Katastrofa w Smoleńsku - zobacz zdjęcie satelitarne w miejsca tragedii

Fot. DigitalGlobe
Udostępnij:
Szczątki polskiego samolotu rządowego Tupolew 154 rozrzucone w okolicy lotniska w Smoleńsku - takie zdjęcie zamieścił portal DigitalGlobe.
Zdjęcie satelitarne z katastrofy w Smoleńsku.
Zdjęcie satelitarne z katastrofy w Smoleńsku. Fot. DigitalGlobe

(fot. Fot. DigitalGlobe)

To pierwsze zdjęcie satelitarne z okolic lotniska pod Smoleńskiem. Na zdjęciu widać szczątki polskiego samolotu rządowego Tu154.


Zobacz zdjęcie w pełnej rozdzielczości. KLIKNIJ >>> Smoleńsk. Zdjęcie satelitarne z miejsca katastrofy.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lena
Na zdjeciach jest podpis DigitalGlobe, jednak po ich powiększeniu pojawia się GK24. Ktoś chyba przesadził ..... To może kosztować!!!!
G
Gość
.......... odwrotnie proporcjonalna do ...

aha
~asiek~
W dniu 13.04.2010 o 13:01, Gość napisał:

nastepny filozof. a ty w ogole widzisz na tym zdjeciu jakis pas startowy osiołku? bo ja widze same drogi dojazdowe i parkingi dla samochodow. z twojego postu wynika, ze jestes skonczonym kretynem.



Jak dla mnie "gościu" to ty jesteś skończonym kretynem, bo widoczność i rozmiar pasa startowego na tym zdjęciu jest odwrotnie proporcjonalna do twojego umysłu...ślepy osiołku:)
~Max~
"Z dostępnych danych wynika, że prezydencki samolot schodził do lądowania w osi pasa, a więc znalazł się pod prawidłową ścieżką podejścia. Był za nisko i dlatego najpierw uderzył w antenę pomocy nawigacyjnej (radiolatarnię), a później zaś zahaczył o drzewa - tak opisywali to świadkowie wypadku. Wyglądało to na coś, co określa się jako kontrolowany lot w kierunku ziemi. Do takich sytuacji dochodzi, gdy załoga samolotu pozbawiona widoczności i polegająca na przyrządach właśnie, jest przez nie wprowadzana w błąd.

Teraz konieczne jest wyjaśnienie różnic w tych systemach podawania wartości o ciśnieniu. Na świecie przyjmuje się, że ciśnienie jest podawane według QNH, czyli średniego ciśnienia na poziomie morza. Inaczej rzecz ujmując, ten standard nie uwzględnia wysokości terenu. Ustawiony według tej wartości wysokościomierz wskazuje na lotnisku nie zero, a pewną wysokość - taką, na jakiej jest położony teren nad poziomem morza. Natomiast w Rosji używa się systemu QFE, czyli podaje się ciśnienie uwzględniające wzniesienie terenu. Tak ustawiony wysokościomierz pokazuje na lotnisku zero. Załoga prezydenckiego samolotu lecąc z ciśnieniem mierzonym według QNH, mogła sądzić, że jest wyżej, niż była w rzeczywistości."

W tym momencie ważna jest komunikacja między kontrolerem a załogą, bo obie strony muszą ustalić, jakimi systemami się posługują. A z tym w sobotę był właśnie kłopot. Pod warunkiem, że kontroler wie, co mówi (…) A z tego, co słyszałem, to tak za bardzo nie wiedział o niektórych rzeczach, bo tam go pytali od razu nasi, co tam byli, on pytał, co to jest. Ale to już niech komisja sobie ustala - mówi pułkownik Tomasz Pietrzak, były dowódca pułku, który woził polskich VIP-ów.

A teraz zobaczcie na zdjeciu gdzie znajduje sie element skrzydla ktore odpadlo przy uderzeniu w radiolatarnie - po drugiej stronie drogi. Po tym uderzeniu samolot stracil sterownosc i przechyli sie na lewa strone - patrzac w strone pasa startowego. Potwierdzaja to rowniez swiadkowie ktorzy widzieli samolot lecacy nienaturalnie przechylony na lewa strone.
G
Gość
W dniu 13.04.2010 o 13:58, Jacek z Kołobrzegu napisał:

Synku zanim komuś zaczniesz oblizać to otwórz sobie fotkę o pełnej rozdzielczości. Tam zobaczysz i pas startowy i stojące na nim samoloty i miejsce tragedii. Zamiast komentować idź pobawić się na trzepak.Teraz ładnie przeproś i marsz na podwórko.



Przepraszam już nie będę
J
Jacek z Kołobrzegu
W dniu 13.04.2010 o 13:01, Gość napisał:

nastepny filozof. a ty w ogole widzisz na tym zdjeciu jakis pas startowy osiołku? bo ja widze same drogi dojazdowe i parkingi dla samochodow. z twojego postu wynika, ze jestes skonczonym kretynem.



Synku zanim komuś zaczniesz oblizać to otwórz sobie fotkę o pełnej rozdzielczości. Tam zobaczysz i pas startowy i stojące na nim samoloty i miejsce tragedii.
Zamiast komentować idź pobawić się na trzepak.
Teraz ładnie przeproś i marsz na podwórko.
o
olek
Pas startowy widać(na górze zdjęcia,równolegle do tych stojących samolotów)samolot na skutek zahaczenia o drzewa nie leciał w osi pasa,trajektoria lotu została zmieniona i dlatego runął na lewo od pasa.
a
agnieszka8686861
tak nie lecial w strone pasa ale przeciez podchodzil kilka razy do ladowania
G
Gość
W dniu 13.04.2010 o 12:35, Gość napisał:

z tego zdjęcia wynika że samolot nie leciał w stronę pasa



nastepny filozof. a ty w ogole widzisz na tym zdjeciu jakis pas startowy osiołku? bo ja widze same drogi dojazdowe i parkingi dla samochodow. z twojego postu wynika, ze jestes skonczonym kretynem.
G
Gość
z tego zdjęcia wynika że samolot nie leciał w stronę pasa
Dodaj ogłoszenie