Jadon Sancho jednak nie wróci do Anglii? Manchester United nie chce zapłacić za niego 120 mln euro

Tomasz Dębek
Jadon Sancho
Jadon Sancho Norbert Schmidt/Pixathlon/REPORTER
Transfer Jadona Sancho z Borussii Dortmund do Manchesteru United stanął pod znakiem zapytania. Według brytyjskich mediów Czerwone Diabły nie chcą zgodzić się na żądania finansowe Niemców.

Trzy lata temu Jadon Sancho w poszukiwaniu regularnej gry przeszedł z juniorów Manchesteru City do Borussii Dortmund. Cena? Niespełna 8 mln euro. Dziś 20-letni skrzydłowy jest jednym z najgorętszych towarów na rynku transferowym. Nic dziwnego, przez cały sezon imponował znakomitą formą. Jego statystyki w Bundeslidze - po 17 goli i asyst w 32 meczach - mówią same za siebie.

Od dłuższego czasu media łączą Anglika z Manchesterem United. Czerwone Diabły miały złożyć ostatnio ofertę w wysokości 100 mln funtów (ok. 110 mln euro). To więcej niż transferowy rekord klubu, a jednocześnie Premier League (Paul Pogba kupiony z Juventusu za prawie 90 mln funtów). Według niektórych źródeł Sancho miał też porozumieć się z ManU w spawie pięcioletniego kontraktu zapewniającego mu trzecią najwyższą pensję wśród piłkarzy na Wyspach. Transakcja stanęła jednak pod znakiem zapytania. Niemiecki klub oczekuje za piłkarza więcej, 120 mln euro.

ZOBACZ TEŻ:

Według doniesień brytyjskich mediów United nie zamierzają wydać takiej kwoty. "Daily Mail", powołując się na źródła zbliżone do klubu, twierdzi, że Anglicy zagrozili wycofaniem oferty transferowej. Sancho pozostaje dla nich priorytetem, ale żądania Borussii ocenili jako "nierealistyczne". Zwłaszcza wobec pandemii koronawirusa, która dotknęła finansowo nawet największe kluby świata. Jeśli wizje klubów co do kwoty się nie zbliżą, Czerwone Diabły mają alternatywne cele transferowe. Jest wśród nich m.in. Kingsley Coman z Bayernu Monachium. 24-letni Francuz jest przez branżowy serwis Transfermarkt wyceniany na 40 mln euro. W sezonie 2019/20 strzelił siedem goli i dołożył do tego siedem asyst w 35. meczach.

Władze klubu z Dortmundu zapowiedziały, że wszystkie transfery chcą dopiąć przed 10 sierpnia. Wtedy drużyna udaje się na obóz przygotowawczy przed kolejnym sezonem. Czasu pozostało więc niewiele. Za porozumienie w sprawie Sancho kciuki trzymają... derbowi rywale United. Sprzedając zawodnika Borussii Manchester City zagwarantował sobie 15 proc. z kolejnego transferu. W tym przypadku oznacza to ponad 15 mln funtów do kasy klubu.

Trwa głosowanie...

Kto wygra Ligę Mistrzów 2019/20?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Polak czempionem UFC

Wideo

Materiał oryginalny: Jadon Sancho jednak nie wróci do Anglii? Manchester United nie chce zapłacić za niego 120 mln euro - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3