Kamieniczka w Szczecinku opleciona podjazdem

Rajmund Wełnic
Tak wygląda podjazd do kamieniczki przy ulicy Limanowskiego
Tak wygląda podjazd do kamieniczki przy ulicy Limanowskiego Rajmund Wełnic

Ulica Limanowskiego to jeden z bardziej urokliwych zakątków Szczecinka zabudowany w początkach XX wieku stylowymi kamienicami. Dość szczęśliwie ocalał w niemal nienaruszonym stanie do dzisiaj. Piszemy niemal, bo przed jednym z ładniejszych budynków na tej ulicy kończy się właśnie montaż przedziwnej konstrukcji. To stalowy, wielki podjazd dla osób niepełnosprawnych. Fantazyjnie powyginany oplata kamieniczkę niemal dookoła. To coś w rodzaju skrzyżowania rampy z kładką i kojcem dla zwierząt, przytłacza swoimi rozmiarami i do urokliwej kamieniczki i ulicy pasuje jak pięść do nosa. Inwestycję realizuje AMiRR, bo to ona od ponad dekady zajmuje budynek (kiedyś była tu przychodnia, potem lokal gastronomiczny).

- Wiem, że podjazd nie jest za piękny, ale musieliśmy zrobić udogodnienia dla niepełnosprawnych, a rozważaliśmy naprawdę wiele innych pomysłów i tylko taki był do zrealizowania – kierownik oddziału Agencji w Szczecinku Adam Podpora tłumaczy, że z uwagi na koszty i obawy przed dewastacją zrezygnowano z windy zewnętrznej. Odpadł także zewnętrzny dźwig-krzesełko, który pozwałaby wjechać osobie niepełnosprawnej te kilka stopni. – Odwiedzają nas także mamy z dziećmi w wózkach i one nie mogłyby skorzystać z takiego udogodnienia – mówi Adam Podpora. – Dlatego też podjazd musi mieć takie rozmiary, aby zachować odpowiednie spadki, bo przewyższenie przekracza jeden metr. Wiem, że nie jest za piękny, ale nie mieliśmy innego rozwiązania. Uzgodniliśmy to wszystko z miejską konserwator zabytków i przyznam, że liczyliśmy się z krytyką, ale naprawdę nie było innego wyjścia.

Podjazd kosztował około 30 tys. zł, jego montaż został dofinansowany przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Komentarz

Chce mi się płakać. Oszpecono – na szczęście nie trwale – jeden z ładniejszych budynków w Szczecinku. Mam nadzieję, że to szkaradzieństwo kiedyś zniknie. Na marginesie warto dodać, że kamieniczka przy Limanowskiego na cele biurowe nadaje się średnio i już dawno AMiRR powinna się przenieść w inne miejsce. Ja wiem, że to może nie Wawel czy piramida Cheopsa, ale na naszą lokalną, szczecinecką skalę jest to zabytek.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mierz miarą

Jak mawiał poeta "jest coś piękniejszego, niźli murów piękno..."

Dajcie ludziom żyć w tym dziwnym kraju. Zwłaszcza niepełnosprawnym. Płakać komuś się chce bo kamienica oszpecona...Nie mogę! A zburzyć te śmierdzące psedokamienice ze swoimi sufitami z trzciny i próchna! Jak ci się tak podoba zabytek to idź sobie mieszkaj na Koszalińskiej za CPN.

E
Ewa

A na windę dla niepełnosprawnych, matek z małymi dziecmi ... na I-szym peronie dworca sią nie zgodziła, bo zepsuje zabytek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

z
zbycho52
Mieszkalem na tej ulicy przez wiele lat.To co zrobiono,to jest calkowicie zrobione bez pomyslunku.Na dodatek jeszcze zgodzil sie na to konserwator zabytkow-kupa smiechu.
Dodaj ogłoszenie