Karambol na krajowej 11. Wszyscy spieszą się nad morze...

    Karambol na krajowej 11. Wszyscy spieszą się nad morze (wideo)

    (r)

    Głos Koszaliński

    Aktualizacja:

    Głos Koszaliński

    Skutki karambolu pod Szczecinkiem. – Dobrze, że tak się skończyło, bo gdybym uciekał na bok, to pewnie wylądowałbym w rowie i na drzewie – powiedział

    Skutki karambolu pod Szczecinkiem. – Dobrze, że tak się skończyło, bo gdybym uciekał na bok, to pewnie wylądowałbym w rowie i na drzewie – powiedział nam kierowca jednego z mocniej poszkodowanych aut. ©Fot. Rajmund Wełnic

    Siedem pojazdów wpadło na siebie w karambolu na trasie krajowej nr 11. Pięć samochodów jest uszkodzonych, jedna osoba trafiła do szpitala.
    Skutki karambolu pod Szczecinkiem. – Dobrze, że tak się skończyło, bo gdybym uciekał na bok, to pewnie wylądowałbym w rowie i na drzewie – powiedział

    Skutki karambolu pod Szczecinkiem. – Dobrze, że tak się skończyło, bo gdybym uciekał na bok, to pewnie wylądowałbym w rowie i na drzewie – powiedział nam kierowca jednego z mocniej poszkodowanych aut. ©Fot. Rajmund Wełnic


    Karambol na krajowej 11. Wszyscy spieszą się nad morze (wideo)
    Fot. Rajmund Wełnic

    (fot. Fot. Rajmund Wełnic)

    Do karambolu doszło w niedzielne przedpołudnie na "jedenastce" kilka kilometrów przed Szczecinkiem.

    Nad morze jechał sznur pojazdów. Jak nam powiedzieli świadkowie, kolumnę otwierał czerwony nissan primera. - Jego kierowca zachowywał się dziwnie, raz jechał bardzo szybko, to znowu zwalniał - mówi jeden z poszkodowanych w karambolu.
    W pewnym momencie gwałtownie zahamował, jakby chciał zjechać boczną drogę. - Kierunkowskaz włączył, gdy już praktycznie stanął - mówi kobieta prowadząca tuż za nim citroena. Ona i samochód jadący za nią zdołał jeszcze się zatrzymać bez problemów, ale następne wpadały na siebie jeden po drugim. Czerwony nissan odjechał nie zatrzymawszy się.

    Straty są poważne, kilka aut nie było w stanie kontynuować podróży. Jechali nimi mieszkańcy południa Polski zdążający nad morze, niemal w każdym samochodzie podróżowały małe dzieci. Na szczęście żadnemu z nich nic się nie stało. Karetka zabrała do szpitala w Szczecinku na obserwację jedną z pasażerek, która mocno uderzyła głową o zagłówek.

    Do czasu uporządkowania drogi utrudnienia w ruchu były poważne, policja na "11" przepuszczała auta raz w jedną, raz w drugą stronę.

    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (34)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (34) forum.gk24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Zdjęcia ze Szczecinka

    Wideo ze Szczecinka

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Klasyka heavy metalu w symfonicznym wydaniu. Muzyka zespołu Metallica zabrzmi w Koszalinie

    Klasyka heavy metalu w symfonicznym wydaniu. Muzyka zespołu Metallica zabrzmi w Koszalinie

    Krystyna Janda we wstrząsającej sztuce

    Krystyna Janda we wstrząsającej sztuce "Zapiski z wygnania"