Coś się zacięło. Tie-break znów nie dla OPP Kołobrzeg

Krzysztof MarczykZaktualizowano 
Siatkówka/II liga. W 11. kolejce rozgrywek OPP Powiat Kołobrzeski musiał uznać wyższość rywali z Zielonej Góry. Zadecydował piąty set.

Po dobrej formie z początku sezonu i czterech zwycięstwach z rzędu nie ma już śladu. Od tamtej pory podopieczni trenerów Leszka Kowalewskiego i Waldemara Pankiewicza głównie przegrywają (w sześciu meczach aż pięciokrotnie). Po raz trzeci z rzędu Powiatowi polegli po pięciosetowym horrorze, znów nie prezentując równej, stabilnej siatkówki przez całe spotkanie.

- Sprawdziło się niestety stare siatkarskie porzekadło: kto nie wygrywa 2:0, przegrywa 2:3 - powiedział trener Kowalewski. - Jak się później okazało, rozgrywający Krzysztof Zapaśnik grał z kontuzją pleców i to też mogło wpłynąć na końcowy rezultat - dodał.

Gospodarze pierwsze dwie partie rozstrzygnęli na swoją korzyść. Blisko byli w trzecim secie (w pewnym momencie było 20:20), ale nie potrafili wykorzystać znakomitej okazji. Znów doszły trudne do wytłumaczenia problemy z kończeniem ataku (piłka w siatkę, piłka w aut, piłka w antenkę). Znów też nie brakowało trudności z przyjmowaniem zagrywek. I tym samym przyjezdni zaczęli łapać wiatr w żagle.

W czwartym secie do pewnego momentu OPP Powiat spisywał się solidnie, utrzymując 2-punktową przewagę (15:13). Jednak w krótkim czasie nastąpiła po sobie seria dziwnych błędów i zespół nie był w stanie już wrócić do gry i nawiązać walki. Podobnie było w ostatniej, decydującej fazie spotkania. 2-punktowe prowadzenie szybko zostało roztrwonione. Doszły nerwy uniemożliwiające kończenie prostych piłek. Tym samym drużyna z Kołobrzegu musiał po raz kolejny obejść się smakiem i liczyć na przełamanie w dalszej serii gier.

W następnej, 12. kolejce kołobrzeżanie będą przymusowo pauzować, a potem, 22. bm. podejmą outsidera, SMS Police.

OPP Powiat Kołobrzeski - AZS UZ Zielona Góra 2:3 (25:22, 25:20, 16:25, 22:25, 11:15)
OPP: Śląski, Bartnik, Grot, Sikorski, Zapaśnik, Paśnik, Markowski (libero) - Markiewicz, Pankiewicz, Kopiński, Wójcik.

Zobacz także Piłka ręczna. Gwardia Koszalin - Mazur Sierpc

Wideo

Materiał oryginalny: Coś się zacięło. Tie-break znów nie dla OPP Kołobrzeg - Głos Koszaliński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3