Jest nadzieja dla chorych

Rajmund Wełnic, rajmund.welnic@gk24.plZaktualizowano 
Pacjenci w kriokomorze. Przebywanie w niskich temperaturach to skuteczny sposób na powstrzymanie postępów choroby.
Pacjenci w kriokomorze. Przebywanie w niskich temperaturach to skuteczny sposób na powstrzymanie postępów choroby. Rajmund Wełnic
Na tę chwilę czekali chorzy na stwardnienie rozsiane. Centrum rehabilitacyjne w Bornem Sulinowie przyjęło pierwszą grupę pacjentów

Oczywiście w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Niestety, kontrakt jest niski. Placówka mogłaby leczyć więcej osób.

Do Bornego przyjechało na pierwszy "funduszowy" turnus 20 pacjentów. Wcześniej z nowoczesnego wyposażenia i usług świetnej kadry skorzystać mogła jedynie garstka chorych, którzy w całości opłacili pobyt i rehabilitację w ośrodku.

Przypomnijmy też, że borneńska placówka wyremontowana i wyposażona kosztem 9 milionów złotych stała pusta od wiosny zeszłego roku. Szczecineckie starostwo, właściciel ośrodka, długo walczyło z urzędniczymi przeszkodami - najpierw u wojewody, potem w NFZ. Problemów z uruchomieniem ośrodka było tak wiele, że nie sposób ich nawet wymienić. Kłody pod nogi rzucali wszyscy. - Łatwiej było zdobyć 7 milionów złotych ze źródeł zewnętrznych na tę inwestycję niż wynegocjować milion z NFZ na kontrakt - mówi starosta Krzysztof Lis.

W końcu udało się wynegocjować umowę, która pozwoli przyjąć "zwykłych" pacjentów. Fundusz za każdy tzw. osobodzień płaci 85 zł. To pozwoli na pokrycie kosztów zajęć rehabilitacyjnych. Za wyżywienie i pobyt w ośrodku trzeba już niestety zapłacić. I to sporo, bo za 28-dniowy turnus 1800 zł.

- Nasi chorzy mogą się starać o dofinansowanie ze swoich ośrodków pomocy społecznej na zasadach skierowania do domów pomocy społecznej - mówi dr Mariusz Kowalewski, szef ośrodka. W zależności od dochodów, część kosztów pacjenci będą musieli jednak pokryć sami. Mimo to chętnych nie brakuje, bo Borne to drugi w Polsce po Dąbku koło Ciechanowa ośrodek wyspecjalizowany w rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Tu na miejsce trzeba czekać dwa lata. -

Nasza lista oczekujących, głównie na decyzje MOPS-ów o dofinansowaniu, liczy ponad 200 osób - mówi dr Kowalewski. Nie ukrywa, że ta kolejka być może skłoni NFZ do zwiększenia kontraktu.

W tej chwili bowiem centrum może przyjąć w ramach kontraktu 20 osób na turnus, a miejsc ma praktycznie dwa razy więcej. Nie licząc sporej grupy chorych, którzy mogliby dojeżdżać na zajęcia nie mieszkając w ośrodku, a np. w borneńskich pensjonatach. Jeżeli ośrodek nie będzie pracował pełną parą, to może się okazać, że przyniesie straty.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3