Gwardia Koszalin zagra na wyjeździe z Nielbą Wągrowiec

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W sobotę 22 bm. o godz. 18.00 Gwardia Koszalin zmierzy się na wyjeździe z Nielbą Wągrowiec. Mecz z liderem na jego terenie zapowiada się na najcięższą przeprawę w tym sezonie.

Nielba ma korzystny bilans bezpośrednich meczów z Gwardzistami, ale ci praktycznie za każdym razem - mimo przegranych - zbierali za te mecze dobre recenzje, niewiele ustępując wyżej notowanym przeciwnikom. Tak było choćby w pierwszym meczu między tymi zespołami w trwającym sezonie.

W Koszalinie Nielba wygrała, ale minimalnie, po ciężkim boju 36:37. W poprzednim sezonie Nielba wygrała u siebie z Gwardią 25:23 oraz 23:22 na wyjeździe. Tu również niewiele brakowało, by koszalinianie sprawili niespodziankę. Najwidoczniej są dla Nielby od jakiegoś czasu niewygodnym rywalem.

- Fakt, dobrze nam się z nimi gra i zamierzamy to udowodnić w sobotę - powiedział trener Stasiuk.

- Jesteśmy pozytywnie nastawieni. By zdobyć jakieś punkty w Wągrowcu, jest jeden warunek: wszyscy, łącznie z rezerwą, muszą dać coś od siebie. Zespołowość przede wszystkim - dodał. Ze spraw kadrowych, przez chorobę zabraknie Patryka Kicińskiego, reszta ma być do dyspozycji.

Koncert Gwardii na koniec pierwszej części sezonu

Początek rundy rewanżowej dla podopiecznych trenera Piotra Stasiuka, przynajmniej pod względem wynikowym, jest udany. Dwa zwycięstwa z niżej notowanymi rywalami, Tytanami i Meblami Wójcik, i tym samym poprawienie swoje pozycji w tabeli (aktualnie: 6. miejsce, 18 pkt) - to plan minimum, który wykonano. Trener Stasiuk narzeka jednak na wąską rotację oraz nierówną sytuację kadrową.

- Niestety zmiennicy nic nie wnieśli - przyznał po ostatnim, zwycięskim spotkaniu przeciwko Elblągowi.

- Do końca było 15 minut, mogliśmy to wygrać ponad dziesięcioma bramkami i to by w miarę odzwierciedlało przebieg rywalizacji. Nie wszyscy jednak udźwignęli ciężar gry i trzeba będzie wyciągnąć z tego konsekwencje. Brakowało teraz konsekwencji, gdy osiągnęliśmy 7 bramek przewagi. Nie postawiliśmy kropki nad "i". A przecież w kolejnych meczach nie będzie łatwiej, wręcz przeciwnie. Albo będziemy grać w dziesięciu, albo reszta faktycznie zacznie wkładać w grę sto procent, albo po prostu zrezygnuje - powiedział Stasiuk.

Kamień z serca Gwardii Koszalin. Wygrana z Olsztynem

Nielba rundę rewanżową również zaczęła od zwycięstw, ale rywalizować musiała ze znacznie silniejszymi rywalami. Męczyła się z wiceliderem z Olsztyna i ostatecznie wygrała po rzutach karnych oraz pokonała, również nie bez trudności, piątą w tabeli ekipę z Kwidzyna (rzuty karne). Jak widać, opanowania, zimnej krwi i żądzy zwycięstwa Nielbie nie brakuje. I na to będzie musiała odpowiedzieć Gwardia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie