Dania - Polska. Kopenhaga nie może zatruć ludzi Nawałki

Michał Skiba, Kopenhaga
Bartek Syta
Duńczycy wierzą w magię stadionu Parken. Reprezentacja Polski w Danii nie wygrała od 40 lat. Jutro piłkarze Adama Nawałki mają odczarować arenę w Kopenhadze i zrobić wielki krok w stronę mistrzostw świata w Rosji.

Od tygodni duńscy piłkarze podchodzą do reprezentacji Polski z szacunkiem, twierdząc, że spotkanie z ludźmi Adama Nawałki to będzie mecz piłkarskiego podwyższonego ryzyka. O stężenie czarnych chmur nad stadionem Parken w Kopenhadze boją się szefowie duńskiej federacji (DBU). Zapowiadają, że nie wpuszczą polskich kibiców na sektory duńskie... jeśli nie udowodnią, że kibicują Danii. Gospodarze mają w pamięci zamieszki kibiców Legii Warszawa w 2009 r. Osiem lat temu zatrzymano około dwustu kibiców warszawskiego klubu, którzy przed spotkaniem Legii z Broendby, stoczyli w Kopenhadze uliczną bitwę z policją.

Polscy kibice wykupili całą pulę należnych im biletów na piątkowe spotkanie w Kopenhadze - to wiemy. A nieoficjalnie na niespełna czterdziestotysięcznym Parken możemy spodziewać się nawet dwudziestu tysięcy Polaków.

- Bilety kupiłem dawno temu. Dwanaście sztuk. Przylatują przyjaciele z Polski, nie mogą nas po prostu nie wpuścić. To mecz podwyższonego ryzyka dla Duńczyków, nie dla nas - powiedział Jarosław, właściciel firmy, która obsługuje hotele w centrum Kopenhagi. A serce miasta za dnia, a nocą, to jednak dwie różne historie. Jak forma lidera reprezentacji Danii Christiana Eriksena na własnym stadionie i na wyjeździe. Różnica diametralna. Rano rowery, budki z hot-dogami i wszechpanująca kultura i społeczna akceptacja. Wieczorem? Na skrzyżowaniach zaczynają się kręcić różne, dziwne panie. Łatwo trafić na ludzi niekoniecznie związanych z uczciwą pracą. Dania - symbol liberalizmu w Europie pozwala sobie nawet na upodlonych na chodnikach ludzi, których ostatni posiłek przed snem zawiera się w dużej strzykawce.

- Niestety, takie problemy tutaj to codzienność. Może nie widać agresji, ale takie zachowania musimy piętnować - mówi uzbrojona po uszy duńska policjantka. Nie miała policyjnej pałki, a prawdziwy karabinek. Towarzystwo ulicy pełnej czerwonych lampionów i „restauracji” zostało rozgonione w mgnieniu oka.

Reprezentacja Polski centrum stolicy Danii trzyma na dystans. Polscy piłkarze zatrzymali się w hotelu Marriot, położonym przy pięknym moście „Islands Brygge”. Piłkarze do Kopenhagi przylecieli dopiero wczoraj, a już w środę w stolicy Danii stawili się dyrektor sportowy drużyny Tomasz Iwan i kucharz Tomasz Leśniak. Zmierzali w kierunku wesołego miasteczka „Tivoli”, które znajduje się w ścisłym centrum, ale czy tam dotarli - nie wiadomo.

Prawdziwa rozrywka ma się dopiero zacząć w piątkowy wieczór na Parken. Zwycięstwo w Kopenhadze byłoby warte niejednego miejscowego Carlsberga - w Danii nie wygraliśmy od 1 maja 1977 r. - Nawet nie wiedziałem o tym fakcie. Głupio się przyznać, ale nawet nie pamiętam naszego ostatniego spotkania w Kopenhadze - odniósł się do tej złej historii Arkadiusz Milik.

Stara zasada głosi, kto pojawia się z trenerem na przedmeczowych konferencjach, w spotkaniu występuje od pierwszej minuty. Arkadiusz Milik może czuć dzisiaj na Parken podwójną motywację, to właśnie w pierwszym spotkaniu przeciwko Duńczykom zerwał więzadło przednie w kolanie. - Pamiętam, że to właśnie w meczu z Danią miał miejsce ten incydent, ale to dla mnie już nic nie znaczące wydarzenie. Zapomniałem o tej kontuzji. Najważniejsze, że jestem już zdrowy - zapewnia snajper Napoli.

W ukryciu na czwartkowej konferencji znajdował się Piotr Zieliński. Na nim dzisiaj będzie opierała się gra ofensywna reprezentacji Polski. - Popatrzcie jak on się zmienił mentalnie. Gdyby każdy wykorzystywał swój potencjał i grał na miarę swojego talentu, to w drużynach grałyby same nastolatki. On musiał dojrzeć do tego momentu. Poprawił „mental”, przygotowanie fizyczne. Jest gotowy - tak wychwalał go niedawno selekcjoner Adam Nawałka.

Szef reprezentacji Polski przyzwyczaił już wszystkich, że to jego drużyna jest najważniejsza, a układanie taktyki pod przeciwnika to sprawa mocno drugorzędna. - Na odprawie cała drużyna otrzymała informację o sposobie gry, ustawieniu, charakterystyce poszczególnych graczy. Są indywidualne wytyczne o konkretnych piłkarzach. Ważne są informacje, ale najważniejsza jest nasza strategia gry. Na to kładziemy największy nacisk. Znamy potencjał i warianty taktyczne gospodarzy, ale my chcemy dominować, rozgrywać i pilnować piłkę - dodał selekcjoner reprezentacji.

Duńskie gazety piszą, że gospodarzy urządzają tylko trzy punkty. Za postawę chwalą... Nicklasa Bendtnera, który kiedyś robił sobie dziwne zdjęcia w samych kąpielówkach, groził, że odbierze Messiemu Złotą Piłkę, a teraz spokorniał i ma być realną alternatywą w ataku reprezentacji Danii.

El. MŚ, grupa E:

Piątek: Kazachstan - Czarnogóra (godz. 17.50, Polsat Sport Extra); Dania - Polska (godz. 20.35, Polsat); Rumunia - Armenia (godz. 20.35, Polsat Sport News).

Wideo

Materiał oryginalny: Dania - Polska. Kopenhaga nie może zatruć ludzi Nawałki - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZIBI aus DE

media w De.zachwycone gra Popolski

z
zibi

Super,Awans na 4 miejsce w uefa,

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3