Kiedy koniec koronawirusa. Sprawdzamy możliwe scenariusze rozwoju epidemii. Kiedy skończy się COVID w Polsce [23.11.2020]

OPRAC.:
Michał Borkowski
Michał Borkowski
Koronawirus w Polsce. Kiedy koniec epidemii w Polsce?
Koronawirus w Polsce. Kiedy koniec epidemii w Polsce? archiwum
Kiedy skończy się epidemia koronawirusa w Polsce. Zobacz najnowsze prognozy specjalistów dotyczące końca epidemii koronawirusa w Polsce. Sprawdzamy analizy matematyczne, oraz to co mówią fachowcy od chorób zakaźnych. Czy koronawirus zostanie z nami na zawsze, czy też skończy się wkrótce i będziemy mogli zapomnieć o uciążliwych restrykcjach sanitarnych. Sprawdź w dalszej części tekstu, kiedy koniec koronowirsa w Polsce.

Koniec znienawidzonego koronawirusa – wizje zwycięstwa. Sprawdź możliwe scenariusze

COVID jest nie do zniesienia: dla tysięcy, bo umierają im bliscy, i dla milionów, których dotykają deformacje życia. Już za dużo spraw stoi na głowie, a trauma się pogłębia i przeciąga. Jak długo jeszcze?! Oto odpowiedzi lekarzy i informatyków.

Koniec epodemii – szczyt za szczytem

Bieżące przewidywania epidemiczne krakowskiej platformy modelowania i prognozowania Exmetrix są celne – sprawdzają się w 95 proc. Jednak co do generalnego rozwoju pandemii firma wiosną obliczała, że jej szczyt w Polsce przypadnie pod koniec kwietnia. Wykorzystując nowej generacji oprogramowanie do statystycznej analizy danych i technologię z zakresu sztucznej inteligencji Exmetrix przewidywał dość bliskie wygaśnięcie pandemii.
A co przewidywał w sierpniu? Po powrocie uczniów do szkół – gwałtowny wzrost zakażeń w połowie września. A potem kolejne wzrosty w październiku i listopadzie 2020, gdy tradycyjnie zaczniemy się przeziębiać (osłabione organizmy słabiej się bronią przed wirusami). Pracownia jednak widzi szansę: niekorzystne prognozy długoterminowe mogą się nie spełnić, jeśli będziemy stosować surowe zasady dotyczące noszenia maseczek, dystansu i higieny.

Zobacz także: Koszalin: Nowy punkt badań na koronawirusa w Koszalinie

Koniec epidemii: aby do lata

Specjalista m.in. chorób zakaźnych dr hab. Ernest Kuchar (Warszawa, Wrocław) wymienia datę początku końca pandemii – niestety dość odległą, więc wymagającą dzielnej cierpliwości.
Pewne efekty najnowszych obostrzeń zaczną być widoczne mniej więcej w połowie listopada – ale to będzie dopiero początek.
W rozmowie z PAP lekarz zasugerował, że fala zachorowań może zacząć wygasać w maju lub czerwcu 2021 roku.

Wygaśnięcie pandemii możliwe jest w drugiej połowie 2021 r., ale to jedna z optymistycznych prognoz.

Koniec epidemii – ledwo go widać

Prof. Anna Boroń-Kaczmarska (Kraków) w Polsat News powiedziała: – Przewiduje się, że obecna pandemia będzie trwać jeszcze około roku. W tej chwili jesteśmy w środku pandemii i jest on dość zatrważający, ale miejmy nadzieję, że te liczby będą powolutku wygasały.
Dodała jednak, że nie wiadomo, czy koronawirus będzie wygasał stopniowo, czy sinusoidalnie, ponieważ prognozy wynikają ze skomplikowanych wyliczeń matematycznych, które nie zawsze precyzyjnie mówią, co dalej.

Z kolei w TVN24 pani profesor zwróciła uwagę, że pandemie były przeżyciami zdrowotnymi, które z reguły trwały długo. SARS-CoV-2 też szybko nie minie: – Należy przypuszczać, że dopiero w roku 2024 uporamy się z tym zakażeniem.

Informatyk Bill Gates, były prezes Microsoft: – Kraje rozwinięte mogą uporać się z koronawirusem najwcześniej pod koniec 2021 roku. Pod warunkiem, że… będzie szczepionka.

Szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus: – Pierwsza szczepionka na COVID-19 może być gotowa do końca 2020 roku, ale zakończenie badań nad nią, testów i zatwierdzenie przez urzędy to nie wszystko, trzeba ją jeszcze wyprodukować, rozwieźć po świecie i przekonać miliony, by chciały się zaszczepić.

Światowa Organizacja Zdrowia jest zdania, że szczyt zakażeń jeszcze nie nastąpił.

Koniec epidemii – scenariusze Alphamoona

Wrocławska firma informatyczna Alphamoon już wiosną obliczyła czas końca pandemii w zależności od sposobu walki z nim.

  • Gdybyśmy obostrzenia zdjęli tuż po Wielkanocy, to na początku maja mielibyśmy olbrzymie wezbranie pandemii. Ale potrwałaby tylko do końca czerwca.
  • Obostrzenia utrzymane do końca epidemii, ale z jednoczesnym szerokim testowaniem, wychwytujacym też przypadki bezobjawowe, które także muszą być izolowane, by ograniczyć zakażanie osób z ryzyka. Koniec epidemii możliwy był z końcem wakacji. Niestety nie udało się.
  • Utrzymanie reżimów aż do wygaszenia epidemii, ale przy niedużej liczbie testów. Główny nacisk idzie tu na ograniczenie kontaktów. Może to trwać długo i wymykać się spod kontroli. Tak mieliśmy w Polsce. Dopiero obecnie testów robi się dużo więcej. Epidemia potrwa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie