Fałszywy alarm w Gąskach. Myśleli, że utonęła kobieta [ZDJĘCIA]

Wojciech Kulig
Po południu w Gąskach(gmina Mielno) jeden z plażowiczów zadzwonił pod numer 112 i poinformował, że w morzu topi się kobieta. Na miejscu pojawili się m.in. strażacy i ratownicy WOPR. Sygnał okazał się być fałszywy. - Otrzymaliśmy informację, że na numer 112 wpłynęło zgłoszenie na temat kobiety, która miała tonąć w morzu. W rzeczywistości zostawiła swoje rzeczy na plaży i poszła sobie na spacer - mówi Leszek Pytel, szef mieleńskich ratowników. Na miejsce przyjechały jednak niemal wszystkie służby, bo zgłaszający zadzwonił pod numer alarmowy 112. - Tego typu sytuacji mamy niestety dużo. Podobna była wczoraj, kiedy to w Unieściu jeden z turystów wypłynął motorówką daleko w głąb morza i ktoś zadzwonił pod numer alarmowy i powiedział, że ten pan się utopił, bo go nie widać. Tu także były wszystkie służby, włącznie ze strażakami. Mężczyznę szybko znaleziono. Miał pretensje o to, że wezwano pomoc - dodaje Leszek Pytel.Szef ratowników przypomina, że jeśli coś poważnego dzieje się w wodzie, należy dzwonić pod numer 601 100 100. Tu połączymy się bezpośrednio z ratownikami morskimi. Wówczas nie są uruchamiane dodatkowe służby. Zobacz także: Rozmowa Tygodnia z ratownikiem
Po południu w Gąskach(gmina Mielno) jeden z plażowiczów zadzwonił pod numer 112 i poinformował, że w morzu topi się kobieta. Na miejscu pojawili się m.in. strażacy i ratownicy WOPR. Sygnał okazał się być fałszywy. - Otrzymaliśmy informację, że na numer 112 wpłynęło zgłoszenie na temat kobiety, która miała tonąć w morzu. W rzeczywistości zostawiła swoje rzeczy na plaży i poszła sobie na spacer - mówi Leszek Pytel, szef mieleńskich ratowników. Na miejsce przyjechały jednak niemal wszystkie służby, bo zgłaszający zadzwonił pod numer alarmowy 112. - Tego typu sytuacji mamy niestety dużo. Podobna była wczoraj, kiedy to w Unieściu jeden z turystów wypłynął motorówką daleko w głąb morza i ktoś zadzwonił pod numer alarmowy i powiedział, że ten pan się utopił, bo go nie widać. Tu także były wszystkie służby, włącznie ze strażakami. Mężczyznę szybko znaleziono. Miał pretensje o to, że wezwano pomoc - dodaje Leszek Pytel.Szef ratowników przypomina, że jeśli coś poważnego dzieje się w wodzie, należy dzwonić pod numer 601 100 100. Tu połączymy się bezpośrednio z ratownikami morskimi. Wówczas nie są uruchamiane dodatkowe służby. Zobacz także: Rozmowa Tygodnia z ratownikiem Facebookm WOPR Powiatu Białogardzkiego
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Po południu w Gąskach(gmina Mielno) jeden z plażowiczów zadzwonił pod numer 112 i poinformował, że w morzu topi się kobieta. Na miejscu pojawili się m.in. strażacy i ratownicy WOPR. Sygnał okazał się być fałszywy.

- Otrzymaliśmy informację, że na numer 112 wpłynęło zgłoszenie na temat kobiety, która miała tonąć w morzu. W rzeczywistości zostawiła swoje rzeczy na plaży i poszła sobie na spacer - mówi Leszek Pytel, szef mieleńskich ratowników.

Na miejsce przyjechały jednak niemal wszystkie służby, bo zgłaszający zadzwonił pod numer alarmowy 112. - Tego typu sytuacji mamy niestety dużo. Podobna była wczoraj, kiedy to w Unieściu jeden z turystów wypłynął motorówką daleko w głąb morza i ktoś zadzwonił pod numer alarmowy i powiedział, że ten pan się utopił, bo go nie widać. Tu także były wszystkie służby, włącznie ze strażakami. Mężczyznę szybko znaleziono. Miał pretensje o to, że wezwano pomoc - dodaje Leszek Pytel.

Szef ratowników przypomina, że jeśli coś poważnego dzieje się w wodzie, należy dzwonić pod numer 601 100 100. Tu połączymy się bezpośrednio z ratownikami morskimi. Wówczas nie są uruchamiane dodatkowe służby.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie