Zamknij

Głos Koszaliński

IX kąpiel morsów w Białym Borze [ZDJĘCIA, WIDEO]

W niedzielę (18 lutego) amatorzy zimnych kąpieli, już po raz dziewiąty spotkali się nad białoborskim jeziorem Łobez. Jak zwykle ich wyczyny cieszyły

Magdalena Michalska

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/39] Następne

W niedzielę (18 lutego) amatorzy zimnych kąpieli, już po raz dziewiąty spotkali się nad białoborskim jeziorem Łobez. Jak zwykle ich wyczyny cieszyły się wielkim zainteresowaniem ze strony widzów i kibiców.

Stu jedenastu śmiałków i skute lodem jezioro Łobez – oto co mogliśmy zobaczyć odwiedzając dziś białoborską plażę. Młodsi i starsi, zrzeszeni w klubach oraz bawiący się indywidualnie, wszyscy w doskonałych humorach! Na zaproszenie organizatorów odpowiedziały morsy z całego regionu - z Miastka, Bytowa, Połczyna - Zdroju i Szczecinka!

Przed wspólnym zanurzeniem, rozgrzewkę w postaci energetycznej zumby przeprowadziła pani Natalia Oleksy, a do boju zagrzewał burmistrz Paweł Mikołajewski. Wreszcie przy dźwiękach motywu muzycznego z serialu „Słoneczny Patrol” morsy wbiegły do jeziora. Najtwardsi wytrwali w kąpieli aż dwanaście minut! Po wszystkim śmiałkowie mogli liczyć na porcję gorącej grochówki, pieczone kiełbaski oraz pamiątkową koszulkę.

Tegoroczne spotkanie morsów było bardzo ciekawe również z powodu poprzedzających je profesjonalnych pokazów Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W przygotowanej inscenizacji wykorzystano siły straży pożarnej oraz grupy ratowników medycznych ze Szczecinka. Odegrany scenariusz dotyczył akcji wyciągnięcia spod lodu dwóch mężczyzn, z których jeden błagał o ratunek, a drugi utknął pod zamarzniętą taflą.

Ratownicy pokazali jak używać specjalnych lodowych sani, lin asekuracyjnych oraz jak ochronić ofiarę przed wychłodzeniem. Dużą atrakcją dla oglądających był udział w pokazie płetwonurka, który wydobył spod lodu drugiego z pozorantów i bezpiecznie przekazał w ręce ratowników. Każdy z chętnych mógł również spróbować własnych sił i poznać technikę rzucania tonącemu liny ratunkowej. Jak podkreślali organizatorzy, akcje takie jak „Zimowe zanurzenie w wodzie” poza dobrą zabawą mają także przestrzec przed zagrożeniem wynikającym z przebywania na zamarzniętych akwenach. Jak bowiem wskazuje doświadczenie – nie ma bezpiecznego lodu, a mimo ostrzeżeń, w dalszym ciągu każdego roku odnotowywane są wypadki śmiertelne.



Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy