Dom czy mieszkanie? A może lepiej kupić działkę i samemu zacząć budować?

Jakub Roszkowski
Jakub Roszkowski
Zaktualizowano 
Domy kosztują w okolicach Koszalina już nawet 900 tysięcy złotych. Okropnie drogo. Mieszkania też drożeją. I to nawet bardziej niż te domy. Pojawiło się też sporo ofert sprzedaży małych pensjonatów nad morzem. Co jednak najbardziej interesujące, popyt na te drogie przecież nieruchomości, jest naprawdę duży.

- Skąd ci ludzie biorą takie ceny? - zastanawiali się przechodnie, obserwujący wystawę biura nieruchomości. Bo te ceny naprawdę zdawały się ogromne. - Ale skoro takie są, to pewnie są i chętni - przytomnie ktoś zauważył.

Koszalin, ulica Bosmańska, mieszkanie o powierzchni 68 metrów kwadratowych zostało wycenione na 449 tysięcy złotych. To ponad 6,5 tysiąca złotych za metr kwadratowy. Naprawdę dużo. Tym bardziej, że to przecież nieruchomość z drugiej ręki. Ale patrzymy dalej: Koszalin, ul. Zwycięstwa, centrum miasta, 48 metrów kwadratowych wyceniono na 259 tysięcy złotych. Metr kosztuje tu więc 5,3 tysiąca złotych. A jeszcze dwa lata temu to samo mieszkanie kosztowałoby zapewne o nawet 50 tysięcy złotych mniej. Kolejna nieruchomość: mieszkanie o powierzchni 62 metrów kwadratowych przy ul. Karłowicza. Wyceniono je na 309 tysięcy złotych. To więc prawie 5 tys. zł za metr.

Mieszkania na sprzedaż w regionie koszalińskim [ZDJĘCIA, CENY]

Jeden rzut okiem na ofertę biur nieruchomości wystarczy, by zauważyć, że ceny domów, mieszkań, a także lokali użytkowych w regionie koszalińskim, urosły. To wprawdzie tendencja w całym kraju - że nieruchomości drożeją - my skupiliśmy się na Koszalinie i okolicach.

Spójrzmy na domy. Takich 130-150 metrowych, czyli tych najpopularniejszych, najbardziej poszukiwanych, jest sporo. Ale taniej niż za pół miliona raczej takiego nie znajdziemy. Są natomiast dużo droższe. Niektóre, w dobrych lokalizacjach - przede wszystkim na osiedlu Rokosowo w Koszalinie - kosztują nawet 800 - 900 tysięcy złotych. A na przykład na ulicy Mirtowej - to właśnie osiedle Rokosowo - dom o powierzchni 280 metrów wyceniony został na 1,2 miliona złotych.

Grzegorz Urbanowicz z koszalińskiego Centrum Nieruchomości „Urbanowicz” potwierdza, że segmentem rynku nieruchomości, który najbardziej jest dziś podatny na zmiany cen, jest rynek sprzedaży mieszkań. - Od mniej więcej dwóch lat ceny mieszkań stale rosną i obecnie oferta sprzedaży mieszkania w wysokim standardzie z ceną ofertową na poziomie 6,5 - 7 tys. zł za metr kwadratowy przestaje dziwić. I rzeczywiście jest na te mieszkania klient - podkreśla nasz ekspert.

Od września 2018 roku do września 2019 roku ceny mieszkań wzrosły o ponad 11 procent. - Notujemy trend poszukiwania mieszkania już gotowego i dobrze urządzonego, natomiast mieszkania w zdekapitalizowanych kamienicach i do remontu już nie znajdują tak wielu amatorów. Dają się więc nawet zauważyć niewielkie obniżki cen takich lokali - dodaje Grzegorz Urbanowicz.

Poszukiwanym towarem są dziś także domy wolnostojące, najlepiej parterowe, w granicach administracyjnych Koszalina lub w niewielkiej odległości od niego, maksymalnie do 10 kilometrów. - I koniecznie w dobrym standardzie. Podobnie jest z klientami poszukującymi działek. Kierują się podobnymi kryteriami, co klienci poszukujący domów do zakupu: najważniejszy jest dobry dojazd, uzbrojenie, jednym słowem - cywilizacja. I za tę wartość klient jest gotów zapłacić więcej - zdradza jeszcze nasz rozmówca.

Co jest dziś popularniejsze: dom, wielka hacjenda czy może jednak mieszkanie w bloku albo apartament? - Na to pytanie jest niezmiernie trudno odpowiedzieć. Dziś na pewno najbardziej poszukiwany jest dość nieduży dom o powierzchni użytkowej około 110 - 120 metrów kwadratowych, ale może to być nawet 90 metrów. Domami dużymi, o powierzchni powyżej 250 metrów lub 2-rodzinnymi, już prawie nikt się nie interesuje i trudno takie oferty sprzedać. Na duże posiadłości klientów jest po prostu mniej. Czynnik ekonomiczny gra tutaj decydującą rolę. Natomiast dużym zainteresowaniem cieszą się ładne, komfortowe i duże mieszkania, które zastąpią dom - słyszymy.

Na rynku pojawiło się też sporo ofert znad morza: z Kołobrzegu, Mielna, Darłowa. Są drogie, ale jest ich nieco więcej niż zwykle. Większość z nich to jednak małe pensjonaty, działające od wielu lat. Czy właściciele sprzedają je, bo zaczęli przegrywać konkurencję z większymi, nowoczesnymi? A może po prostu tak było zawsze: duży ruch w nieruchomościach turystycznych? - dopytujemy Grzegorza Urbanowicza.

- Słuszne spostrzeżenie. Konkurencja nowych obiektów turystycznych, oferujących wypoczynek w luksusowych warunkach, a z drugiej strony duża konkurencja na rynku nadmorskim spowodowała spadek cen wynajmu w pensjonatach i domach wczasowych o niższym standardzie. Często wyjściem na uwolnienie zaangażowanego kapitału jest więc sprzedaż takich nieruchomości. Tu często klientami kupującymi są klienci z Polski południowej. Nieduży pensjonat w Mielnie można dziś kupić w cenie od 600 - 700 tysięcy złotych.

A może zamiast wydawać masę pieniędzy na gotowy dom, lepiej znaleźć porządną działkę i zacząć samemu budowę? Wystarczy przecież przejechać się w okolice Mścic, Starych Bielic, czy choćby na osiedle Unii Europejskiej w Koszalinie, by zobaczyć, jak domy rosną niczym grzyby po deszczu. Okazuje się jednak, że tzw. segment sprzedaży działek jest rynkiem najmniej dynamicznym. - Ceny działek od wielu lat są na tym samym poziomie, a nawet nieco niższe. Atrakcyjne miejsca to jeszcze Rokosowo i Dzierżęcino. Raduszka, Jamno i Łabusz cieszy się troszkę mniejszym zainteresowaniem. Niewątpliwie wysokie koszty robocizny, duża podwyżka cen materiałów budowlanych oraz trudności w znalezieniu zaufanej i wykwalifikowanej ekipy budowlanej powodują, że klienci wybierają raczej domy gotowe niż budowanie od zera - słyszymy.

Będzie jeszcze drożej? - Trudno dziś prognozować. Daje się natomiast zauważyć fakt dysponowania dużym kapitałem wśród klientów, co w połączeniu z kredytem hipotecznym daje im spore możliwości - mówi Grzegorz Urbanowicz.

Zobacz także: Koszalin: Droga S6 z Koszalina do Goleniowa już otwarta

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

O
Opolski

Tylko działka i budujesz z rodziną kupę pieniędzy zostaje w kieszeni

K
Kinga

To prawda, że ceny drożeją w całym kraju - ale rosną nie tylko ceny kupna nieruchomości, ale też najmu, więc wciąż opłaca się inwestować. Zwłaszcza w terenach stricte turystycznych, np. nad morzem. Ja kupiłam mieszkanie na osiedlu Lubicz Apartamenty (https://www.apartamentyrowy.pl/) i jestem bardzo zadowolona, bo najemcy znajdują się przez cały rok.

Bardzo dobrze napisany artykuł, da się czegoś dowiedzieć :D

G
Gość

Ceny najszybciej rosną tuż przed pęknięciem bańki.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3