Coraz więcej absolwentów bez pracy

(and)/www.echodnia.eu
sxc.hu
Kryzys najboleśniej uderza w młodych ludzi. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), bezrobocie wśród absolwentów rośnie w dramatycznym tempie. W połowie ubiegłego roku na 100 osób przypadało 42 po uczelni wyższej i bez pracy.

Obecnie wskaźnik wynosi 73,7 i jest sporo lepszy niż styczniowy - 89,6 bezrobotnych absolwentów. Bezrobocie wśród osób tuż po studiach przez ostatni rok urosło o 44 procent. To dużo większy wzrost niż w całej populacji Polaków, gdzie grono bezrobotnych powiększyło się o 17 proc.

Rosnące bezrobocie wśród absolwentów może hamować wzrost gospodarczy, a zwłaszcza utrudniać życie firmom, których sprzedaż skupiała się na młodych konsumentach, np. niektórym producentom elektroniki czy markowej odzieży, a także pubom, dyskotekom i klubom. Dodatkowe kłopoty mogą mieć fonografia czy kinematografia.

Dlaczego to właśnie młodzi są najbrutalniej traktowani przez słabnącą koniunkturę? Właśnie z powodu młodości.

W czasie kryzysu w całej gospodarce spada zapotrzebowanie na pracowników, a szczególnie na tych bez doświadczenia. Skoro wśród bezrobotnych jest coraz więcej dobrych specjalistów, których pracodawca został zmuszony do cięć etatów, to po co firma ma zatrudniać młodych, niedoświadczonych, których trzeba przeszkolić? Większość absolwentów nie jest łakomym kąskiem .

Nasz rynek pracy od lat zmaga się z problemem również strukturalnego niedopasowania: szkoły produkują nikomu niepotrzebnych specjalistów lub ludzi z wykształceniem ogólnym. A firmy nie mogą się doczekać fachowców.

Źródło:
Młodzi, wykształceni i bez pracy - www.echodnia.eu

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

7iedem

??????? Mam pytanko: jestem jednym z wielu mieszkańców Koszalina i w ostatnicz czasie (czyt. w tym tygodniu środa) zauważyłem tz. bardziej usłyszałem odgłosy dość potężnej siły wybuchów(kilku) ponieważ sam byłem tego świadkiem, po za tym moi znajomi też to usyszeli. Nie są to cichce wybuchy alczkowiel na naszym terenie nie słyszałem wcześniej czegość podobnego. Piszecie na tym gk24 dość różne nietypowe informacje z naszego regionu ale jak narazie tą sprawa się nikt nie zainteresował a mnie to akurat bardzo ciekawi. Więc chciałbym usłyszeć także wyjaśnienia co to takiego dzieje się na terenie ziem koszalińskich które to powoduja takie wybuchy że aż szyby się trzesły w salonach w centrum miasta tz. fala dźwieku-- odbicie*... mam też prośbe o wypowiedzenie się na ten temat także innych internautów którzy usłyszeli to samo ( nie musi to być tez środa ponieważ ja opisałem swój przypadek równie dobrze coś takiego moze się dziać w innych dniach) ???????

k
kika

JESZCZE KILKA LAT A PRACA STANIE SIĘ PRZYWILEJEM - IDĄ CORAZ GORSZE CZASY

O
Otto von Gumofiltz

Od lat wiadomo że:

"Nasz rynek pracy od lat zmaga się z problemem również strukturalnego niedopasowania: szkoły produkują nikomu niepotrzebnych specjalistów lub ludzi z wykształceniem ogólnym. A firmy nie mogą się doczekać fachowców."

I co ? I ch...sto. 10 na miejsce na socjologii, psychologii, politologii, dziennikarstwie i stosunkach międzynarodowych. Pięć lat pić, ruchać a na koniec dostać dyplom. No to powodzenia.

b
bob

jeszcze więcej pieniędzy na edukacje nierobów , a po zakończeniu nauki taki nierób powie że nie po to się kształcił żeby fizycznie pracował

Dodaj ogłoszenie