Grypa też może być dla nas groźna. Koszalińscy lekarze namawiają do szczepień

Joanna Boroń
Joanna Boroń
Nabycie odporności następuje po około  dwóch  tygodniach od zaszczepienia i utrzymuje się 6-12 miesięcy
Nabycie odporności następuje po około dwóch tygodniach od zaszczepienia i utrzymuje się 6-12 miesięcy Radosław Brzostek
Udostępnij:
Powodem ciężkiego przebiegu grypy są powikłania pogrypowe, m.in. zapalenie płuc i oskrzeli, zapalenie ucha środkowego, zapalenie mięśnia sercowego i osierdzia, zaostrzenie istniejących chorób przewlekłych, powikłania neurologiczne. Uchronić nas przed nimi może szczepienie, które decyzją resortu zdrowia jest bezpłatne. Ale... ciągle niewielu z nas z tej możliwości korzysta.

W Polsce rejestruje się od kilkuset tysięcy do kilku milionów zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę w zależności od sezonu epidemicznego.

Na bezpłatne szczepienie przeciw grypie nie ma skierowań ani zapisów przez system e-rejestracji, wystarczy umówienie terminu wizyty w punkcie szczepień. Problem polega na tym, że choć punkty dostęp do szczepionek mają, to brakuje chętnych. Lekarze komentują, że w Polsce to nic dziwnego — dorośli nie są przyzwyczajeni do szczepień.

Zobacz także: 40-lecie Wojskowej Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej w Koszalinie

- Dokładnych i najnowszych danych z naszych przychodni nie mam, ale z moich informacji wynika, że na szczepienia przeciwko grypie zgłaszają się pojedyncze osoby — mówi doktor Paweł Szycko, prezes największej w Szczecinku poradni lekarzy rodzinnych. - Głównie osoby powyżej 65. roku życia korzystające ze szczepionek refundowanych w połowie. Zapowiadanych, darmowych na razie jeszcze nie mamy. Ubolewam nad niewielkim zainteresowaniem ochroną przed grypą, niestety taką mamy świadomość w społeczeństwie, co widać także przy szczepieniach na koronawirusa.

Sergiusz Karżanowski z przychodni Sanatus, mówi, że w tym roku w przeciwieństwie do 2020, nie ma żadnych problemów z dostępem do szczepionek. Dawki przychodnie dostają z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Można też zaobserwować, że zainteresowanie szczepieniami jest nieco większe niż w sezonach poprzedzających pojawienie się koronawirusa.

Patrycja Gburzyńska-Czudzinowicz w Wojskowej Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej w Koszalinie potwierdza: - Chętnych jest więcej, ale nie tylu ilu byśmy chcieli — podkreśla też, że szczepienia na grypę są bezpieczne i dobrze tolerowane. - Tymczasem każdy kto przeszedł pełnoobjawową grupę, może zaświadczyć jak ta choroba potrafi się na człowieku odbić. Ale jest jeszcze jeden argument: z powodu koronawirusa dostęp do służby zdrowia jest utrudniony. Szczepienie z dużym prawdopodobieństwem uchroni nas przed koniecznością wizyty u lekarza.

Część osób, które rozważają szczepienie przeciw grypie, zastanawia się nad związkiem między tym szczepieniem a szczepieniem przeciw koronawirusowi. Nasz rozmówczyni nie ma wątpliwości: - W naszych warunkach przyjęcie obu szczepionek to najlepsze rozwiązanie!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
"Osobom", o których traktuje ten artykuł należy i trzeba pluć w twarz za propagowanie nazizmu.

https://nczas.com/2021/12/01/prezydenci-dwunastu-miast-domagaja-sie-od-rzadu-wprowadzenia-segregacji-sanitarnej/
g
gość
Artykuł sponsorowany
Dodaj ogłoszenie