Farma o powierzchni do 80 hektarów. Pytają o wpływ na środowisko

Wojciech Kulig
Wojciech Kulig
Kilka miesięcy temu  w innym miejscu gminy Malechowo wybudowana została farma fotowoltaiczna o mocy 1 MW
Kilka miesięcy temu w innym miejscu gminy Malechowo wybudowana została farma fotowoltaiczna o mocy 1 MW epc management
W Kosierzewie odbyło się spotkanie grupy mieszkańców gminy Malechowo z przedsiębiorcą, który zamierza w najbliższych latach wybudować farmę fotowoltaiczną o powierzchni około 80 hektarów.

Sprawa planowanej budowy farmy fotowoltaicznej od kilku tygodni wzbudza emocje wśród mieszkańców Kosierzewa. Z tego względu inwestor, czyli firma EPC Management z Gdańska postanowił spotkać się z mieszkańcami i rozwiać wątpliwości co do potencjalnego wpływu farmy na środowisko naturalne.

Przypomnijmy, że panele fotowoltaiczne, jak podaje inwestor mają zostać rozmieszczone na obszarze ok. 80 hektarów, a nie jak wcześniej informowano 100 hektarów. Farma powstanie niedaleko Kosierzewa i będzie miała moc 75 MW. Jak mówiono na spotkaniu, do tej pory inwestor sporządził obszerną kartę informacyjną przedsięwzięcia, która wraz z wnioskiem trafiła do sanepidu, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Wód Polskich.

- Wszystkie te instytucje stwierdziły, że nie ma potrzeby wykonania raportu oddziaływania na środowisko - mówi nam Konrad Deredas, prezes zarządu EPC Management z Gdańska.

- To jest obszar poza wszelkimi formami ochrony przyrody, również krajobrazu - zaznacza. Na rozmowę z mieszkańcami przybył również wójt gminy Malechowo, Radosław Nowakowski.

- Jesteśmy na etapie analizy. Jeśli będziemy mieli jakiekolwiek wątpliwości, że ta inwestycja będzie ponadprzeciętnie i negatywnie oddziaływać na środowisko to zlecimy taki raport. Nie jest moim celem tworzenie biurokracji - mówi nam wójt gminy Malechowo.

Inwestor z kolei tłumaczy, że ewentualny raport zawierałby praktycznie te same informacje, co stworzona już karta informacyjna przedsięwzięcia, która liczy około 130 stron. W czasie spotkania kilku mieszkańców zadawało szczegółowe pytania odnośnie wpływu farmy na środowisko.

- Nie jestem przeciwna inwestycji, ale jej mocy i wielkości. Pozwolę sobie nawet skomentować, że teren mojej wsi zostanie potraktowany jako eksperyment - tak to odbieram. Dlaczego nie 30 hektarów i moc 20 MW? Moda na wiatraki została zastąpiona modą na panele fotowoltaiczne na skalę przemysłową - napisała do nas mieszkanka przeciwna inwestycji.

- W USA stawia się panele od wielu lat, dziś ogranicza się tego typu inwestycje lokując je z dala od ludzi, na pustkowiach - dodaje.

Inwestor zapewnia, że wszystko, co może oddziaływać jakkolwiek na środowisko jest zawarte w karcie informacyjnej przedsięwzięcia. Najprawdopodobniej jeszcze w lutym gmina Malechowo wyda decyzję w sprawie farmy fotowoltaicznej. Może zlecić wykonanie raportu. Jeśli decyzja środowiskowa zostanie wydana, po jej uprawmocnieniu, inwestor złoży wniosek o warunki zabudowy.

- Już w tym momencie wiemy, że zmniejszymy zakres inwestycji po to, żeby wyjść naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców. O około 10-15 procent zmniejszymy powierzchnię - mówi Konrad Deredas i dodaje, że zmniejszenie terenu inwestycji związane będzie z konkretnymi przepisami, w tym odległością od dróg, lasów, czy zabudowań.

W efekcie cała farma może się znajdować na obszarze nawet mniejszym, niż 80 hektarów. Na spotkaniu mieszkańcy pytali także o to, co Kosierzewo zyska z planowanej inwestycji.

Poinformowano, że gmina Malechowo zyska wpływy z podatków. Inwestor zapewnił też, że hałas będzie się mieścił w normach.

Zobacz także 60 Sekund Biznesu: Firmy muszą się dostosować do nowych technologii

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
15 lutego, 13:17, Gość:

tak jest, najlepiej produkujmy prąd z węgla, będzie coraz drożej a przy okazji zatruwamy środowisko, w którym żyjemy

prąd z węgla jest najtańszą energią

P
PatoInteligent

Kury przestaną się nieść i krowy dawać mleka...

G
Gość

Do jakiej temperatury rozgrzewa się jeden panel fotowoltaiczny i jak długo potem oddaje ciepło do otoczenia? Czy wkoło takiej farmy temperatura powietrza nie wzrośnie znacząco, co odczują ludzie i zwierzęta?

G
Gość

Tysiące profili gorących samotnych dziewcząt z twojego miasta - http://bit.ly/39CG0vz

G
Gość

Dlaczego blokujecie komentarze nie wygodne dla przedsięwzięcia farma woltaiczna

w
wieśniak
15 lutego, ‎11‎:‎52, Aaa:

To nie zawiść tylko troska.takie instalacje wyłączają dany obszar na kilkadziesiąt lat. Jak mieszkasz w mieście to masz w nosie co robią poza jego granicami . W gminach ,,włodarze,, bez przemyślenia pozwalają na masakrowanie krajobrazu . Najpierw wiatraki teraz farmy fotowoltaiczne . Te drugie nie mają przynajmniej negatywnego wpływu na mieszkańców niemniej jednak konsultacje społeczne w takim wypadku powinny być przeprowadzone , nie na papierze . Mieszkańcy muszą być wysłuchani.

to lepiej niech powstanie tam parking, sklep wielopowierzchniowy, czy niech powstanie prywatna firma (np. z ciężkim sprzętem budowlanym, utylizacją odpadów czy innego gów... MYŚL TROCHĘ

masz pewność ze na wielkim obszarze przez wiele lat fotowoltaiki

Z
Zapobiegliwy

A ja pytam i podpowiadam władzom gminy i mieszkańcom,bo na te pytanie nawet dwóch ministrów obecnego rządu nie było wstanie jednoznacznie odpowiedzieć.

Kto po upływie umowy dzierżawy pod farmę fotowoltaiki,poniesie koszty utylizacji paneli fotowoltaicznych.Są już pierwsze przypadki ,likwidacji firm na rok lub dwa przed końcem dzierżawy ,i co ,a to że np.rolnik zostaje z ręką w nocniku.

Doradzam zadbać aby w umowie było konkretnie zawarte kto odpowiada za usunięcie i utylizację odpadu elektronicznego.

Mieszkańcy nie patrzcie tylko na dzisiejsze zyski ,ale też na jutrzejsze straty ,jeżeli się nie zabezpieczycie prawnie.Pozdrawiam

G
Gość

Kolejna inwestycja do prania pieniędzy tak samo jak wiatraki które okazały się wielką klapą prądotwórczą a dużym zyskiem dla właścicieli ziemi na której były montowane

R
Rafal

Kiedys ludziom przeszkkadzaly wiatraki, wiec PiS uchwalil ustawe antywiatrakowa, a dzis przeszkadzaja farmy fotowoltaiczne, dlaczego ludziom nie przeszkadzaja kominy, dymy i smog od czego sie umiera, zyjemy w chorym spoleczenstwie

G
Gość

tak jest, najlepiej produkujmy prąd z węgla, będzie coraz drożej a przy okazji zatruwamy środowisko, w którym żyjemy

B
Bolo
15 lutego, 11:07, Paweł:

Gdzie my żyjemy , co za brednie. Szkodliwy wpływ farmy fotowoltanicznej.Ile jeszcze idiotycznych zapytań ? Może droga dojazdowa i przystanek z wiatą do wsi też szkodzą ? Taka jest nasza kultura zawiści .Sąsiad ma a ja nie.

Dla ludzi, szczególnie ze wsi i starszej daty, takie rzeczy są nowością, czymś futurystycznym. Tworzą się różne mity, w które później wszyscy wierzą. Mieszkańcy po prostu chcą, aby w zrozumiałym dla nich języku wytłumaczyć, jak to działa, i że nie jest żadnym zagrożeniem.

A
Aaa

To nie zawiść tylko troska.takie instalacje wyłączają dany obszar na kilkadziesiąt lat. Jak mieszkasz w mieście to masz w nosie co robią poza jego granicami . W gminach ,,włodarze,, bez przemyślenia pozwalają na masakrowanie krajobrazu . Najpierw wiatraki teraz farmy fotowoltaiczne . Te drugie nie mają przynajmniej negatywnego wpływu na mieszkańców niemniej jednak konsultacje społeczne w takim wypadku powinny być przeprowadzone , nie na papierze . Mieszkańcy muszą być wysłuchani.

P
Paweł

Gdzie my żyjemy , co za brednie. Szkodliwy wpływ farmy fotowoltanicznej.Ile jeszcze idiotycznych zapytań ? Może droga dojazdowa i przystanek z wiatą do wsi też szkodzą ? Taka jest nasza kultura zawiści .Sąsiad ma a ja nie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3