Jamno uratować, polityką się nie zajmować

Jakub Roszkowski
Radek Koleśnik
Piątkowe seminarium naukowe o możliwościach rekultywacji jeziora Jamno, początkowo nudnawe, zamieniło się w naprawdę atrakcyjną debatę.

Poseł Czesław Hoc z Prawa i Sprawiedliwości, który poprosił, już po wykładach naukowców, o udzieleniu mu głosu, wstrząsnął uczestnikami.

- Takie seminaria, jak to dzisiejsze, jest dobrym przykładem jak nie należy organizować takich spotkań - powiedział. Lekko rozleniwieni uczestnicy podnieśli głowy z niedowierzaniem. Tymczasem poseł kontynuował: - Wywody naukowe były mało konstruktywne, mamy tylko pytania, żadnych odpowiedzi. Wiemy tyle: ustawiono wrota sztormowe, które zmieniły ekologię jeziora. Zgłosiłem sprawę do NIK, ale do dziś nie mam odpowiedzi.

To wystąpienie próbowali tonować prof. Tomasz Heese i dr Artur Wezgraj. Seminarium odbywało się na Politechnice Koszalińskiej. - Naszym celem jest budowanie koalicji dla przyszłości Jamna, bez względu na to, co wydarzyło się w przeszłości. Jamno jest naszym dobrem wspólnym. Nie wciągajmy w to polityki - mówił Wezgraj.

Profesor Heese dodawał: - Takie obiekty, jak wrota sztormowe, istnieją w całej Europie. Powstały, bo o to prosili mieszkańcy, gmina Mielno. Dzięki nim mierzeja jest bezpieczna. A jezioro? Ono wymaga rekultywacji, ale nie dlatego, że są wrota, ale dlatego, że zanieczyszczaliśmy je przez ostatnich 100 lat.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Materiał oryginalny: Jamno uratować, polityką się nie zajmować - Głos Koszaliński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 08.11.2015 o 22:40, Aleksander Najda napisał:

nie bardzo :) , dwója z matematyki.


Niech ci będzie, korekta - ściśle rzecz biorąc zgodnie z regułami matematycznymi powinno być: większe lub równe (choć w odniesieniu do omawianego przypadku drugi człon wystąpić może jedynie teoretycznie).
G
Gość

Najda atak :)

A gdzie panowie mieszkają jeżeli można zapytać?

W gminie Mielno? Bo jakoś nie kojarzę.

G
Gość

Skoro tak, to wartości maksymalne byłyby wyższe, niż 6,4 m, wnioski podtrzymane (co było do wykazania).

A
Aleksander Najda

to średnia by wynosiła 6,4

POzdrawiam :D

t
tak myślę
W dniu 07.11.2015 o 15:23, tak myślę napisał:

Skoro podczas orkanu Ksawery wysokość fal na Bałtyku wynosiła 6,4 m., to znaczy że bez wrót sztormowych stan alarmowy na jez. Jamno (6,1 m) w konsekwencji wlewu wód morskich byłby przekroczony.


Dla opisanego problemu bardziej liczą się wartości maksymalne, nie zaś średnie (skoro taka wysokość fal -6,4 m- utrzymywała się przez wiele godzin).
s
sceptyk

Nie warto.

Puki czas należy zaprojektować groble dla Dzierżęcinki, Uniesty i innych cieków, bo za kilka lat jezioro Jamno jako otwarty zbiornik wodny zniknie. Pozostanie bagno na poziomie 0,5 m.n.p.m. Lepiej zawczasu pomyśleć o osuszaniu terenu ,a nie bawić się w jakieś przepławki, wrota sztormowe, mariny czy inne takie.

K
Krzysztof Najda
W dniu 07.11.2015 o 15:23, tak myślę napisał:

Skoro podczas orkanu Ksawery wysokość fal na Bałtyku wynosiła 6,4 m., to znaczy że bez wrót sztormowych stan alarmowy na jez. Jamno (6,1 m) w konsekwencji wlewu wód morskich byłby przekroczony. A skutkiem tego byłyby co najmniej podtopienia i straty w infrastrukturze, w tym drogi na Łazy.Co do powodzi, to ryzyko powstałoby zapewne nie na samym jeziorze Jamno, tylko na odcinku Strzeżenicy (punktem krytycznym jest depresyjny polder koło Kazimierza Pomorskiego, niedaleko Mścic).

Cieszy mnie , że Pan zapoznał się z informacjami. Jednakże doszedł Pan do błędnych wniosków. Wysokość fali w tym przypadku to nie ma znaczenia. Średni poziom morza uwzględnia również falowanie.

ponad to - nigdy nie mówiłem ani nie propagowałem, że wrota sztormowe należy wyburzyć. Jest to niemożliwe i niecelowe. Natomiast uważam, że należy sprawę unormować. Tzn. należy doprowadzić do uzyskania przez ZZMiUW nowego pozwolenia wodnoprawnego ze zgodą na piętrzenie. W trakcie rozprawy wodno prawnej można ustalić warunki na szczególne korzystanie z wód. Prawdopodobnie musiałaby zostać zastosowana kompensacja przyrodnicza. Na dzień dzisiejszy  ZZMiUW nie podjął żadnych działań naprawczych.

- sprawę można rozwiązać dosyć prosto tzn. doprowadzić żeby wrota sztormowe zamykały się tylko przy stanie ostrzegawczym morza tj. 570, a nie jak teraz, że zamykają się przy każdej napływie od strony morza. W jaki sposób to zrobić to inna sprawa np. elektrozaczepy, siłowniki hydrauliczne itd. Jest to technicznie możliwe i niezbyt drogie ca. 200 tys. złotych. Jednakże musi być chęć naprawienia szkód. Takiej ze strony Marszałka nie ma.

pozdrawiam Krzysztof Najda

r
rniski

Pend.. jest ok jak się rozpendzi. Niestety na jednym torze a mijankami rozpendzić się nie może.

p
podroznik

Mam pytanie, Panie Hoc, a czy Pendolino dojedzie tez do Jamna...? Dziekuje :D

R
Ryba Stefania

No to dwuch asów doszło do głosu ....ale spytam : czy aby nie za głośno się zrobiło wokół problemu watpliwej wartości eko-gospodarczej .....a moze to podbijanie bębenka tych co szukają dzioury w całym ?

t
tak myślę

Skoro podczas orkanu Ksawery wysokość fal na Bałtyku wynosiła 6,4 m., to znaczy że bez wrót sztormowych stan alarmowy na jez. Jamno (6,1 m) w konsekwencji wlewu wód morskich byłby przekroczony. A skutkiem tego byłyby co najmniej podtopienia i straty w infrastrukturze, w tym drogi na Łazy.Co do powodzi, to ryzyko powstałoby zapewne nie na samym jeziorze Jamno, tylko na odcinku Strzeżenicy (punktem krytycznym jest depresyjny polder koło Kazimierza Pomorskiego, niedaleko Mścic).

K
Koala

a nie dało by się tego jeziora przenieść gdzieś indziej??? 

r
rniski
W dniu 07.11.2015 o 05:40, Aleksander Najda napisał:

Byłem na seminarium. Zgodnie z ustaleniami z organizatorami seminarium, nie zabierałem głosu w dyskusji. Jednakże w pewnym momencie nie wytrzymałem. Pan prezydent Jedliński ponownie powiela kłamstwa, że orkan Ksawery wiejący w grudniu 2013 roku spowodowałby miliardowe straty gdyby nie tzw. wrota sztormowe.Pan prezydent twierdzi , ze różnica poziomów wody na tzw. wrotach sztormowych wynosiła 1 m i Pan prezydent przedstawił mapę na której pokazał do jakiego miejsca sięgnęłaby powódź.Wg. tej mapy mniej więcej do Mścic (ok. 17 m.n.p.m) Odpowiedziałem, że jest to kłamstwo i uzasadniłem swoją wypowiedź. Wg.Biuletynu Południowego Bałtyku IMGW stan morza w grudniu 2013 roku wynosił 6.00 Przypomnę Państwu stany charakterystyczne Bałtyku i jeziora Jamnostan średni              509stan ostrzegawczy  570stan alarmowy        610powódź                   700Wrota sztormowe tylko uniemożliwiły wlew wody morskiej do jeziora. Podkreślam że tak duży wlew zdarza się raz na 7 lat. Szkoda, taki wlew spowodowałby znaczącą poprawę jakości wody w jeziorze.Poniżej wykresy stanu jeziora i morza z miesiąca grudzień 2013.pozdrawiam Krzysztof Najda  

Abstrahując od ew. kłamstw. Pojawiają się dzisiaj orkany, trąby powietrzne, podnosi się systematycznie poziom mórz. Budowle jaką postawiono na Jamnie stawia się na stulecia. Zmiany klimatu zauważamy już dzisiaj a proces najprawdopodobniej będzie postępował. To powolne dla nas zmiany, rzędu stuleci, w skali przyrody nic nie znaczące mgnienie. Analizując takie zagadnienie nie można kłócić się o jakiegoś tam Ksawerego, było minęło. Trzeba być gotowym, że może jutro a może za lat 15 przyjdzie czas, gdy poziom morza rzeczywiście będzie wyższy o 2 a może więcej metrów.

Z
Zbigniew Stadejek
W dniu 07.11.2015 o 07:38, Aleksander Najda napisał:

Panie Zbigniewie. W pełni się z Panem zgadzam. Ja prowadzę działania przeciwko meliorantom od 2 lat, może połączylibyśmy siły. Aktualnie jestem na etapie postępowania administracyjnego przed RDOŚ o szkody w środowisku i RZGW o nieuprawnioną zmianę stosunków wodnych.z wyrazami szacunku Krzysztof Najda 729 665 243

Dziękuję za zaufanie, myślę że tylko ruch mieszkańców jak w przypadku atomu w Gąskach daje szansę na powstrzymanie szkodliwej działalności. Zbigniew Stadejek

D
Dariusz

Współpracuję z wieloma służbami tylko nie z takimi głąbami jak Ty :D .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3