"Gra o wszystko" dla polskich siatkarzy, tylko żeby wyszło

Tomasz BilińskiZaktualizowano 
Polacy wygrali Memoriał Huberta Wagnera, ostatni sprawdzian przed mistrzostwami Europy. sylwia dabrowa / polska press
Ferdinando De Giorgi wybrał 14 zawodników, którzy za tydzień rozpoczną mistrzostwa Europy. Pozostałe rzeczy też są dopinane. Jest już gotowa oficjalna piosenka turnieju. Śpiewają ją Cugowscy - Krzysztof, Piotr i Wojciech.

„Gra o wszystko”. Taki tytuł ma oficjalny utwór Lotto EuroVolley 2017, wykonywany przez zespół Cugowscy, czyli Krzysztofa oraz jego synów Piotra i Wojciecha. Utwór jest już gotowy i od tego tygodnia grany. W środę ekipa nagrywała materiał do teledysku, który premierową emisję będzie miał w poniedziałek. Trzy dni później, w czwartek 24 sierpnia, Cugowscy zaśpiewają go podczas ceremonii otwarcia Euro na PGE Narodowym. Tuż przed początkiem... gry o wszystko biało-czerwonych.

- Lekka trema jest, bo na Narodowym jeszcze nie występowaliśmy. Ale tak naprawdę będziemy tam tylko dodatkiem. Najważniejsza będzie nasza drużyna i to, żeby wygrała - przyznał wokalista grupy Piotr Cugowski, który skomponował utwór. - Było to 10 lat temu. Czekał na swój moment i się doczekał. Czemu tak długo? Czasem piosenki pisze się pod wpływem chwili, natchnienia - tłumaczy, a jego brat Wojciech dodaje: - Było kilka momentów, w których mieliśmy ją nagrywać, ale z jakiegoś powodu ją odkładaliśmy na później. Aż okazało się, że świetnie pasuje do tak pięknej imprezy.

Piotr: - To był przypadek. Zresztą całe życie składa się z przypadków. Zadziałało na zasadzie znajomi znajomych zapytali, podpowiedzieli itd. Tekst napisał Wojtek Byrski , nagraliśmy, spodobało się i super.

Utwór jest zupełnie inny niż ten przy okazji mistrzostw świata trzy lata temu. Wtedy Margaret śpiewała „Start a Fire”. Jednak nie był to hit, który nucili pod nosem kibice, ani nie zostawał w głowie na dłużej. Z „Grą o wszystko” ma być inaczej.

- Nagrywanie utworu z okazji jakiejś imprezy jest pracą na zamówienie. Największymi fachowcami w tej dziedzinie byli Wolfgang Amadeus Mozart i Johann Sebastian Bach. Nam jest do nich bardzo daleko - śmiał się Krzysztof Cugowski. - W każdym razie przy tego typu piosenkach zawsze jest niewiadoma. Muszą składać się z kilku elementów, by spodobały się nie tylko fanom zespołu - tłumaczył były lider rozwiązanego już zespołu Budka Suflera.

Dla legendy polskiego rocka to nie pierwszy muzyczny związek ze sportem. W 2003 r. nagrał utwór „Łęczna - wdzięczna” dla Górnika z okazji awansu do ekstraklasy. Do dziś piosenkę można usłyszeć przy okazji meczów. - Jestem lokalnym patriotą, a z Łęcznej do Lublina jest 18 km. Gdy otrzymałem propozycję zaśpiewania tej piosenki, od razu się zgodziłem. Skoro wciąż jest w użyciu, to znaczy, że się przyjęła. Szkoda jedynie, że Górnik spadł do I ligi - zauważył artysta.

Wracając do „Gry o wszystko”. - Zależało nam, by tekst był kierowany do siatkarzy i kibiców, ale żeby też odnosił się do tego, co nas w życiu spotyka. Gra o wszystko toczy się nie tylko w sporcie, ale też w życiu prywatnym oraz zawodowym. To też walka z własnymi słabościami - wyjaśnił Piotr.

Z kolei niemalże nierozstający się z gitarą Wojciech dodał: - Mamy nadzieję, że utwór nie tylko spodoba się kibicom i doda im energii, ale też naszym siatkarzom. Specjalnie go tak zaaranżowaliśmy. Gdybyśmy nagrali go kiedyś na naszą płytę, wtedy pewnie brzmiałby inaczej.

Jest już znana czternastka, którą piosenka ma zagrzewać. Z grupy, z którą Ferdinando De Giorgi pracował w ostatnich tygodniach i miał m.in. podczas wygranego Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, skreślił czterech graczy. To Maciej Muzaj, Jakub Popiwczak (obaj Jastrzębski Węgiel), Aleksander Śliwka i Michał Kędzierski (obaj Asseco Resovia, choć Śliwka ostatni sezon spędził w AZS Olsztyn).

Reszta otrzymała chwilę wolnego i na tydzień przed startem mistrzostw wróciła do pracy. Na PGE Narodowym Polska zagra z Serbią. Następnie w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu zmierzy się z Finlandią i Estonią. Drabinka jest tak ułożona, że ewentualne play-offy (jeśli nie wygra grupy), ćwierćfinał, półfinał i finał zagra w krakowskiej Tauron Arenie.

- Wielkim fanem siatkówki nigdy nie byłem, ale jak każdy kibic oglądałem mecze reprezentacji, gdy odnosiła sukcesy. Ostatnie lata były udane. Ale z tego, co się dowiedziałem od znajomych bardziej siedzących w temacie, to spotkanie z Serbią będzie dla nas bardzo trudne. Oby nam się udało, stawiam, że będzie 3:2 - prognozował Krzysztof Cugowski. Mecze kadry ogląda też Wojciech. - Bardzo lubię. Wierzę, że wygramy te mistrzostwa. Gorzej z moją grą w siatkówkę, ostatnio to na lekcjach WF - śmiał się.

W domu zwykle rządził jednak żużel. - Chodziliśmy na niego w Lublinie - wspominał Piotr. - Ale może siatkówka spodoba mi się teraz na tyle, że założymy drużynę?! - żartował.

Byle tylko nie musieli zmieniać repertuaru i po finale Euro 3 września nie śpiewali „Znowu w życiu mi nie wyszło” Budki Suflera...

Kadra na mistrzostwa Europy:
Rozgrywający: Grzegorz Łomacz (PGE Skra Bełchatów), Fabian Drzyzga (Olympiakos Pireus);
Przyjmujący: Michał Kubiak (Panasonic Panthers), Bartosz Kurek (Ziraat Bankasi Ankara), Rafał Buszek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Artur Szalpuk (Lotos Trefl Gdańsk);
Atakujący: Dawid Konarski (Ziraat Bankasi Ankara), Łukasz Kaczmarek (Cuprum Lubin);
Środkowi: Bartłomiej Lemański (Asseco Resovia), Mateusz Bieniek, Łukasz Wiśniewski (obaj ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Jakub Kochanowski (Indykpol AZS Olsztyn),
Libero: Damian Wojtaszek (ONICO Warszawa), Paweł Zatorski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Wideo

Materiał oryginalny: "Gra o wszystko" dla polskich siatkarzy, tylko żeby wyszło - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3