Kaplica na kółkach, czyli nowa ewangelizacja w regionie koszalińskim [WIDEO, ZDJĘCIA]

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk

Wideo

Jeden z koszalińskich księży wraz z Fundacją SMS z Nieba wpadł na nietypową formę głoszenia słowa bożego.

- Cieszymy się, że po siedmiu latach wreszcie udało się zrealizować nasz pomysł - powiedział ks. Rafał Jarosiewicz, pomysłodawca kaplicy na kółkach i prezes zarządu Fundacji SMS z Nieba. - Mobilne Oratorium Uwielbienia to zaadoptowane auto, które przez wiele lat pełniło funkcję sklepu na kołach, tzw. food trucka. Udało się je gruntowanie przebudować, by stało się miejscem modlitwy i adoracji. Widząc zmiany zachodzące w społeczeństwie, idziemy z duchem czasu. To element nowej ewangelizacji. Dzięki temu, nie będzie potrzeba budowania prowizorycznych kaplic, czy stawiania namiotów. Tworzymy wygodną, cichą przestrzeń dla modlitwy i spotkań z Bogiem wszędzie tam, gdzie akurat świątyń, czy duchownych brakuje. Tam, gdzie jest taka potrzeba - dodał.

Projekt zaaprobował ks. Edward Dajczak, biskup diecezjalny koszalińsko-kołobrzeski. - To jeden ze sposobów zaproszenia ludzi do Kościoła, do wspólnoty modlitewnej - uzupełnił ks. Henryk Romanik, proboszcz parafii katedralnej w Koszalinie. - Potrzebowaliśmy czegoś, co nawiązuje do ruchu oazowego i tzw. namiotów spotkań. To też wyjazd - dosłowny - na peryferie, poza miasto, ale też symboliczny, na peryferie wiary - dodał.

- O ile treść słowa bożego, ewangelii, pozostaje niezmieniona, o tyle forma - bardziej dostępna, nowoczesna - już tak. Czujemy, że mobilne oratorium jest potrzebne - mówiła z kolei Magdalena Plucner, dyrektorka Akademii Rozwoju Talentów, członkini zarządu Fundacji SMS z Nieba.

Pomysłodawcy podkreślili, że kaplica na kołach to też wotum, forma podziękowania, dla siostry Elżbiety Czackiej (założycielka Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi oraz Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek) oraz dla kardynała Stefana Wyszyńskiego, którzy 12 września zostali zaliczeni w poczet błogosławionych kościoła katolickiego.

Jak udało się sfinansować projekt Mobilnego Oratorium Uwielbienia? Przede wszystkim z ofiarowanego 1% podatku na Fundację SMS z Nieba. Po drugie, w wyniku zbiórki pieniędzy za pośrednictwem portalu zrzutka.pl. Tylko z niej udało się pozyskać ponad 38 tys. zł.

Pierwsze udostępnienie "kaplicy na kółkach" do modlitwy będzie miało miejsce podczas Diecezjalnego Spotkania Młodych, 18 września przy sanktuarium w Skrzatuszu (diec. koszalińsko - kołobrzeska). A dalej? Plany są rozwojowe. Na pewno samochód ma być dostępny tam, gdzie kościołów, czy księży do sprawowania posługi jest mniej. Przed wyruszeniem do danej parafii przeprowadzona zostanie konsultacja z miejscowym proboszczem, zaplanowanie wizyty, poinformowanie wiernych z wyprzedzeniem. Pomysłodawcy chcą być obecni w kaplicy na kółkach także podczas dużych wydarzeń, koncertów. Samochód w okresie wakacyjnym poruszać się może także turystycznymi szlakami w regionie, by umożliwić wiernym na urlopach kontakt z duchownym, czy udostępnić miejsce do modlitwy.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja
Ten sam ksiądz wcześniej palił książki Harry Potter?
G
Gość
Trochę się wam klient kończy wasza ozłocona purpurencjo to teraz atak mobilny. Oby molestowania mobilengo nie było!
Dodaj ogłoszenie