Kobieta Przedsiębiorcza: Pedantka w pracy i w domu

(r)
Udostępnij:
Rozmowa z Haliną Mozolewską, dyrektorką oddziału banku PKO BP w Szczecinku

- Czy kierowanie bankiem można porównać do szefowania w firmie produkcyjnej?

- Oczywiście, to taki sam biznes, jak każdy innych. PKO BP jest podzielony na oddziały, z których każdy jest na swoim rozrachunku. Musi liczyć koszty i dbać o dobry wynik finansowy.

- Czy kobiecie jest łatwiej na stanowisku w bankowości?
- Myślę, że tak.

- Dlaczego?
- Bo po kobiecemu podchodzimy do klienta. Zajmujemy się firmą trochę jak własnym domem, z którym wszystko musi być dopięte organizacyjnie, ułożone na swoim miejscu. Słowem - rządzimy po gospodarsku.

- W domu jest pani taką pedantką?

- Chyba nawet bardziej. I cierpi na tym mój mąż. Już tak mam, że nie położę się spać, jeżeli wszystkiego nie załatwię.

- Chyba nie da się być szefową banku i pracować osiem godzin?
- Nie ma o tym mowy. Nawet, gdy mam dzień, dwa dni wolnego to telefon wciąż dzwoni. Trzeba być cały czas na bieżąco. Zresztą cały banki PKO BP to nie jest już ten sam bank, co kilka lat temu, wciąż się zmieniamy. I nie mówię tu tylko o ostatniej zmianie siedziby szczecineckiego oddziału.

Miliardowe inwestycje w Polsce zagranicznych firm

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie