Kacper Kozłowski w angielskim Brighton. Bałtyk Koszalin zarobi na swoim wychowanku

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Z lewej: Kacper Kozłowski w barwach Bałtyku Koszalin podczas meczu ligi młodzika z Gwardią Koszalin w 2015 roku.
Z lewej: Kacper Kozłowski w barwach Bałtyku Koszalin podczas meczu ligi młodzika z Gwardią Koszalin w 2015 roku. archiwum
Udostępnij:
Rekordowy zysk Pogoni Szczecin i Bałtyku Koszalin po sprzedaży Kacpra Kozłowskiego do Brighton&Hove Albion F.C. A ile Pogoń straciła pod względem sportowym? Przekonamy się w rundzie wiosennej.

Kacper Kozłowski - utalentowany pomocnik Pogoni Szczecin i reprezentacji Polski - podpisał przed tygodniem kontrakt z Brihgton, ale w angielskim klubie zagra najwcześniej za pół roku. Wiosnę spędzi w ekipie lidera belgijskiej elity.

- Zgodnie z ustaleniami dokładna kwota transakcji nie będzie ujawniana. Pogoń Szczecin potwierdza, że jest to suma ośmiocyfrowa (walutą transferu jest euro). Klub zapewnił sobie również dwucyfrowy udział procentowy przy ewentualnym kolejnym transferze zawodnika. Płatności za transfer piłkarza odbywać się będą w ratach przez najbliższe 3 lata - informuje komunikat Pogoni.

Nieoficjalnie - kwota transferu mogła wynieść ok. 10,5 mln euro. Brighton dopłaci pewne bonusy, jeśli Kozłowski spełni pewne zapisy w kontrakcie. Pogoń zagwarantowała też sobie 10 procent od kolejnego transferu. Nie było szans, by pomocnik pozostał w Szczecinie na wiosnę na zasadzie wypożyczenia, tak jak to miało miejsce w przypadku Sebastiana Walukiewicza.

- Gdy stało się jasne, że w tym okienku dojdzie do transferu Kacpra, prowadziliśmy negocjacje z kilkoma klubami - twierdzi Jarosław Mroczek, prezes Pogoni.

- Tylko kluby z Premier League, a właściwie najbardziej zdeterminowane Brighton, były zdolne zaoferować satysfakcjonującą nasz klub kwotę. Według naszej wiedzy, a jej źródła mamy bardzo dobre, wiemy że jest to rekordowa suma za piłkarza odchodzącego z naszej ligi. Dzięki pieniądzom z tego transferu będziemy mogli dalej rozwijać klub i podnosić jego wartość sportową.

Wiosną Kozłowski będzie grał w zespole Royale Union Saint-Gilloise i zdążył już nawet zagrać w wygranym sparingu swojego nowego zespołu podczas obozu przygotowawczego w Hiszpanii. Lider belgijskiej ekstraklasy wypożyczył pomocnika z Brighton dzięki temu, że właścicielem obu klubów jest ten sam podmiot.

„Zjednoczonych” czeka w sobotę wyjazdowy mecz z Seraing United. Będą faworytami spotkania, a w tabeli mają kilkupunktową przewagę nad bardziej znanymi zespołami - np. Anderlechtem Bruksela.

W niedzielę piłkarze trzecioligowego Bałtyku Koszalin gościli Pogoń Szczecin.

Piłkarskie Mikołajki na Bałtyku. Kacper Kozłowski z Koszaliń...

Czy Kozłowski zagra? Ostatnie sezony w Polsce pokazały, że ten zawodnik nie ma przed sobą limitów. Wychowanek Bałtyku Koszalin do Pogoni trafił w 2016 r. i w każdej drużynie był liderem. Z trampkarzami Pogoni zdobył brązowy medal MP, a powołany do trampkarskiej kadry Zachodniopomorskiego wywalczył złoto. W PKO Ekstraklasie zadebiutował w ostatniej kolejce sezonu 2018/19. To był minutowy występ, ale wtedy został najmłodszym debiutantem w krajowych rozgrywkach.

Jesienią 2019 grał coraz więcej i wydawało się, że wiosna będzie jego, ale w styczniu uczestniczył w wypadku samochodowym i doznał urazu kręgosłupa. Wrócił do gry w kolejnym sezonie. Pierwszy występ w „11” - 30 października 2020 z Jagiellonią (3:0); pierwsza bramka - wiosną w wyjazdowym spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Gdy strzelał gola góralom był już też po oficjalnym debiucie w seniorskiej reprezentacji Polski. Paulo Sousa nie bał się go powołać i 28 marca 2021 zadebiutował w meczu z Andorą. Mało tego - Kozłowski został powołany do kadry na Euro, a w nieudanych Mistrzostwach Europy zagrał z Hiszpanią i Szwecją. Dzięki temu Kacper został najmłodszym uczestnikiem Euro w historii.

Młody wiek, bardzo pozytywne opinie o piłkarskich umiejętnościach, występy międzynarodowe sprawiły, że zainteresowanie Kozłowskim było spore, a pomocnik zimą zdecydował się na transfer. Wybrał Brighton, ale to jedynie przystanek do lepszego, markowego zespołu z Premier League czy Serie A. Pogoń zarobiła ponad 10 mln euro, ale nie wszystko wpłynie na konto klubu. Swoją działkę zarobi menedżer, a 10 procent przekazane będzie do Bałtyku Koszalin.

- Cieszę się niezmiernie z transferu Kacpra. To olbrzymia satysfakcja, że nasz wychowanek poszedł do klubu najlepszej ligi na świecie. Wypożyczenie do Belgii to dobry ruch, bo musi grać i się rozwijać. Powinien na tym tylko skorzystać - ocenił Zenon Bednarek, prezes Bałtyku.

Kacper Kozłowski pochodzi ze sportowej rodziny. Jego ojciec był piłkarzem Gwardii Koszalin, a matka uprawiała judo. Piłkarską karierę rozpoczął w Bałtyku, gdzie trenował pod okiem Mirosława Wiszniewskiego, Jakuba Husejko i Łukasza Korszańskiego. Teraz Bałtyk zainkasuje kilka milionów złotych.

- Na pewno wykorzystamy te środki na rozwój klubu i szkolenia młodzieży. Nie wiemy jeszcze jaka to jest dokładnie kwota i jak będzie wyglądało jej przekazanie. Anglicy mają płacić Pogoni za Kacpra w ratach. Zapewne podobnie pieniądze będą trafiać do nas - sądzi Zenon Bednarek.

Przypomnijmy, że w ostatnich latach Pogoń zarobiła na transferach: Jakuba Piotrowskiego (1,7 mln euro), Sebastiana Walukiewicza (4,5 mln euro), Adama Buksy (4 mln euro) czy Adriana Benedyczaka (2 mln euro). Inni sprzedawani jak np. Lasza Dwali, Adam Gyurcso czy Marcin Listkowski to były wpływy kilkusettysięczne do budżetu szczecińskiego klubu.

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
byle pieniądze dla "Bałtyku" nie przechodziły przez koszalińską agencję "All Sports Promotion"
G
Gość
15 stycznia, 20:22, lenkas:

podsumowując, żeby osiągnąć sukces trzeba wyjechać z Koszalina

Każdy gdzieś zaczynał...dzbanie.

l
lenkas
podsumowując, żeby osiągnąć sukces trzeba wyjechać z Koszalina
Dodaj ogłoszenie