Duża Poczta w Szczecinku wymaga remontu

Rajmund Wełnic rajmund.welnic@gk24.pl
Odrapane ściany tzw. Dużej Poczty w Szczecinku robią przygnębiające wrażenie. Państwowa firma nie ma pieniędzy na gruntowny remont. Fot. Rajmund Wełnic
Odrapane ściany tzw. Dużej Poczty w Szczecinku robią przygnębiające wrażenie. Państwowa firma nie ma pieniędzy na gruntowny remont. Fot. Rajmund Wełnic Fot. Rajmund Wełnic
Gmach Poczty Głównej z pięknie odrestaurowanymi wnętrzami mógłby być perełką architektoniczną. Wizerunek psuje rozpadająca się elewacja budynku.

Okazały budynek przy ulicy Bohaterów Warszawy, obecnie siedziba Urzędu Pocztowego nr 1, wznieśli Niemcy w XIX wieku. Pocztę przebudowywano dwukrotnie, ale jej wygląd nie zmienił się zasadniczo.
Kilka lat temu Poczta Polska całkowicie wyremontowała wnętrze gmachu. Mimo to zachowano dawny styl i charakter zabytkowej poczty, a sale operacyjne mogą być wzorem udanego połączenia nowoczesności i historii. Niestety, nie wystarczyło już pieniędzy na odnowienie budynku z zewnątrz.

Dziś obiekt przedstawia dość żałosny widok. Miejscami odpada z gzymsów już nie tylko tynk, ale całe kawałki cegieł. Z części elementów schodzi farba. Ściany są pomazane graffiti. Przydałoby się także oczyścić całą elewację wykonaną z cegły klinkierowej, którą ktoś kiedyś zakrył brązową farbą.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, szczecineccy pocztowcy pisali podania do Centrum Infrastruktury PP o remont elewacji, ale sprawa rozbija się o brak pieniędzy. - Poczta ma kłopoty finansowe i nie ma funduszy na remont w Szczecinku - mówi jeden z pracowników poczty.

- Na dziś nie mamy na to pieniędzy - przyznaje Grażyna Łabuda, szefowa działu terenowego Centrum Infrastruktury PP w Koszalinie. - Z miłą chęcią bym dokończyła remont w Szczecinku, ale bez sporych funduszy się nie da.

Nasza rozmówczyni nie ukrywa też, że i w najbliższych latach będzie z tym ciężko. Obiecała nam za to, że w przyszłym roku naprawione zostaną systemem gospodarczym najbardziej uszkodzone elementy elewacji szczecineckiej poczty.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
odp do GOŚCIA

niestety nie zauważył Gość faktu, iż poczta posiada już wyspecjalizowane okienka, a te z 'płynem do naczyń' od jakiegoś czasu już poprostu nie istnieją. Pozatym niekumate Panie są złe i niemiłe tylko dla tych, którzy przed okienkiem nie reprezentują sobą nic poza "fochem" na cały świat czy też dla tych co sa "głupio mądrzy". Naprzyszłość proszę nie wyładowywać złości na cały świat na poczcie, ponieważ te Panie są bardziej kumate niz Wam się wydaje i naprawde potrafią byc miłe:)

c
czytelnik

Praca na poczcie jest chyba najbardziej anachroniczna i nie zmieniła sie od swego poczatku , bez względu na wielkość miasta ani urzędu, znaczek , pieczatka, recznie wypełniony druczek, kolejka, skrzynka na listy, waga, reczne przeszukiwanie przesyłek, chyba inaczej nie można.

j
julian

Szczecinku mój ukochany ,co się stało wszędzie dym i rozpadające się domy.

G
Gość

Jak mam iść na pocztę to od razu jestem chory. Kolejki, powolna i niekumata obsługa. Ciągle gdzieś łazi, szuka. Kolejka wielka, a w okienku jedna kobiecina. Dwie inne coś tam liczą na swoich komputerkach. Na dodatek jeszcze próbuje sprzedać jakieś płyny do mycia naczyń, zabawki, książki... Paranoja.

G
Gość

Oto efekty prywatyzacji poczty. Redukcja etatów na jednych stanowiskach, a przerost na innych. Stąd jedne osoby zarobione po łokcie, a inne snują się nie mając co robić. Organizacja pracy na zerowym poziomie. A do tego inne kwiatki dochodzą. Poczta chce konkurować na nowoczesnym rynku, a metody zarządzania jak za komuny. A nepotyzm jakiego świat nie widział

n
nadawca

Brak pieniędzy(a może brak organizacji) widać także w środku. Już nie pamiętam kiedy było otwarte więcej niż jedno okienko. Standartowy widok to długa kolejka, zakopane w poszukiwaniu poleconego dziewczę i pałętające się za szybami nieczynnych okienek pozostałe pracownice poczty.

Dodaj ogłoszenie