Jerzy Hardie-Douglas

    Jerzy Hardie-Douglas

    (r)

    Głos Koszaliński

    Głos Koszaliński

    Naszą listę otwierał pierwszy burmistrz Szczecinka w wolnej Polsce Marian Goliński. Nie mogło na niej zabraknąć także obecnego włodarza miasta. Kandydaturę burmistrza Jerzego Hardie-Douglasa zgłosił jeden z internautów:
    Jerzy Hardie-Douglas

    Jerzy Hardie-Douglas

    - Powiedzcie mi, który naczelnik czy burmistrz zrobił tyle dla miasta co Douglas? - pisze. - Bo ja takiego nie pamiętam. Pięć lat jego rządów to wychodzenie z izolacji i stereotypowo-fatalistycznego postrzegania Szczecinka jako miasta "niemożności" i "zaściankowości". Przypomnę też, że o sprawie Krono zaczęło się głośno mówić właśnie za jego kadencji! Poza tym to bardzo zasłużony nie tylko polityk, ale też działacz szczecineckiej "Solidarności", społecznik i propagator programów zdrowotnych w zakresie onkologii.

    Tyle nasz Czytelnik. Nazwisko Hardie-Douglas wskazuje na szkockie korzenie rodziny i faktycznie stamtąd przywędrowali do Polski przodkowie obecnego włodarza Szczecinka. Jego dziadek James działał w konspiracji niepodległościowej z Józefem Piłsudskiem, który zresztą był świadkiem na jego ślubie.

    Ojciec Jakub walczył na frontach II wojny światowej, w Powstaniu Warszawskim. Jerzy urodził się w 1951 roku w Łodzi, początkowo chciał zostać filmowcem, ale ostatecznie zdał na medycynę. Jako świeżo upieczony lekarz trafił do Szczecinka zafascynowany położeniem miasta nad jeziorem. Wspinanie się po szczeblach lekarskiej kariery uwieńczył uzyskaniem drugiego stopnia specjalizacji z chirurgii ogólnej i onkologii oraz wygraniem konkursu na ordynatora.

    Nigdy nie stronił od polityki. W roku 1980 zakładał "Solidarność" w szpitalu. Miejsce w polityce dla tego wiecznego opozycjonisty zrobiło się po roku 1989. Jako działacz Obywatelskiego Komitetu Wyborczego organizował kampanię wyborczą do Sejmu kontraktowego, rok później sam został radnym i przez kilkanaście miesięcy był społecznym wiceburmistrzem Szczecinka. Był wtedy jednym z najbardziej wpływowych polityków na szczecineckiej scenie politycznej.

    Od zawsze był znany z bezkompromisowości, twardego charakteru i ostrego języka, co nie zawsze przysparza mu zwolenników.

    Dwa razy - z ramienia Unii Demokratycznej i Platformy Obywatelskiej - kandydował do parlamentu. W latach 1998-2002 zrobił sobie przerwę w uprawianiu polityki, do której wrócił stając do pierwszych bezpośrednich wyborów burmistrzowskich. Przegrał je wówczas z Marianem Golińskim, z którym współrządził w dwóch pierwszych kadencjach. W przedterminowych wyborach w 2005 roku (po złożeniu urzędu przez Mariana Golińskiego, który został posłem) wygrał z Jackiem Piotrowskim. W wyborach po roku Jerzy Hardie-Douglas nie miał już liczącego się rywala; wygrał je zgarniając ponad 70 procent głosów.

    Za jego kadencji utworzono w Szczecinku specjalną strefę ekonomiczną, na jeziorze pojawiły się stateczki spacerowe, powstała infrastruktura turystyczna i sportowa. Ruszyły na szeroką skalę inwestycje drogowe, zbudowano mieszkania czynszowe, komunalne i socjalne. Wiele z tych działań wspomagają pieniądze unijne.

    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo