by spłynąć Radwią i Parsętą. To świetna zabawa i aktywny wypoczynek, ale uczestnicy spływu robią też wiele dla środowiska. Sprzątają po tych, którzy nie szanują natury.

Zobacz także: Ząbrowo koło Kołobrzegu. 12. Wielkie Sprzątanie Parsęty 2017

Akcję sprzątania rzek organizuje Zarząd Obiektów Sportowych i Rekreacyjnych w Karlinie. Miłośnicy aktywnego wypoczynku na wodzie mają okazję, jeszcze przed rozpoczęciem sezonu letniego, wziąć udział w darmowym spływie. To jednak transakcja wiązana - udział w spływie jest bezpłatny, ale trzeba dać coś z siebie i trochę popracować. Może nawet trochę się zbrudzić... Spływ jest ekologiczny, a to oznacza, że kajakarze zostają przez organizatorów wyposażeni w wielkie worki i sprzątają koryto rzeki. Tym razem Parsęty, królowej polskich rzek trociowych.

Jak podkreślają kajakarze, na przestrzeni lat odpadów w rzekach jest mniej, ale wciąż na tyle wiele, że mają pełne ręce roboty. Butelki, puszki, żarówki, styropian, sprzęt RTV i AGD, a nawet meble - jest co zbierać. Tym razem wolontariusze znaleźli coś nieoczekiwanego.

- Motorem lub quadem przez Parsętę? Kto by się spodziewał? A jednak, obok worów śmieci znalazł się czterokołowiec. Zestaw z kaskiem – informuje Magdalena Jaworska-Dużyńska z referatu promocji karlińskiego magistratu. - Cały czas warto przypominać, że śmieci powinny trafiać do odpowiednich miejsc, a przyroda po wizycie człowieka powinna pozostawać niezmieniona.

Wydarzenie to było nie tylko wspaniałą przygodą na wodzie, ale i pouczającą lekcją ekologii. - Radew i Parsęta oferują idealne warunki do uprawiania turystyki z wędką i w kajaku, dlatego chcemy jeszcze mocniej o nie zadbać – podkreślali kajakarze.
A kto ma ochotę nabrać dystansu, odpocząć od zgiełku pracy, zintegrować się z bliskimi, może wziąć udział w spływach Radwią i Parsętą. Nie trzeba wyjeżdżać na drugi kraniec świata, żeby przeżyć wspaniałą przygodę i zobaczyć piękno natury, a kajakarze zadbali już o porządek. Warto zrobić wszystko, by ten porządek utrzymać!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie