Fight Club Koszalin treningowo i sparingowo mimo braku startów

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk
Udostępnij:
Mimo niepewności co do tego, kiedy odbędą się pierwsze zawody, pięściarze Fight Clubu Koszalin szlifują formę już teraz.

Ostatnio podopieczni trenera Kamila Pawłowskiego pojechali na sparingi do Wałcza, by tam zmierzyć się z ekipą Korony Wałcz, a u siebie ćwiczyli z WKB Gryf Wejherowo.

Przypomnijmy, że wcześniej, gdy nie można było jeszcze trenować w salach sportowych, trener Pawłowski zakupił nowy sprzęt do treningów: piłki lekarskie 10 kompletów strojów startowych, tzw. gruszkę do uderzeń pięściarskich, drabinki, dwie liny (jedna 12-metrowa do ćwiczeń wytrzymałościowych, a druga, 6-metrowa, do wspinaczki) oraz rezonator do oczyszczania powietrza. - To był czas, by wreszcie zadbać o sprzęt i infrastrukturę - przyznał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie