Fałszywe wezwanie na policję. Uwaga na kolejne oszustwa

Marzena Sutryk
Marzena Sutryk
Udostępnij:
Asp. Rafał Skoczylas z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie przestrzega przed różnego rodzaju oszustwami.

Dziś będzie absolutna nowość - podszywanie się pod Komendanta Policji! Od początku czerwca internauci otrzymują wiadomości e-mail od „Komendanta Michała Sajewicza z Komendy Głównej w Warszawie”. Przy artykule mogą Państwo zobaczyć oryginalną wiadomość e-mail z zawartymi w niej błędami i literówkami.

W dalszej części przeprowadzę analizę treści tego maila. Zacznijmy od adresu skarbowa@policja.pl. Oszust w swojej niewiedzy połączył dwie służby, tj. Krajową Administrację Skarbową (czasem nazywaną policją skarbową, z uwagi na konsolidację i wchłonięcie w struktury KAS m.in. Urzędów Kontroli Skarbowej i Wydziałów Zwalczania Przestępczości Służby Celnej) z Policją i w ten oto sposób zmieszał obie służby w jedno. Ponadto, w adresie pocztowym brakuje również bardzo ważnego elementu, tj. domeny .gov (skrót od government- ang. rząd, rządowy), czyli internetowej domeny najwyższego poziomu, przeznaczonej dla organizacji rządowych. Została ona wprowadzona w 1985 roku. Utrudnia oszustom podszywanie się pod instytucje rządowe, gdyż fałszywe strony nie zawierają w swym adresie tej domeny. Gdyby taki adres rzeczywiście istniał, wyglądałby następująco: skarbowa@policja.gov.pl.

W treści wiadomości dowiadujemy się, że pisze do nas funkcjonariusz z „Komendy Głównej w Warszawie”. Oszust chyba nie wie, że Komend Głównych w Warszawie jest sporo, np. Policji, Straży Granicznej, Straży Pożarnej, itp. Poprawna nazwa to Komenda Główna Policji. Musiałem przeczytać treść wiadomości kilka razy, aby zrozumieć, o co oszustowi chodzi. Nie mniej ciekawy jest podpis, „Komendant Michał Sajewicz”. Tutaj również oszust nie wykazał się znajomością służbowych zasad, bowiem w miejsce stopnia wstawił zajmowane stanowisko. Cała wiadomość na pierwszy rzut oka jest wysoce nieprawdopodobna. Przygotował ją ewidentnie ktoś, kto nie ma pojęcia o policji i wewnętrznych procedurach.

Na czym jednak polega oszustwo? Już pisałem Państwu o fałszywych fakturach i wezwaniach do zapłaty i to jest dokładnie ten sam przypadek, czyli otwarcie spakowanego załącznika ze złośliwym oprogramowaniem. W omawianym przypadku tym załącznikiem jest rzekome „zgłoszenie z terminem przesłuchania” podpisane jako ZAWIADOMIENIE.PDF. Oczywiście plik nie jest pdf’em, został tylko tak nazwany. Wiadomość jest nieudolną próbą przekonania czytelnika, że otrzymał wezwanie od Policji. Sytuacja, w której Policja pisze do Państwa wiadomość e-mail, jest jak najbardziej możliwa. Zapis art. 132 § 3 Kodeksu Postępowania Karnego dopuszcza bowiem formę doręczenia pism za pośrednictwem środków technicznych (fax, poczta elektroniczna). Wówczas dowodem doręczenia jest potwierdzenie transmisji tych danych. Jeśli chodzi o wezwania, to Policja doręcza je zwykle za pośrednictwem operatora pocztowego, a w razie konieczności, doręcza je osobiście. Warto pamiętać, że wezwanie musi zawierać niezbędne elementy, tj. pełną nazwę organu, w jakiej sprawie jest się wzywanym, w jakim charakterze, miejscu i czasie ma się stawić adresat i czy stawiennictwo jest obowiązkowe, a także zawierać pouczenie o skutkach niestawiennictwa. Ponadto policyjne wezwania zawsze zawierają numer sprawy oraz dane funkcjonariusza prowadzącego sprawę, tj. jego stopień, imię i nazwisko.

Zobacz także: Wypadek w Koszalinie

POLECAMY TAKŻE

Gk24.pl

Zachęcamy również do korzystania z prenumeraty cyfrowej Głosu Koszalińskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie