Gdzie jest najtaniej. Gdzie zrobisz najtańsze zakupy? Biedronka, Lidl, Tesco. Auchan, Kaufland 13.07.2020 [LISTA SKLEPÓW]

OPRAC.:
Michał Borkowski
Michał Borkowski
Najtańsze sklepy w Polsce. Gdzie jest najtaniej? Lista sklepów
Najtańsze sklepy w Polsce. Gdzie jest najtaniej? Lista sklepów archiwum
Gdzie najtańsze zakupy w Polsce? Lista najtańszych sklepów w Polsce według ASM Sales Force Agency. Gdzie zrobić najtańsze zakupy w jakich sklepach. Sprawdzamy w których sklepach jest najtaniej i wydamy najmniej na zakupy. Sprawdź listę sklepów, w których zrobicie zakupy po najniższych cenach według ASM Sales Force Agency.

Ranking sklepów sieciowych – porównaj ceny. Gdzie najtaniej? Rady pani Eleonory.

Firma ASM Sales Force Agency porównała ceny w największych sieciach handlowych i podsumowała rok 2019. Sprawdź, gdzie było najtaniej w Polsce.

Agencja zbadała ceny nabiału, mięsa i wędlin, słodyczy, kosmetyków, chemii oraz alkoholi. Wyszło jej, że w 2019 r. najtaniej było w sklepach sieci Auchan.

ASM SFA bada ceny co miesiąc. „Ostatnie badanie cen koszyka zakupowego za 2019 rok za nami – raport pokazał, że grudzień nie przyniósł odczuwalnych zmian uśrednionych cen podstawowych produktów. Zmniejszył się też rozdźwięk cenowy między kanałami sprzedaży online i offline: zakupy w sieci potaniały, a w sklepach stacjonarnych zdrożały” – czytamy w raporcie.

Biednym ceny w oczy. Grudniowe badanie ASM SFA wykazało, że koszyk najdroższych produktów podrożał względem listopada o 3,80 zł, a najtańszych aż o 4,97 zł.

Najtańsze i najdroższe sklepy w Polsce 2019. Sprawdź, gdzie ...

Najtańsze sklepy w Polsce: Gdzie najtaniej w skali roku

Grudniowe badanie ASM SFA w 2019 dodatkowo pozwoliło podsumować rok.

Najtańsza piątka sieci handlowych w Polsce

  • Auchan
  • Kaufland
  • Biedronka
  • Tesco
  • Carrefour

Drożej było m.in. w Intermarche, jeszcze drożej w E.Leclercu znanego kiedyś z ustawianych w pasażu tablic, że to najtańsza sieć.

Rozczarował Lidl: w pierwszej połowie roku utrzymywał się w grupie średniaków, ale w drugiej podwyższył ceny i stał się niemal najdroższy.

Najtańsze sklepy w Polsce: Ceny towarów – jak wyjść na swoje

Pani Eleonora z Pomorza ma emeryturę po mężu, ale małą, więc dorabia. Nie jest stara i czuje się dziarsko, więc robi to jeżdżąc rowerem po mieście i robiąc zakupy sąsiadom, których wciąż przybywa, więc w soboty pomaga jej wnuk Arek.

Oto spostrzeżenia i praktyczne rady pani Eleonory dla mniej zamożnych.

  • Najważniejsze są różnice w cenach rzeczy kupowanych często – niby nieduże, więc nie zwracamy uwagi, ale one się kumulują. Dlatego nie lekceważę nawet złotówki różnicy między cenami w różnych sklepach.
  • Polecam gazetki, bo w nich są promocje. Ale uważam: czasem w jakiejś sieci trafiam na taką cenę promocyjną, która jest na co dzień gdzie indziej.
  • Auchan najtańszy? Możliwe, proszek w kartonikach mają najtańszy, a latem pomidory. Ale mam daleko, bo Auchan jest jeden, a gazetek nie wrzuca do skrzynek. Tak jest z największymi hipermarketami chyba w każdym mieście. Natomiast codziennie mijam Biedronki, Lidle i Netto, widzę ceny i na bieżąco biorę stamtąd gazetki z promocjami.
  • Biedronka ma ceny podobne albo takie same jak Lidl na jedzenie, ale promocje częstsze i lepsze, na przykład na wieprzowinę i drób.
  • Opłacają się miejsca rywalizacji sieci, np. niedaleko mam rozdzielone tylko parkingiem Lidl i Biedronkę, a trochę dalej Biedronkę i Netto. W tych miejscach zawsze wstępuję do obu sklepów i coś zyskuję.
  • Nie omijam targowisk – ziemniaki mogą tu być tańsze, a czasem cebula, a kapusta kiszona ze wsi na pewno lepsza.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość.

Dla duzej ilosci spoleczenstwa to bylo wazne,a teraz nie ma jak.Brak czasu !!!

G
Gość.

Przedtem to i do Kosciola sie poszlo,a pozniej na zakupy pojechalo.

G
Gosc.

Te duze sklepy miaky placic wieksze podatki,i co cisza,nikt nic nie mowi nie pisze.Rzad zapomnial o nich.Nie informuja spoleczenstwa,a najbardziej wkurza mnie to,ze pozamykali sklepy w niedzele,i nic nie mozna zalatwic po calym tygodniu pracy.Pis przegra,Kosciol nic nie zyska przez to,bo coraz mniej ludzi chodzi do Kosciola.

Dodaj ogłoszenie