Koszalinianie zebrali świąteczne dary dla Polaków na Litwie

Cezary Sołowij
Darów było naprawdę dużo. Wśród nich były świąteczne paczki, słodycze, ale także środki czystości, ubrania, buty, szkolne plecaki.
Darów było naprawdę dużo. Wśród nich były świąteczne paczki, słodycze, ale także środki czystości, ubrania, buty, szkolne plecaki. Fot. Radosław Brzostek
Ciężarówka załadowana po dach darami wyruszyła do polskiej szkoły w Pikieliszkach na Litwie. Polskie dzieci będą miały wyjątkowe święta dzięki mieszkańcom Koszalina i firmom, które nie poskąpiły grosza.

Dzisiaj ciężarówka dotrze do polskiej podstawówki w niewielkich Pikieliszkach. Prawie 40 dzieci otrzyma prezenty, a szkoła wzbogaci się o laptopa, rzutnik, biurka. Auto zapełniły też nowe buty, kurtki, przybory szkolne, paczki ze słodyczami.

- Nie sądziłem, że spotka nas taka niespodzianka - przyznał zaskoczony Dariusz Wasilewski, dyrektor szkoły, gdy przedstawiciele koszalińskiego Centralnego Ośrodka Straży Granicznej poinformowali go o przyjeździe. Rok temu, też w grudniu, zjawili się po raz pierwszy. Co zobaczyli w grudniowy poranek? Przyklejone do szyb nosy małych dzieci, które wypatrywały "świętych Mikołajów" z Polski. Dla niektórych były to pierwsze paczki w życiu - dowiedzieli się później koszalinianie. Postanowili tu wrócić. W Koszalinie nie zabrakło ludzi wielkiego serca i firm, które bez zastanowienia sięgnęły do kasy i przekazały pieniądze na paczki, środki czystości, odzież, obuwie, przybory szkolne. Dwa związki zawodowe funkcjonariuszy i pracowników cywilnych zebrały w koleżeńskiej zbiórce ponad 4 tysiące złotych.

Budynek szkolny wymaga kapitalnego remontu. Być może latem będzie remontowany. - Trudno uwierzyć, ale są już wstępne deklaracje niektórych koszalińskich przedsiębiorców budowlanych, którzy obiecali w tym pomóc - ujawnia Ryszard Munze ze związku pracowników MSWiA. Szkole cofnięto dotacje państwowe dla placówek dydaktycznych, nauczycielom obniżono pobory, kryzys spowodował utratę pracy przez naszych rodaków.

Z darami pojechała także Izabela Iwaniec, dyrektor Szkoły Podstawowej w Sarbinowie, gdzie też urządzono zbiórkę. We wtorek podpisze porozumienie o współpracy z podstawówką w Pikieliszkach. - Dzięki temu łatwiej będzie teraz pomagać. Niewykluczone, że przynajmniej część dzieci trafi do Sarbinowa na letni wypoczynek - mówi ppłk Jacek Mikołajun, rzecznik COSSG.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie