Dromader odleciał z Zegrza. Piloci alarmują, że ucierpi ochrona przeciwpożarowa lasów

Joanna Krężelewska
Joanna Krężelewska
Ten Dromader stacjonuje dziś w Rytlu niedaleko Torunia. W ubiegłym roku tylko w lipcu podjął z Zegrza Pomorskiego 40 lotów gaśniczych. To pokazuje, jak potrzebny jest w naszym regionie
Ten Dromader stacjonuje dziś w Rytlu niedaleko Torunia. W ubiegłym roku tylko w lipcu podjął z Zegrza Pomorskiego 40 lotów gaśniczych. To pokazuje, jak potrzebny jest w naszym regionie Radek Koleśnik
Dromader stacjonował na lotnisku w Zegrzu Pomorskim, teraz przeniesiony został w okolice Torunia.

Mapy na stronie Banku Danych o Lasach wskazują na najwyższy stopień zagrożenia pożarowego w całym kraju (dane z 24 kwietnia z godz. 13). Od początku roku lasy w całej Polsce płonęły ponad 3,1 tys. razy. Nadleśnictwa apelują m.in. o to, by kierowcy nie zastawiali leśnych dróg i nie blokowali dojazdu służb.

W gaszeniu pożarów lasów duże znaczenie ma zaangażowanie jednostek powietrznych. Pilot z do niedawna stacjonującego na lotnisku w Zegrzu Pomorskim, a dziś bezdomnego Aeroklubu Koszalińskiego alarmuje, że pomoc z nieba może nadejść w ograniczonym zakresie. - Od tego roku na lotnisku w Zegrzu Pomorskim nie stacjonuje już żaden samolot gaśniczy Dromader - informuje Przemysław Wiśniewski. - Samoloty gaśnicze były tam od lat i skutecznie zwalczały duże pożary łąk i lasów w naszym rejonie. W tym roku nie było możliwości podpisania umowy na stacjonowanie tych samolotów na lotnisku w Zegrzu Pomorskim. Aktualnie lotnisko zostało przekazane do Agencji Mienia Wojskowego, a Aeroklub Koszaliński, czyli podmiot, który zbudował bazę i infrastrukturę dla samolotów gaśniczych, został praktycznie wyrzucony z lotniska - dodaje.

Sprawdziliśmy - Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinku, która obejmuje rozległy teren dawnych województw koszalińskiego i słupskiego, na mocy umowy korzysta z dwóch śmigłowców do patrolowania i gaszenia pożarów lasów. Jedna baza lotnicza znajduje się w Polanowie, druga w Kołaczu w gm. Połczyn. W Zegrzu mogą one podjąć działania operacyjne, na przykład, jak było to kilka dni temu, napełnić zbiornik wodą.

- Śmigłowiec zabiera małą ilość wody i jest skuteczny tylko w walce z małymi, miejscowymi pożarami. Dromader może zabrać ok. 2000 l wody - komentuje Przemysław Wiśniewski z Aeroklubu Koszalińskiego. I dodaje: - Najbliższy samolot gaśniczy znajduje się w bazie w miejscowości Rytel, jakieś 40 minut lotu od Koszalina, więc w razie dużego pożaru pierwszy zrzut wody będzie możliwy po niespełna godzinie od zadysponowaniu samolotu, samolot musi wtedy wrócić do bazy po wodę i paliwo więc kolejny zrzut odbędzie się za minimum 1,5 godziny! Dotychczas zrzuty z bazy w Zegrzu Pomorskim odbywały się co około 15 minut, co pozwalało przeprowadzać skuteczne akcje gaśnicze - tłumaczy.

Pytania w tej sprawie skierowaliśmy do Agencji Mienia Wojskowego, której Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Pomorza Środkowego przekazało lotnisko w Zegrzu Pomorskim.

- Do Agencji Mienia Wojskowego nie wpłynął w tej sprawie żaden wniosek od strony zainteresowanej, to jest od Straży Pożarnej czy Lasów Państwowych - odpowiedziała Małgorzata Weber, rzeczniczka AMW. Czy zatem w czerwcu na lotnisku stacjonować będzie sezonowa załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego? - Tak, na podstawie zawartej umowy użyczenia Lotnicze Pogotowie Ratunkowe może korzystać z części nieruchomości - poinformowała rzeczniczka.

Obecnie Agencja Mienia Wojskowego jest na końcowym etapie postępowania zmierzającego do przekazania całej nieruchomości do MON.

W piątek wieczorem otrzymaliśmy kopie wniosków o przywrócenie Leśnej Bazy Lotniczej na potrzeby zabezpieczenia przeciwpożarowego - 21 kwietnia do AMW, a 22 kwietnia do MON wysłał je zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku. To oznacza, że zainteresowana strona jednak wnioskowała w tym temacie do AMW.

Do sprawy wrócimy.

W piątek jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu gminy Bobolice oraz Państwowa Straż Pożarna w Koszalinie i Nadleśnictwo w Bobolicach, uczestniczyły w gminnych ćwiczeniach pożarniczych na wypadek pożaru lasu.Zobacz także Pożar w Mścicach

Pożar lasu. Ćwiczenia straży pożarnej w regionie [zdjęcia]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Cubot

Cubot P50 6/128GB Czarny

589,99 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 14 Pro Max 256GB Gwiezdna czerń

7 598,00 zł

kup najtaniej

Xiaomi

Redmi Note 10 Pro 8/256GB Błękitny

1 195,00 zł

kup najtaniej

Xiaomi

Xiaomi 12 5G 8/128GB Szary

2 599,00 zł

kup najtaniej

Xiaomi

Redmi Note 11S 6/64GB Szary

945,00 zł

kup najtaniej

Oppo

OPPO Reno 6 5G 8/128GB Błękitny

1 464,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Francja rozważa przekazanie Ukrainie czołgów Leclerc

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rytel niedaleko Torunia!? 120km to niedaleko? To już chyba bardziej niedaleko Grudziądza (90km), Bydgoszczy (85km) a tak naprawdę to niedaleko Chojnic (15km).

Wróć na gk24.pl Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie