Fotoradarów brak, teraz są ranni i zabici

Iwona Marciniak
Iwona Marciniak
- Znów gnają tu na złamanie karku - mówi Krzysztof Sadowski, sołtys Dębicy. We wsi walczą o fotoradary.
- Znów gnają tu na złamanie karku - mówi Krzysztof Sadowski, sołtys Dębicy. We wsi walczą o fotoradary. archiwum
- Znów gnają tu na złamanie karku - mówi Krzysztof Sadowski, sołtys Dębicy. We wsi walczą o fotoradary.

- Sam jestem przeciwnikiem chowania się z fotoradarami po krzakach, ale na takich droga jak „szóstka” stacjonarne fotoradary bardzo się sprawdzały - uważa Mirosław Terlecki, wójt gminy Rymań. Na rymańskim odcinku drogi krajowej nr 6 do końca ubiegłego roklu działały dwa fotoradary: w samym Rymaniu i w wiosce Dębica (tu zamontowano go pod naciskami mieszkańców, przy pomocy naszej gazety i lokalnego samorządu). - Gdy stał tu fotoradar, przynajmniej nie baliśmy się przejść przez jezdnię na pasach- mówi sołtys Dębicy. - Teraz znow gnają tu jak wariaci, nawet tuż przy szkole. Większość kierowców lekceważy ograniczenia. Piesi się boją, ciągnikiem na „szóstkę” w ogóle nie wyjedziesz!

Zgodnie z ustawą, która odebrała strażom miejskim i gminnym prawo do obsługi fotoradarów, miała je przejąć Inspekcja Transportu Drogowego, włączając do swojego systemu. Ale ten jest mało wydolny, więc fotoradary albo zniknęly z dróg albo nadal przy nich stoją, jednak szczelnie oklejone. Fotoradarami przenośnymi może się posługiwać tylko policja.

- Oczywiście zwiększyliśmy liczbę kontroli drogowych - mówi insp. Waldemar Trzciński, komendant powiatowy policji w Kołobrzegu. Mimo to statystyki mówią same za siebie. W 2015 r. na odcinku „szóstki”, który obejmuje swoim działaniem kołobrzeska policja, przez cały rok odnotowano 39 kolizji i 5 wypadków, w których rannych zostało 6 osób. Tymczasem tylko do końca września 2016 r. kolizji było już 30, wypadków 13 , a rannych 22. I dwie osoby zabite. Komendant Straży Gminnej w Dygowie Tomasz Biełooki dorzuca swoje dane z dróg jego gminy. Są bardzo podobne do tych z „szóstki”. Tu w 2016 r. drastycznie wzrosła liczba wypadków, rannych, także zginęły dwie osoby. - Nie wiem czy mój głos coś da, ale zamierzam interweniować, gdzie się da - mówi Mirosław Terlecki. - Coraz więcej mieszkańców się skarży, coś z tym trzeba zrobić.

Zobacz także: Przekazania fotoradaru z Sianowa

Popularne na gk24:

Gk24.pl

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 21.11.2016 o 19:01, Andrzej W napisał:

Bezczelność tych wójtów czy sołtysów sięga zenitu, przez wiele lat fotoradary zarobiły dziesiątki milionów złotych i te środki powinny być przeznaczone na poprawę bezpieczeństwa a jak widać po tym co się zmieniło na 6 nie przeznaczono na ten cel ani złotówki, czas przejazdu do Szczecina zmniejszył się tylko dzięki obwodnicy Nowogardu.Jeśli ktoś czuje się zagrożony powinien działać by jak najszybciej zbudowano S6 a do tego czasu nie możemy się zgodzić na żadne próby zmniejszenia prędkości, dwie i więcej godzin na przejechanie 150 km to jest zbyt dużo.PS.O ile wiem to każdy sobie sam wybiera miejsce gdzie mieszka, a jak ktoś sobie chce mieszkać przy ruchliwej drodze ma takie prawo ale niech nie narzeka na zagrożenie ze strony pojazdów.

Dokładnie. Samorządy przez poprzednie lata nachapały tyle kasy, że powinny dziś zrobić obwodnice o standardzie drogi ekspresowej , a nie grają wariata,że niby się martwią. Tak martwią ale  o pustki w kasie. A o infrastrukturze drogowej adekwatnej do ruchu w XXI w ktoś pomyślał? Za kilka lat jak drogi będą takie jak są dziś NIKT do Kołobrzegu na wakacje nie pojedzie, na południe są autostrady, pogoda i ceny wcale nie większe.

K
KasaMisiu
W dniu 21.11.2016 o 19:01, Andrzej W napisał:

Bezczelność tych wójtów czy sołtysów sięga zenitu, przez wiele lat fotoradary zarobiły dziesiątki milionów złotych i te środki powinny być przeznaczone na poprawę bezpieczeństwa a jak widać po tym co się zmieniło na 6 nie przeznaczono na ten cel ani złotówki, czas przejazdu do Szczecina zmniejszył się tylko dzięki obwodnicy Nowogardu.Jeśli ktoś czuje się zagrożony powinien działać by jak najszybciej zbudowano S6 a do tego czasu nie możemy się zgodzić na żadne próby zmniejszenia prędkości, dwie i więcej godzin na przejechanie 150 km to jest zbyt dużo.

 

Święta racja. Gdzie np bezkolizyjne przejścia dla pieszych ? Mieszkańcy ocknijcie się. Wydawali kasę ale nie na wasze bezpieczeństwo. Dla was były suchary. Stawiali znak z ograniczeniem 40 na który wydali 100 zł, sobie dali premię po 1000 zł za wspaniały projekt bezpieczeństwa w ruchu, następnie brali w leasing fotoradar, stawiali go na tej 40-tce w szczerym polu którą wszyscy lekceważyli i robili zrzutę z mandatów po 100-200 zł, a na koniec roku co ? Dobry wynik finansowy pomimo złych prognoz i kolejna premia, a wy jak byliście w czarnej ... tak jesteście tylko głębiej.

A
Andrzej W

Bezczelność tych wójtów czy sołtysów sięga zenitu, przez wiele lat fotoradary zarobiły dziesiątki milionów złotych i te środki powinny być przeznaczone na poprawę bezpieczeństwa a jak widać po tym co się zmieniło na 6 nie przeznaczono na ten cel ani złotówki, czas przejazdu do Szczecina zmniejszył się tylko dzięki obwodnicy Nowogardu.

Jeśli ktoś czuje się zagrożony powinien działać by jak najszybciej zbudowano S6 a do tego czasu nie możemy się zgodzić na żadne próby zmniejszenia prędkości, dwie i więcej godzin na przejechanie 150 km to jest zbyt dużo.

PS.

O ile wiem to każdy sobie sam wybiera miejsce gdzie mieszka, a jak ktoś sobie chce mieszkać przy ruchliwej drodze ma takie prawo ale niech nie narzeka na zagrożenie ze strony pojazdów.

K
KasaMisiu

Większych bzdur nie czytałem. Chcesz pogonić natrętów z problemami ? Powołaj komisję. Chcesz namieszać w głowach ? Pokręć cyferkami i sprzedaj jako statystyki. Wytarte sposoby na manipulację.

A tak na marginesie, mieszkańcy nie boją się wyjść z chałup ? Przecież w każdej chwili może spaść samolot. Latają po niebie jak wściekli a to tylko chwila. Tak właśnie wygląda budowanie psychozy strachu :)) Bardzo brzydko się bawicie samorządowcy.

G
Gość

Burmistrze miast SĄ ZATROSKANI O ŻYCIE KIEROWCÓW... Mi się wydaje ,że SĄ ZATROSKANI O UTRACONE KORZYŚCI FINANSOWE. Utratę kasy zawsze można tłumaczyć zatroskaniem o życie kierowcy. Ładnie wygląda i mądrze brzmi.  Burmistrz spać nie może ,że nie może GRABIĆ KASY Z MANDATÓW -a takie były łatwe pieniądze na własne potrzeby...

E
Emigrant były polaczek

Nie ma i nie będzie fotoradarów a Straż miejską zlikwidować! W Bananowej Republice niedługo nawet emerytur.m nie będzie...wszystko się wali jak na początku w Grecji :( i dobrze im tak :)

T
Tyle w Temacie

Ciągnikiem bez kierunków i ogólnie jakichkolwiek świateł to sobie może rolnik po polu jechać a nie po 6... A wójt zachwalając fotoradar w Dębicy zapomniał powiedzieć że 90% zdjęć zrobionych było w tył auta bo tak specjalnie został ustawiony by nagle z 70 prędkość zmniejszałą się do 50

x
xyz
W dniu 21.11.2016 o 09:40, Gość napisał:

   Ale jesteś Pan w wielkim błędzie. Straże gminne za cel miały łapać jak najwięcej kierowców, niezależnie czy to był obszar zabudowany czy też nie, chowając się w krzakach lub za ścianami budynków, tym bardziej ustawiały się 20 do 50 metrów przed znakiem odwołującym teren zabudowany, takie pułapki stosowała straż w Człuchowie w miejscowości Nowosiółki, widząc znak odwołujący teren zabudowany przyśpieszyłem do 70 km i zostałem wezwany do zapłaty mandatu 400 zł, odwołałem się do sądu i sprawę wygrałem ,udowodniłem, że 20 m przed znakiem odwołującym teren zabudowany nie stwarzałem żadnego zagrożenia na tym odcinku. 

I dlatego, że Pan został skrzywdzony należało zlikwidować wszystkie radary. To nie argument. Wpadki i nieprawidłowości się zdarzają. A zawsze można skierować sprawę do sądu, tak jak w Pana przypadku.

G
Grabarz

I znów najwięcej do powiedzenia maja wójtowie....a taka kasa do nich płynęła...Nasówa się banalne pytanie,czy fotoradar,zatrzyma pędzącego idiotę??? Nie,nigdy!!

Niech policja lepiej weźmie się lepiej za młodych idiotów w starych bmw bo mamy ostatnio plagę wypadków z ich udziałem!!

b
bajbus(01)

Stacjonarne radary sa potrzebne chłopak co się zabil w moczylkach pewnie by zyl gdyby tadaru nie zdjeto.

G
Gość
W dniu 21.11.2016 o 07:54, xyz napisał:

Tak sie w Polsce wylewa dziecko z kapielą. Lobby piratów drogowych w parlamencier zlikwidowało radary to dzieje się to, co się dzieje.

 

Ale jesteś Pan w wielkim błędzie. Straże gminne za cel miały łapać jak najwięcej kierowców, niezależnie czy to był obszar zabudowany czy też nie, chowając się w krzakach lub za ścianami budynków, tym bardziej ustawiały się 20 do 50 metrów przed znakiem odwołującym teren zabudowany, takie pułapki stosowała straż w Człuchowie w miejscowości Nowosiółki, widząc znak odwołujący teren zabudowany przyśpieszyłem do 70 km i zostałem wezwany do zapłaty mandatu 400 zł, odwołałem się do sądu i sprawę wygrałem ,udowodniłem, że 20 m przed znakiem odwołującym teren zabudowany nie stwarzałem żadnego zagrożenia na tym odcinku.

G
Gość
W dniu 21.11.2016 o 09:08, baba napisał:

prawda jest taka, że tym, którzy jeżdżą przepisowo i chcą żyć nigdy radary nie przeszkadzały


Źle ustawione (np tam, gdzie praktycznie nie ma ruchu pieszych, a wprowadzono ograniczenie prędkości) przeszkadzały.
b
baba

prawda jest taka, że tym, którzy jeżdżą przepisowo i chcą żyć nigdy radary nie przeszkadzały

F
Fotoradar=złodziej.

Gdyby fotoradary były usytuowane w miejscach newralgicznych to miałoby to sens. Stały się natomiast kolebką wzbogacania budżetu samorządowego. Przykład ; Biały Bór oraz stanowiły element przychodu Państwa z góry określając ile z fotoradarów ma wpaść kasiorki do państwowej kasy. 

r
rekonstruktor
W dniu 21.11.2016 o 07:28, unknown napisał:

Przecież straże mogą używać fotoradarów i zebrany materiał dowodowy przekazać policji a ta do sądu. Skoro straż gminna nie zarobi to po co ma robić zdjęcia. Bezpieczeństwo to tylko hasło propagandowe.


Skoro na mandatach od łamiących przepisy kierowców zarabia rząd, to rząd powinien wyłożyć takie fundusze, aby państwowa inspekcja transportu drogowego zapewniła co najmniej dotychczasowy standard bezpieczeństwa ruchu.
Zwiększenie liczby doraźnych kontroli przez policję to tylko półśrodek, bo dla zapewnienia bezpieczeństwa pieszym w wielu miejscach potrzebne są działające stacjonarne fotoradary. I o tym jest ten artykuł.
A rząd ma problemy bezpieczeństwa pieszych gdzieś na Pomorzu Środkowym głęboko w du***.
Dodaj ogłoszenie