Ekran ci podpowie

Marzena Sutryk marzena.sutryk@gk24.pl
Wizualizacja elektronicznych rozkładów na przystanku w centrum Koszalina.
Wizualizacja elektronicznych rozkładów na przystanku w centrum Koszalina.
Koszalin bedzie pierwszym miastem w Polsce, w którym "papierowe" rozkłady jazdy autobusów zastąpią elektroniczne wyświetlacze.

nasz komentarz

nasz komentarz

Droga zabawka
Pomysł jest rewelacyjny. Niestety, bardzo drogi. Natomiast fakt, że elektroniczne rozkłady jazdy nie będą skorelowane z faktycznymi godzinami przyjazdu autobusów na przystanki, to już absurd; monitory będa postrzegane jako kosztowna i niepotrzebna zabawka. Bo co komu po elektronice, skoro autobus będzie się spóźniał? Wtedy zachwyt weźmie w łeb.
Marzena Sutryk

Wczoraj dowiedzieliśmy się, że w czwartek w koszalińskim MZK rozpocznie się rewolucja. Dokładniej - rewolucja technologiczna.
Monitory z rozkładami jazdy mają działać, jak te na lotniskach.

Wabik pulsuje
Mianowicie, rozkład jazdy będzie wyświetlany na bieżąco na ekranie, a oprócz tego na trzy minuty przed odjazdem konkretnego autobusu informacja o tym będzie kolorowo pulsować na ekranie. - To na pewno przyciągnie więcej pasażerów - komentuje Jerzy Banasiak, rzecznik Miejskiego Zakładu Komunikacji w Koszalinie.

- Są badania przeprowadzone w Europie, które to potwierdzają. Bo jak obok przystanku ktoś przechodzi i dostrzeże na ekranie - bez szukania w tradycyjnym papierowym rozkładzie - że za chwilę odjeżdża autobus w interesującym go kierunku, to wsiądzie. Z takich rozwiązań korzystają największe miasta w Europie. Do nas pierwsze ekrany przyjadą w czwartek.

Cudo wandaloodporne

Jedno takie elektroniczne cudo to wydatek sześciu tysiecy złotych z pieniędzy miejskiej spółki komunikacyjnej. - Ale to się szybko zwróci, gdy nam przybędzie pasażerów - przekonuje Jerzy Banasiak. I twierdzi ptzy tym, że spółka nie podniesie cen biletów.

Ekrany mają być solidnie zabezpieczone - zostaną obudowane pancerną szybą. W MZK zapewniają, że jednocześnie z przystanków nie zginą papierowe rozkłady - będą one wisieć w pobliżu tych nowoczesnych. Ponadto w Koszalinie jest około 200 przystanków, a monitory pojawią się na początek na pięciu, potem na kolejnych trzech najbardziej obleganych przez pasażerów, gdzie zatrzymuje się jednocześnie najwięcej autobusów (wykaz podajmy na 4 stronie).

Wyszło jak zwykle...
Niestety, system elektroniczny nie będzie współdziałał z satelitarnym systemem nawigacji zamontowanym w autobusach, co pozwoliłoby na wyświetlanie faktycznych, a nie przybliżonych, godzin przyjazdu konkretnego autobusu. - Przynajmniej na razie nie jest to jeszcze możliwe - dodaje Jerzy Banasiak. - System nawigacji jest obecnie wykorzystywany na wewnętrzne potrzeby zakładu. Natomiast w przyszłości planujemy, aby jedno z drugim współdziałało. To trzeba przygotować... Kiedy? Trudno powiedzieć.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 50

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Macias
.. po piąte, dlaczego nasze gadające cudeńka (Scanie i MANy) nie gadają, a jak gadają lub coś pokażą na wyświetlaczach to z reguły nie w tym kierunku co trzeba? Po szóste, dlaczego wsiadając na przystanku przy banku na Jana Pawła w szesnastkę widzę, że jedzie na Gnieźnieńska? I po siódme, po co kierowcom mikrofony skoro na zakłócanie spokoju reagują tylko gniewnym spojrzeniem?
m
mieszkaniec Koszalina
wiele czytam o blokadzie budowania hipemarketow w Koszalimie,ze blokuja to sieci sklepow SANO I TORG,istne bajki ,ponoc jest porozumienie pomiedzy LPR a Prezydentem Miasta moze Glos Koszalinski wyjasni ta sprawe chyba,ze jest tez w ukladzie i nie chce tego zrobic,czekamy niech sie dowiedza mieszkancy prawdy, ze jest takie porozumienie ,skonczmy z ta farsa ,te sklepy nie maja nic do powiedzenia tylko to proba odwrocenia i zwalenia uwagi na nich.Apeluje o wyjasnienie.
y
yayco
Tak - MY czyli Koszalin. Odpowiedzieć ma - ON czyli Okonek.
J
Janusz
Hipermarkety stojące w Kobylnicy (praktycznie w Słupsku) służą mieszkańcom Słupska i są wybudowane dla Słupska - takie są fakty. Kaufland jest klasyfikowany w Wikipedii jako hipermarket. Jeśli jesteś mądrzejszy od encyklopedii, to zgłoś to i popraw, jest taka mozliwość. Czy Kobyliński jest komuchem wiekszym od Mikietyńskiego, tego nie wiem, wiem tylko, że znaczna część Platformy Obywatelskiej w Koszalinie, która popiera Mikietyńskiego, to byłe komuchy. W Radzie Gminy Kobylnica wiekszość radnych to osoby pracujące w Słupsku, związane ze Słupskiem a nawet urodzone w Słupsku. Dzisiaj Kobylnica jest dzielnicą willową Słupska. Kobyliński jest prawnikiem, przeszedł wszystkie szczeble administracji, pełnił funkcje menedżerskie w gospodarce. Jest Słupszczaninem od 1949 roku. Nie jest bohaterem mojej bajki, ale kwalifikacje do rządzenia ma o niebo większe od Mikietyńskiego, nie mówiąc o cechach charakteru znacznie przewyższających bezkręgowca Mikietyńskiego.
E
Eksport
Władze Słupska nie decydują o tym co się buduje w Kobylnicy więc nadużyciem jest pisanie, ze to zasługa komucha Kobyły. Po drugie Kaufland to nie hipermarket tylko dyskont ( troszkę większy Lidl), po trzecie Arena jest dopiero w fazie planów ( tak samo jak Auchan i Leroy Marlin w Starych Bielicach koło Koszalina więc tego nie liczymy.
H
Hipek
Nikt w Koszalinie nie śmie zadać pytania Mikietyńskiemu o sprawę hipermarketów w Koszalinie, nawet dziennikarze Głosu Koszalińskiego. Boją się, czy nie chcą wyjść na durnia, takiego jak powtarzający się do znudzenia na tym forum kaktus?
J
Janusz
Hipermarkety w SłupskuCastorama - ul. Hubalczyków 2E.Leclerc - ul. Szczecińska 36kKaufland - ul. Kołłątaja 25Leroy Merlin (w CHR Jantar: w budowie) - ul. SzczecińskaOBI ul. Szczecińska 8, KobylnicaReal - ul. Szczecińska 6, Kobylnica;(w CHR Jantar: w budowie)Tesco - (planowany - CHR Arena)Media Markt - (planowany - CHR Arena)To z Wikipedii. Wynika z tego, że w Słupsku jest 5 hipermarketów, a 3 są w realizacji. Real i Obi znajdują się w Kobylnicy, ale Kobylnica to w praktyce willowa dzielnica Słupska (jak u nas Rokosowo). Nie ma sensu naciagać faktów i twierdzić, że Kobylnica to nie Słupsk (chociaz w sensie administracyjnym to prawda). Po prostu Słupsk nas zostawł daleko w tyle dlatego, że ma większe szczęście do władzi i wybiera sobie prezydenta ze Słupska a nie z Kepic czy Wałdowa. Pzdr
Z
Z Słupska
W Słupsku są dwa hipermarkety. Castorama otworzona w tym roku i malutki Leclerc oddany do użytku w 2006. Oczywiście jest jeszcze Real i OBI , ale w sąsiedniej gminie więc żadna to zasługa władz Słupska. Jeżeli chodzi o obecne budowy, to stawiany jest tylko jeden hipermarket Real ( drugi - bezsensu ) przy CH Jantar
k
kaktus kolczasty
Cyt: "Domagać, to sobie możesz od swojej żony ugotowania obiadu".O obiad to moją żone proszę. Domagam się natomiast odpowiedzi od urzędnika, którego opłacam i który ma służyc temu społeczeństwu, a nie zawierać za jego plecami tajne porozumienia polityczne w celu osiągnięcia korzyści osobistych. Stawiam prezydentowi pytanie o korupcję i prezydent ma obowiązek na nie odpowiedzieć.
P
Pytalski
A czemu nie powstały przez cztery lata nieudolnych rządów Sobolewskiego i wcześniej ?
(Anonimowy)
Domagać, to sobie możesz od swojej żony ugotowania obiadu. Dostałeś rzeczowe argumenty i dalej powielasz brednie. Z tobą człowieku dyskusja nie ma sensu. Dalej sobie pisz i sam odpowiadaj na posty, bo ja znikam. Poświęciłem ci kilka godzin mojego cennego czasu, ale widzę, ze na darmo. Twoja głupota mnie przerosła... Cześć
k
kaktus kolczasty
W Słupsku jest 6 czy 7 hipermarketów, a 2 lub 3 są w budowie. Dlaczego w mieście takiej samej wielkości leżącym 60 km dalej - Koszalinie, pierwszy hipermarket powstanie dopiero po 6 latach rządów Mikietyńskiego? Dlatego, że - prawdopodobnie - Mikietyński podpisał z Ligą Polskich Rodzin tajne porozumienie o tym, że hipermarkety nie powstaną (dotyczy to pierwszej kadencji 2002-2006). Od kilku tygodni trwa na tym forum awantura, ludzie skaczą sobie do oczu, wyzywają się. Czytają forum GK24 ratuszowi nadzorcy mediów, czytają dziennikarze, czytają chmary rzeczników prasowych, działaczy partyjnych itd. Nikt nie może udzielic odpowiedzi na proste pytanie. A przecież jednym słówkiem NIE mógłby pan Mikietyński przeciąć spekulacje na ten temat i zakończyć awanturę. W 100-tysięcznym mieście nie ma odważnego, żeby zadał to pytanie urzędnikowi przez nas wszystkim opłacanemu - panu Mikietyńskiemu? Ja, jako czytelnik Głosu Koszalińskiego, zadaję pytanie na forum, innych mozliwości nie mam, i domagam się odpowiedzi.
A
Andrzej daj sobie spokój!
toż to kaktus - rzeczowej dyskusji wymagasz? Za wysokie progi na jego nogi. Zmowa, prokurator, warzywniak - ciągle ta sama stara śpiewka. Aż żal czytać :(
(Anonimowy)
Czy ty aby nie przeceniasz znaczenia forum dyskusyjnego ? To nie jest trybuna obywatelska na sesji RM tylko dysputa dwóch forumowiczów. Przedstawiłem ci pewne fakty i chciałbym, żebyś się do nich ustosunkował rzeczowo. Wysil się na choćby trochę obiektywizmu i uświadom mi w jaki sposób Mikietyński blokował budowę hipermarketów i jak ewentualnie mógł przyspieszyć ich budowę ?
k
kaktus kolczasty
Rzeczową dyskusję mogę rozpocząć, jeśli Mikietyński zdementuje sprawę porozumienia z LPR. Wtedy dopiero mogę uznać, że czynnik polityczny nie miał na to wpływu. Wbreww temu co myślisz nie domagam się dowodów, żeby pognębić Mikietyńskiego, tylko żeby mieć jasny obraz sytuacji. Przed meryturyczną dyskusją sie nie uchylam, ale jest jakiś warunek sine qua non tej dyskusji.
Wróć na gk24.pl Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie