Ćwierć wieku po grudniu

qbaZaktualizowano 
Mieczysław Dekaban był w 1981 roku działaczem koszalińskiej „Solidarności”. Dziś nie chce wierzyć, że ludzka pamięć jest tak krótka...
Mieczysław Dekaban był w 1981 roku działaczem koszalińskiej „Solidarności”. Dziś nie chce wierzyć, że ludzka pamięć jest tak krótka... Piotr Czapliński
38 mieszkańców byłego województwa koszalińskiego zostało internowanych pamiętnej, grudniowej nocy. Czterech ze strajkujących w Białogardzie już w Wigilię 1981 roku zostaje skazanych na wieloletnie więzienia.

W kopalni "Wujek" na Śląsku od postrzału w głowę ginie Janek Stawisiński z Koszalina. W telewizji można słuchać tylko generała Wojciecha Jaruzelskiego.

25 lat od tamtych dramatycznych wydarzeń pamięć o stanie wojennym coraz bardziej się zamazuje. Połowa Polaków uważa, że jego ogłoszenie było konieczne i nie potępia generała Jaruzelskiego. - To straszne, wstrząsające, że takie rzeczy opowiadają dziś ludzie - kręci głową Mieczysław Dekaban. W 1981 roku był członkiem komisji zakładowej "Solidarności" w koszalińskiej fabryce narzędzi. Internowano go wraz z innymi kolegami. - Stan wojenny był złem, upokorzono ludzi, zniszczono. A teraz mamy jego organizatorów wychwalać?
Wczoraj w całym regionie, m.in. w Koszalinie, Szczecinku i Kołobrzegu, organizowane były uroczystości związane z 25. rocznicą ogłoszenia stanu wojennego. Władze miast, członkowie "Solidarności", mieszkańcy składali kwiaty przed pomnikami, brali udział w mszach świętych, zwiedzali wystawy poświęcone tamtym czasom. W Koszalinie modlono się przed grobem Janka Stawisińskiego. Był górnikiem, którego postrzelili ZOMO-wcy pacyfikujący strajk w kopalni "Wujek". Modlitwę za niego zmówiła Danuta Czernielewska, przewodnicząca Zarząd Regionu "Pobrzeże" NSZZ "Solidarność".
- Pamiętajmy jednak, że to nie była jedyna ofiara stanu wojennego w naszym regionie - przypomina M. Dekaban. - Miałem przyjaciela, Andrzeja Kosiewicza, internowanego w Chełmie Pomorskim. Mieszkał w Koszalinie, pracował ze mną w fabryce. Andrzej nie wytrzymał tego wszystkiego psychicznie. Trafił do szpitala. Tam popełnił samobójstwo. To był 1983 rok. On więc też jest ofiarą tamtych czasów.
Wczoraj wieczorem zawyły syreny alarmowe, na kilka chwil zamarł ruch. W Kołobrzegu, na dziedzińcu ratusza, zorganizowany został rocznicowy happening. W Szczecinku władze miasta i delegacje związkowców złożyły kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary stanu wojennego. Jutro uroczystości rozpoczną się w Białogardzie. To właśnie w tym mieście wybuchł największy strajk w regionie. Protestujących w "Unitrze" spacyfikowały oddziały ZOMO.

O stanie wojennym i uroczystościach rocznicowych piszemy w wydaniu papierowym.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3