Koszalin: pacjent z podejrzeniem koronawirusa w przychodni Sanatus

Joanna Boroń
Joanna Boroń
pixabay.com
Do koszalińskiej przychodni Sanatus trafił pacjent, który podejrzewał, że mógł się zarazić koronawirusem. Mężczyzna był na zawodach w Niemczech, w których udział brali zawodnicy z różnych krajów, też takich gdzie są ogniska choroby.

- Postąpiliśmy zgodnie z obowiązującymi wytycznymi — informuje Sergiusz Karżanowski z przychodni Sanatus. - Pacjent trafił na konsultacje na oddział zakaźny, gdzie stwierdzono u niego grypę.

Koronawirus z Chin. Co już wiemy o wirusie? Objawy, leczenie...

- Mamy w Polsce zdiagnozowany jeden przypadek koronawirusa. Grypa to dziś realne zagrożenie. Codziennie trafia do mnie kilku pacjentów chorych na grypę właśnie. Tylko w zeszłym miesiącu powikłania pogrypowe zabiły w Polsce ponad 20 osób — komentuje lekarz. - Radzę wszystkim, by zachowali spokój, stosowali się do zdroworozsądkowych zasad.

Szykujemy się na potencjalny wybuch epidemii koronawirusa w ...

Przypominamy, że te zasady to: częste mycie rąk przy użyciu mydła i wody, a jeśli nie mamy do nich dostępu to płynów/żeli na bazie alkoholu (min. 60 proc.), podczas kaszlu i kichania zakrywanie ust i nosa zgiętym łokciem lub chusteczką.

Zobacz także: Koszalin: Przygotowania do koronawirusa

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gość wczoraj 17:11 to debil

G
Gość

A partia PiS twierdzi, że społeczeństwo wie jak się zachować. Tak wie, że poszedł do przychodni! Brawo Panie Duda i pańscy poddanie. Jedyne co PiS wychodzi to kłamanie społeczeństwu prosto w oczy.

Dodaj ogłoszenie