Czerwone trasy rowerowe w Białogardzie wzbudziły niepokój wśród kierowców. Ratusz wyjaśnia

Jakub Roszkowski
Jakub Roszkowski
Na ulicy Batalionów Chłopskich w Białogardzie pojawiły się dwa czerwone pasy, wyznaczające trasy dla rowerzystów. Internauta
Na ulicy Batalionów Chłopskich w Białogardzie pojawiły się dwa czerwone pasy, wyznaczające trasy dla rowerzystów. Kierowcy, spora grupa mieszkańców, uważają, że ktoś popełnił poważny błąd. Bo teraz samochody dosłownie nie mieszczą się na swoich pasach jezdni.

- To jakiś żart. Przecież tędy już nic nie pojedzie! To jest po prostu niebezpieczne! - słychać głosy z całego miasta.

Zobacz także Będzie budowany kolejny odcinek ul. Austriackiej w Koszalinie

Mieszkańcy pofatygowali się nawet, by dokładnie zmierzyć odległości. Okazuje się, że wytyczone z lewej i z prawej strony jezdni ścieżki rowerowe mają od 145 do 150 centymetrów szerokości. Jezdnia natomiast ma około 400 cm szerokości, po 2 metry z jednej i dwa metry z drugiej strony.

- Czyli jest zdecydowanie za wąsko - ocenia jeden z naszych stałych Czytelników.

Joanna Mierzyńska - Rdzanek, rzeczniczka białogardzkiego ratusza, zapewnia, że cała inwestycja została dogłębnie przeanalizowana i absolutnie jest zgodna z przepisami drogowymi.

- Owszem, pojawiły się niepotrzebne emocje w internecie, dotyczące tej inwestycji, ale mieszkańcy nie otrzymali pełnej informacji. Otóż wytyczone pasy dla rowerów nie są wyłącznie dla nich. Nadal samochody mogą po tych pasach jeździć. Linia jest przecież przerywana, a nie ciągła. Chodzi jednak o to, by kierowcy samochodów, widząc te czerwone pasy, zwracali baczniejszą uwagę na innych użytkowników dróg, rowerzystów przede wszystkim. Rowerzyści natomiast, poruszając się tędy, również mają się czuć bezpieczniej - tłumaczy rzeczniczka.

10 najlepszych rowerowych tras w Polsce. Propozycje dla fanó...

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Urzędniczka się myli. Linie poziome - segregacyjne wyznaczają pasy ruchu. W tym przypadku mamy dwa pasy ruchu dla samochodów i dwa pasy dla rowerów.

Zgodnie z warunkami technicznymi dla znaków i sygnałów drogowych minimalna szerokiść pasa ruchu wyznaczonego oznakowaniem poziomym - liniam8 segregacyjnymi na drogach o dopuszczalnej prędkości
G
Gość
22 lipca, 10:46, Gość:

ZBI to stan umysłu

Ty to umysłu nie posiadacz.

Ale napewno posiadasz g....no zamiast mózgu.

Y
Yon
22 lipca, 11:16, GREGOR:

Kierowcy z Białogardu są niebezpieczni. Wystarczy popatrzeć jak po Koszalinie jeżdżą i łamią przepisy. ZBI-Zupełny Brak Inteligencji.

ZBI? ZKO? ZSL? ZSZ? Itd...

Jestem z Białogardu, mieszkam w Koszalinie, auto mam na nr DW..... Jeżdżę bezpiecznie. Twierdzę że więcej samokrytyki i chłodnej głowy za kierownicą a będzie Nam wszystkim lepiej się jeździło po PL!

Z
ZBI
Nie ma znaczenia jakie litery na tablicy. Porównanie miasto - wieś, szybkie auto - wóz drabiniasty, było i będzie. To nic innego jak kultura osobista, szacunek do drugiej osoby. Aaa... najważniejsze że większość ludzi ma kompleksy...bo ten ma lepsze auto, fajnie buty, dziecko czerwony pasek na świadectwie, 500 i tak można wymieniać. Kto nie przestrzega przepisów robi to świadomie.
G
Gość
ZBI to stan umysłu
R
Rower
22 lipca, 8:31, Dominik Korsa:

Nie, to oznakowanie nie jest poprawne:

Rozporządzenie - Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków umieszczania ich na drogach

Ustawa - Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym

Na zdjęciu widać, że zastosowano znak Rower (P-23) ze strzałką (P-8 mini)

Z rozporządzenia:

"Znak P-23 „rower” (rys. 5.2.9.1) stosuje się w celu oznaczenia: drogi dla rowerów, pasa ruchu dla rowerów, śluzy dla rowerów."

Z ustawy:

"pas ruchu dla rowerów - część jezdni przeznaczoną do ruchu rowerów w jednym kierunku, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;"

A więc NIE MOŻNA jechać wzdłuż po tym pasie.

W Polsce mamy dwie grube przerywane linie o długości 1m i odstępie 1m: P-1e i P-7a

P-7a oznacza krawędź jezdni na odcinkach, gdzie postój na poboczu jest dozwolony.

P-1e z rozporządzenia:

"Znak P-1e stosuje się (...) oraz do umożliwienia przejazdów poprzecznych

na zjazdach w ciągu linii P-2b wydzielającej pas ruchu dla autobusów i rowerów"

(P-2b to gruba ciągła oddzielająca pasy ruchu) A więc pozwala TYLKO NA PRZEJAZD POPRZECZNY!

Niedopuszczalne byłoby również stosowanie P-1c (gruba przerywana: 2m długości, 2m odstępu). Z rozporządzenia:

"Znak (...) stosuje się do oddzielenia od pasa ruchu następujących pasów:

(...)

- dla autobusów i rowerów (odcinki początkowe i końcowe)

(...)"

Zatem użycie ich na całej długości byłoby błędem.

Dalej na zdjęciu widać P-4 (podwójna ciągła) Znak P-4 "linia podwójna ciągła".

Z Rozporządzenia o znakach drogowych:

"Znak P-4 "linia podwójna ciągła" rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych i oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią."

Tak więc kierowca nie możne przekroczyć podwójnej ciągłej ani nie może najechać na pas ruchu dla rowerów (a inaczej się nie zmieści).

---

W Krakowie problem z wyznaczeniem pasów ruchu dla rowerów pojawił się na ulicy Ofiar Dąbia - o ile ulica ma pasy dla rowerów, to na moście one by się nie zmieściły. Dlatego na moście ZDMK zakończył pas ruchu dla rowerów. Zamiast tego krawędź jezdni ma kolor czerwony, ale nie ma lini rozdzielających, a zamiast znaku P-23 (Rower) zastosowano P-27 (Kierunek i tor ruchu roweru, tzw. sierżant rowerowy). Dzięki temu kierowcy bardziej uświadomieni są o rowerzystach, a oznakowanie jest bardziej czytelne i zgodne z prawem (nie jestem pewien co do czerwonej farby, ale pozostałe oznakowanie na pewno jest poprawne).

---

Przy okazji może warto przypomnieć, że kiedy rowerzysta jedzie sąsiednim pasem co kierowca jadący szybciej, to kierowca wyprzedza, a więc musi zachować 1m odstępu. Ta organizacja raczej tego nie umożliwia.

A już myślałam że sprawa dotyczy Koszalina. Np , Berlin wyznaczył ścieżki na jeszcze węższych ulicach ale także ograniczył prędkość aut do 30 km/h! No ale kto będzie jeździł 30 jeśli można więcej...sami sobie robimy problem. Pozdrawiam

G
Gość
Czekam na pierwsze efekty tego "projektu"
D
Dominik Korsa
Nie, to oznakowanie nie jest poprawne:

Rozporządzenie - Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków umieszczania ich na drogach

Ustawa - Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym

Na zdjęciu widać, że zastosowano znak Rower (P-23) ze strzałką (P-8 mini)

Z rozporządzenia:

"Znak P-23 „rower” (rys. 5.2.9.1) stosuje się w celu oznaczenia: drogi dla rowerów, pasa ruchu dla rowerów, śluzy dla rowerów."

Z ustawy:

"pas ruchu dla rowerów - część jezdni przeznaczoną do ruchu rowerów w jednym kierunku, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;"

A więc NIE MOŻNA jechać wzdłuż po tym pasie.

W Polsce mamy dwie grube przerywane linie o długości 1m i odstępie 1m: P-1e i P-7a

P-7a oznacza krawędź jezdni na odcinkach, gdzie postój na poboczu jest dozwolony.

P-1e z rozporządzenia:

"Znak P-1e stosuje się (...) oraz do umożliwienia przejazdów poprzecznych

na zjazdach w ciągu linii P-2b wydzielającej pas ruchu dla autobusów i rowerów"

(P-2b to gruba ciągła oddzielająca pasy ruchu) A więc pozwala TYLKO NA PRZEJAZD POPRZECZNY!

Niedopuszczalne byłoby również stosowanie P-1c (gruba przerywana: 2m długości, 2m odstępu). Z rozporządzenia:

"Znak (...) stosuje się do oddzielenia od pasa ruchu następujących pasów:

(...)

- dla autobusów i rowerów (odcinki początkowe i końcowe)

(...)"

Zatem użycie ich na całej długości byłoby błędem.

Dalej na zdjęciu widać P-4 (podwójna ciągła) Znak P-4 "linia podwójna ciągła".

Z Rozporządzenia o znakach drogowych:

"Znak P-4 "linia podwójna ciągła" rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych i oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią."

Tak więc kierowca nie możne przekroczyć podwójnej ciągłej ani nie może najechać na pas ruchu dla rowerów (a inaczej się nie zmieści).

---

W Krakowie problem z wyznaczeniem pasów ruchu dla rowerów pojawił się na ulicy Ofiar Dąbia - o ile ulica ma pasy dla rowerów, to na moście one by się nie zmieściły. Dlatego na moście ZDMK zakończył pas ruchu dla rowerów. Zamiast tego krawędź jezdni ma kolor czerwony, ale nie ma lini rozdzielających, a zamiast znaku P-23 (Rower) zastosowano P-27 (Kierunek i tor ruchu roweru, tzw. sierżant rowerowy). Dzięki temu kierowcy bardziej uświadomieni są o rowerzystach, a oznakowanie jest bardziej czytelne i zgodne z prawem (nie jestem pewien co do czerwonej farby, ale pozostałe oznakowanie na pewno jest poprawne).

---

Przy okazji może warto przypomnieć, że kiedy rowerzysta jedzie sąsiednim pasem co kierowca jadący szybciej, to kierowca wyprzedza, a więc musi zachować 1m odstępu. Ta organizacja raczej tego nie umożliwia.
z
z ukosa ....
22 lipca, 6:40, Bolesław Kowalski:

Ludzie nie są przyzwyczajeni do takiego oznakowania i stąd zaskoczenie. Takie malowanie jest standardowe od wielu lat na wąskich ulicach wielu miast i miasteczek w Europie, głównie tam, gdzie brakuje miejsca na wytyczenie niezależnego szlaku dla rowerzystów, i dobrze się sprawdza.

To wszystko prawda. A jednak z "tytułowego" zdjęcia wynika, że dwa samochody obok siebie zmieszczą się z trudem. Wydaje się, iż pas dla ruchu samochodowego powinien być jeden. I dla bezpieczeństwa kierowców i dla bezpieczeństwa rowerzystów.

B
Bolesław Kowalski
Ludzie nie są przyzwyczajeni do takiego oznakowania i stąd zaskoczenie. Takie malowanie jest standardowe od wielu lat na wąskich ulicach wielu miast i miasteczek w Europie, głównie tam, gdzie brakuje miejsca na wytyczenie niezależnego szlaku dla rowerzystów, i dobrze się sprawdza.
Dodaj ogłoszenie