Komunikacja: Pasażer na gapę. Kłopoty z biletami w Szczecinku

R
Co roku autobusy w Szczecinku przewożą około 3,5miliona pasażerów. Średnio z jednego kursu autobusem korzysta 26 osób
Co roku autobusy w Szczecinku przewożą około 3,5miliona pasażerów. Średnio z jednego kursu autobusem korzysta 26 osób Fot. Rajmund Wełnic
Kłopoty z kupnem znaczków do biletów miesięcznych Komunikacji Miejskiej w Szczecinku. Sytuacja powtarza się zawsze na początku miesiąca.

O pomoc poprosił nas jeden ze szczecineckich kioskarzy: - Na początku każdego miesiąca od rana mamy urwanie głowy z pasażerami jadącymi do pracy, czy szkoły, którzy chcą u mnie kupić znaczki do biletów miesięcznych - mówi chcący zachować anonimowość sprzedawca. - Odsyłam ich z kwitkiem, bo akurat my nie prowadzimy sprzedaży znaczków, a kiosk, w którym znaczki są, otwierają dopiero przed godziną 9.

Bilet miesięczny bez aktualnego znaczka (na każdy miesiąc obowiązuje inny kolor) jest nieważny, nic więc dziwnego, że wiele osób chce się w niego zaopatrzyć, aby nie wpaść podczas kontroli. "Kanara" raczej nie przekonają tłumaczenia gapowicza, że znaczka nie zdążył kupić. - Ludzie mają do mnie pretensje, że nie sprzedaję znaczków i muszą kupować zwykłe bilety jednorazowe, a ja nawet bym chciał, ale w Komunikacji Miejskiej mówią, że mój punkt jest zbyt blisko innego kiosku - mówi kioskarz.

Roman Romanów, jeden z dyrektorów KM w Szczecinku, przypomina, że kiedyś sprzedaż znaczków prowadzono tylko w siedzibie firmy. Teraz, aby wyjść naprzeciw klientom, w Szczecinku działa 9 punktów sprzedaży znaczków do biletów miesięcznych. - Zgodnie z umową, każdy ze sprzedawców jest zobligowany do tego, aby znaczki były w ciągłej sprzedaży - wyjaśnia.

W KM znaczki na następny miesiąc są około 20 dnia miesiąca. Później trafiają do kiosków i innych punktów dystrybucji, zwykle na kilka dni przed końcem miesiąca. Teoretycznie więc pasażerowie mają czas, aby zaopatrzyć się w nie przed nadejściem "pierwszego". Nie wszyscy jednak o tym pamiętają, albo mogą kupić je wcześniej. - I nam, i sprzedawcom, zależy, aby znaczki były dostępne - R. Romanów zapewnia, że sprawdzą informacje o kłopotach z kupieniem znaczków.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
o

... i nie ścisłości i bałagarniarstwa w dodawanych artykułach.

G
Gość

Kłopoty to może i są, ale tylko u redaktora R.W. Od 3 lat kupuję znaczki w kioskach i nie mam z tym problemu. A to, że nie w każdym kiosku znaczki są w sprzedaży, to proszę przemyśleć: nie w każdym sklepie jest wódka do kupienia i i to jakoś dla redaktora nie przeszkadza. Ale cóż ten pan znany jest z upierdliwości.

p
pasażer

Głupotą jest to,że bilety miesięczne, miesięcznymi są tylko z nazwy, bo jeżli ktoś potrzebuje bilet np. od 24 danego miesiąca to nie ma takiej możliwości bo bilety nie obowiązują od konkretnego dnia wybranego przez pasażera na okres 30dni, tylko z automatu od pierwszego do pierwszego każdego misiąca. Trochę to ogranicza pole działania i jest jakgdyby trochę nieuczciwie.

G
Gość

Od razu widać, że KM zależy na jednym kioskarzu, a nie zależy na drugim. A to ponoć klient (pasażer) jest najważniejszy. Widocznie jednak w tym przypadku nie pasażer, lecz kioskarz-koleś.

Dodaj ogłoszenie