Do trzech razy sztuka

WOKZaktualizowano 
&#8211; Czuję się na siłach, aby pokierować grą reprezentacji, ale proszę wszystkich, aby jeszcze nie skreślali Mirka Szymkowiaka. Mecz z Finami po prostu mu nie wyszedł, jednak to wciąż bardzo dobry <br>piłkarz &#8211; stwierdził 25-letni pomocnik lidera Orange Ekstraklasy, GKS-u Bełchatów.
– Czuję się na siłach, aby pokierować grą reprezentacji, ale proszę wszystkich, aby jeszcze nie skreślali Mirka Szymkowiaka. Mecz z Finami po prostu mu nie wyszedł, jednak to wciąż bardzo dobry piłkarz – stwierdził 25-letni pomocnik lidera Orange Ekstraklasy, GKS-u Bełchatów. Fotorzepa
Po porażkach w meczu towarzyskim z Danią (0:2) i w eliminacjach mistrzostw Europy z Finlandią (1:3) dziś polscy piłkarze zagrają z Serbią.

Stawką będą punkty eliminacji ME i uniknięcie serii trzech kolejnych porażek, co po raz ostatni zdarzyło się "biało-czerwonym" prawie siedem lat temu. Początek meczu o godz. 20.30.
Trzy porażki z rzędu nasza reprezentacja zanotowała po raz ostatni między październikiem 1999 a lutym 2000 roku. Najpierw w Sztokholmie zespół Janusza Wójcika
uległ Szwecji 0:2 w eliminacjach ME, a następnie, już pod wodzą Jerzego Engela, Polacy przegrali w towarzyskich meczach z Hiszpanią (0:3) i Francją (0:1).
Między październikiem 1997 a lutym 1998 roku reprezentacja Polski także przegrała trzy kolejne spotkania - z Gruzją (0:3, el. MŚ) oraz towarzysko z Paragwajem (0:4) i Izraelem (0:2). To ostatnia tak niekorzystna seria za kadencji jednego selekcjonera, Janusza Wójcika.
Polska nieudanie zainaugurowała rywalizację w eliminacjach ME - w sobotę przegrała w Bydgoszczy z Finlandią 1:3. Znacznie lepiej zaprezentowali się Serbowie, którzy na swoim boisku wygrali z Azerbejdżanem 1:0. W środę do gry przystąpi najgroźniejszy rywal Polski i Serbii w walce o awans - Portugalia, która zmierzy się z Finlandią.
Każdy z nas zastanawia się, jakich zmian dokona selekcjoner w naszej kadrze, by ta wreszcie zaczęła grać tak, by już nie spełniać naszych oczekiwań, ale po prostu nie przynosić wstydu. W meczu z Finami zawiedli niemal wszyscy. Jedynym jaśniejszym punktem był rezerwowy Łukasz Garguła. Wątpię jednak, by Leo Bennhakker wymienił pół reprezentacji. Zmiany, o ile będą, to delikatne. Wynik meczu niekoniecznie... Będzie to także trzeci występ Polaków pod wodzą holenderskiego szkoleniowca. Niepoprawni optymiści mogą zatem liczyć na korzystny rezultat.
W środę grać będą nie tylko Polacy. Szlagierowo zapowiada się mecz w Paryżu, gdzie Francja podejmuje Włochy. Kibice zobaczą więc wielki rewanż za tegoroczny finał MŚ 2006. Spotkanie na Stade de France poprowadzi niemiecki arbiter Herbert Fandel. Marco Materazzi ujawnił we wtorek na łamach "La Gazzetta dello Sport", co powiedział do Zinedine'a Zidane'a podczas finałowego spotkania mundialu w Berlinie. "Po tym, jak przytrzymałem go za trykot, zapytał mnie, czy chciał-
bym się z nim wymienić po meczu koszulkami. Odpowiedziałem, że wolałbym jego siostrę" - przedstawia swoją wersję wydarzeń obrońca Interu Mediolan, który za swoje zachowanie został ukarany odsunięciem od dwóch spotkań w kadrze "Squadra Azzurra". W grupie B, obok meczu Francji z Włochami, interesująco zapowiadają się także pozostałe gry. Litwini, którzy zremisowali 1:1 w pierwszym spotkaniu z mistrzami świata, podejmują Szkocję, która rozgromiła Wyspy Owcze 6:0. Do rywalizacji przystąpi również Ukraina, która zagra z Gruzją.
W grupie D dojdzie do oczekiwanej rywalizacji Słowacji z Czechami. W pierwszej kolejce obie ekipy wygrały. Czesi w końcówce wymęczyli wygraną 2:1 nad Walią, a Słowacy rozgromili Cypr aż 6:1. W drugim środowym spotkaniu tej grupy San Marino zagra z trzecią drużyną świata - Niemcami. W meczu o punkty zadebiutuje nowy szkoleniowiec reprezentacji Rosji - słynny Guus Hiddink. Jego podopieczni podejmować będą Chorwację. W pozostałych meczach grupy E Izrael zagra z Andorą, a Macedonia z Anglią. Faworyt grupy F - Hiszpania - pokonała na inaugurację eliminacji Liechtenstein 4:0. W środę zespół z Półwyspu Iberyjskiego zagra na wyjeździe z Irlandią Północną. Ciekawie zapowiada się mecz Islandii z Danią. W pierwszym spotkaniu Islandczycy pokonali Irlandię Płn. 3:0, natomiast dla mistrzów Europy z 1992 roku będzie to debiut w eliminacjach.
Holendrzy (grupa G) bardzo skromnie pokonali w pierwszym spotkaniu Luksemburg. Wynik 1:0 przyjęto w "kraju tulipanów" jako wielkie rozczarowanie. Podopieczni Marco van Bastena będą chcieli odzyskać wiarę kibiców efektownie pokonując Białoruś.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3